W Katowicach rozpoczął się 11. Ogólnopolski Zjazd Firm Rodzinnych U-RODZINY 2018. Przez cztery dni uczestnicy będą dyskutować o kondycji firm rodzinnych i o tym, jak polskie firmy mogą konkurować na światowych rynkach.

Szacuję, że dzisiaj w Polsce około 70 proc. wszystkich przedsiębiorstw stanowią firmy rodzinne. Na 2 mln firm funkcjonujących w naszym kraju (na 4 mln zarejestrowanych), aż 1,5 mln to właśnie firmy rodzinne.

- Moja firma powstała 30 lat temu.Dzisiaj mogę powiedzieć, że firmy rodzinne są zakorzenione w środowisku, inwestują cały swój majątek, zatrudniają pracowników i muszą zadbać o sukcesję - mówiła na konferencji prasowej Ewa Sobkiewicz, prezes zarządu Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych.

- Wiele polskich firm rodzinnych tak się rozwinęło, że z powodzeniem mogą konkurować w świecie. A właściciele firm cały czas ciężko pracują. Kładą się spać z myślami o firmie i z takimi samymi myślami wstają.

Ogólnopolski Zjazd Firm Rodzinnych pierwszy raz odbywa się w Katowicach. - Znaczenie małych firm jest potężne, dlatego staramy się, żeby dobrze im się inwestowało w naszym mieście - mówił Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Głównym motywem obrad będą aspiracje i możliwości polskich przedsiębiorców, uczestnicy spróbują odpowiedzieć na pytanie, czy polskie firmy rodzinne mogą zaistnieć w świecie.

- Uważam, że nie jesteśmy gorsi od firm zachodnich, ale trzeba promować rozwój polskich firm rodzinnych. Przedstawiciele firm rodzinnych myślą perspektywicznie, życiowo. Chcą produkować w Polsce, a sprzedawać na całym świecie - stwierdził dr Stanisław Han, prezes zarządu PPF Hasco-Lek S.A.

Zjazd rozpoczął się 11, a zakończy 14 października.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Samorządowiec Roku - gala Dziennika Zachodniego

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ