15 lipca mija 100 lat od uchwalenia autonomii dla Śląska. Dlaczego władza w Warszawie boi się silnych regionów? Pytania do historyka

Teresa Semik
Marsz Ruchu Autonomii Śląska w 2015 r.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Maciej Gapinski
100 lat temu, 15 lipca 1920 r., Sejm polski nadał Górnemu Śląskowi eksperymentalny ustrój polityczny, autonomię. - Decentralizacja państwa nie jest na rękę rządzącym - uważa dzisiaj dr hab. Maciej Fic, historyk z Uniwersytetu Śląskiego.

Rozmowa o autonomii śląskiej z dr. hab. Maciejem Ficem, historykiem z Uniwersytetu Śląskiego.

Lider górnośląskich autonomistów, Jerzy Gorzelik, rzucił przed laty hasło: Autonomia 2020. Dlaczego te marzenia o regionie autonomicznym, jak w okresie międzywojennym, nie miały szans na realizację?

Charakter państwa nie zakłada takich rozwiązań; żyjemy w innych realiach politycznych po 1945 roku, inna jest struktura narodowościowa. Tego typu hasła mają przywoływać przeszłość, wzbudzać refleksję, ale są z gruntu mocno utopijne.

Katowice międzywojenne: Warszawska, 1 Maja, Lompy, 3 Maja. W...

Od lat toczy się dyskusja nad wzmocnieniem kompetencji samorządowych województw. Bez efektów. Dlaczego władza w Warszawie boi się silnych regionów?

Proces decentralizacji nie jest na rękę rządzącym – niezależnie od tego, jaka partia jest przy władzy. Proszę pamiętać, że w międzywojniu autonomia śląska pojawiła się nie z miłości ówcześnie rządzących do Górnoślązaków, tylko z wyrachowania politycznego. Cel uchwalenia jej 15 lipca 1920 roku był jasno określony; albo w ogóle nie będzie Górnego Śląska w granicach Polski, albo będzie z gwarancją zachowania większej suwerenności.

Władza w Warszawie zdecydowała o utworzeniu województwa śląskiego z własnym sejmem i skarbem w chwili, gdy nie miała żadnej gwarancji, że Górny Śląsk wróci do Polski. To była zaskakująca decyzja?

Moim zdaniem nie była zaskakująca. Miała pokazać, jak dużo jesteśmy w stanie zaoferować tym, którzy zechcą do Polski dołączyć. Władze polskie nie miały nic do stracenia. Należy też pamiętać o roli Wojciecha Korfantego. Jego pozycja w kontaktach z Warszawą była bardzo mocna i był w stanie przekonać decydentów, że muszą zagrać mocną kartą, żeby Górnoślązacy w plebiscycie zagłosowali za Polską.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Na polskim rynku drożeje piwo

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaq

Ale przecież ostatecznie nie zagłosowali. To czemu ich przyłączyli do Polski?

Może jakaś rewolucja proletariacka albo wojna (dosłownie) bratobójcza?

Oj Wojciechu, Wojciechu, nie jest nam dziś do śmiechu. G... żeś zbudował.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3