100 osób ewakuowano z bloku na Giszowcu w Katowicach

Katarzyna Wolnik
morguefile.com
Ponad sto osób ewakuowano wczoraj przed południem z bloku przy ul. Adama w Giszowcu. Powodem był przedmiot, przypominający granat z okresu II wojny światowej, który policjanci znaleźli w jednym z mieszkań.

- Oceniliśmy, że ten przedmiot może być niebezpieczny i podjęliśmy decyzję o ewakuacji. Prawie dwucentymetrowy pocisk będą teraz badać policyjni pirotechnicy. Materiały oceni prokuratura. Dopiero po przeprowadzeniu wszystkich czynności i ustaleniu, czy przedmiot stwarzał zagrożenie dla życia mieszkańców, właściciel mieszkania będzie mógł usłyszeć zarzuty - mówi Janusz Jończyk z sekcji prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Policjanci będą też ustalać, skąd pocisk wziął się w mieszkaniu. W akcję w Giszowcu zaangażowano policjantów, strażaków i jednostkę specjalną, która zabezpieczyła znalezisko i przewiozła je w miejsce, gdzie mógł być bezpiecznie zdetonowany. Sprawdzenie mieszkania zajęło kilka godzin. Po południu ewakuowane osoby wróciły do swoich mieszkań.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie