250 nowych miejsc pracy w Katowicach. Katowice chcą, aby cały region walczył dla nich

Justyna Przybytek
Arkadiusz Gola
Katowice i Poznań walczą o to, w którym z tych dwóch miast ulokuje się firma Tele-performance, która planuje otworzyć oddział zatrudniający 250 osób. Które miasto wybierze? To zależy od frekwencji oraz kompetencji osób, które 12 marca przyjdą na targi pracy do katowickiego hotelu Novotel.

Stolica konurbacji śląskiej o inwestora ma zamiar powalczyć w ramach kampanii "Zaangażujmy Śląsk". - Marketing wirusowy, marketing szeptany czy poczta pantoflowa - nieważne, jak nazwiemy ten pomysł. Najzwyczajniej w świecie poprosimy mieszkańców Śląska o dosłownie kilka minut wysiłku, który może przynieść wymierne korzyści dla nas wszystkich - zapowiada Marcin Stańczyk z Urzędu Miasta w Katowicach.

Firma Teleperformance jest obecna w 276 centrach w 46 krajach, gdzie zatrudnia ponad 120 tys. specjalistów pracujących w 66 językach. To ta spółka chce w Katowicach albo w Poznaniu otworzyć oddział, zatrudniający 250 osób w różnym wymiarze pracy i obsługujący rynek niemiecki. Szansę na pracę będą miały więc osoby znające język niemiecki w stopniu umożliwiającym swobodną komunikację.

To, które z miast wybierze inwestor, zależy od... frekwencji i kompetencji osób, jakie pojawią się na targach pracy organizowanych przez firmę. W Katowicach targi odbędą się 12 marca w hotelu Novotel. Potrwają od godziny 10 do 20. W Poznaniu zaplanowano je dwa dni później.

- Inwestor chce porozmawiać z potencjalnymi pracownikami i poznać ich poziom znajomości języka niemieckiego, kompetencje komunikacyjne i umiejętności szybkiego przyswajania wiedzy. Im więcej osób spełniających oczekiwania przyjdzie na spotkanie w Katowicach, tym większa będzie szansa, że inwestycja zostanie zlokalizowana właśnie na Śląsku - mówi Mateusz Skowroński, pełnomocnik prezydenta Katowic ds. inwestorów strategicznych.

Oddział Teleperformance ma zostać otwarty w połowie tego roku.

- Szacujemy, że na 250 osób, które mogą znaleźć zatrudnienie dzięki temu projektowi, około 200 będą stanowiły osoby spoza Katowic. Tak przynajmniej wynika z danych płynących z firm, które dotychczas już zainwestowały w Katowicach, a w których około 80 proc. zatrudnionych to osoby spoza Katowic - mówi Stańczyk.

Spoza Katowic, czyli z terenu województwa śląskiego. Warto podkreślić, że w katowickich oddziałach międzynarodowych firm średnio 4 na 5 pracowników to mieszkańcy Sosnowca, Chorzowa, Rybnika czy Częstochowy.

Dlatego też katowicki magistrat apeluje, aby w promocję targów pracy oraz kuszenie inwestora zaangażowały się także miasta ościenne. Ale nie tylko. Informację można rozpowszechniać pocztą pantoflową albo na przykład na Facebooku, gdzie powstał już fanpage "Zaangażujmy Śląsk".

To nie pierwszy raz, gdy stolica województwa stara się przyciągnąć poważnego inwestora, który stworzy w Katowicach nowe miejsca pracy. Raz zabiegi kończyły się fiaskiem, innym razem sukcesem. Udało się, po wieloletnich staraniach, przekonać potentata w branży IT - firmę IBM. Przypomnijmy, że Katowice o IBM starały się już w 2009 roku, ale nieskutecznie. Firma zdecydowała się wtedy zainwestować we Wrocławiu, gdzie uruchomiła Centrum Bezpieczeństwa IBM.

Władze Katowic niezrażone porażką nie zaprzestały starań o światowego giganta. W 2012 roku koncern otworzył w stolicy aglomeracji regionalny oddział handlowy. Ale niewielki, bo zaledwie z 6-osobową załogą. Wiadomo było, że IBM planuje uruchomić w Polsce kolejny ośrodek, ale na temat jego lokalizacji przedstawiciele firmy nie chcieli wówczas dyskutować. Pewne było jedynie to, że Katowice są na krótkiej liście miast-kandydatów. I w końcu udało się: w 2013 roku przedstawiciele firmy ogłosili, że to właśnie na Śląsku powstanie Centrum Dostarczania Usług IBM zatrudniające 2000 osób. Obecnie oddział działa w biurowcu przy ulicy Francuskiej, ale jeszcze w tym roku przeniesie się do nowo powstałego biurowca A4 Business Park, też przy Francuskiej.

*PREZENTY NA DZIEŃ KOBIET 2014 - NAJLEPSZE POMYSŁY
*PIĘKNE DZIEWCZYNY CHCĄ BYĆ MISS POLONIA - ZDJĘCIA Z CASTINGU W KATOWICACH
*TVP ABC I TV TRWAM NA MULTIPLEKSIE. Jak odbierać, jak przeprogramować dekoder?
*GALA NIEGRZECZNI - DODA POBIŁA SIĘ Z SZULIM - NOWE FAKTY i ZDJĘCIA

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
POLACKO PROPAGANDA CFANY AFY=Pod warunkiem, że Katowice nie będą zachowywać się jak stajnia mandaryna, o którą wszyscy mają dbać i pucować, a korzystać z niej będzie tylko mandaryNA=LIKWIDACJA PRZEMYSŁU KOPALNI I HUT DZIESIONTEK =CO NAJMYNI 300 000 BEZROBOTNYCH TERAZ AFY UDAJO RZE DBAJOM A PORZYTEK Z TEGO TAKI RZE POLACKIE GOROLE ZAZDROSZCZOM DZIAŁAŃ PO ZOOROWANYCH KTURE NIY WARTE FUNTA KŁAKUF i SKAZUJONCE ŚLONSK INO NA NIYBYT I EMIGRACJA TAK JAK STRACONE EURO NA BIURWY Z PUP CO SZKOLOM I KURSZOM A CFANE AFOGOROLE CO SZKOLYNIA ROBIOM INO ZYSKI MAJOM W KAPSIE PO ZNAJOMOŚĆI.a 70% TYCH CO FIRMY OTWORZOM ROKU NIY PRZETRWO.BO NIY MAJOM PLECKUF W SITFOLANDZIE.
W
W.
Rozumiem, że tutaj akurat chodzi o siedzibę dużej firmy, ale jaki przykład dają Katowice innym? Z tamtejszego samorządu ciągle słyszy się "nie da się", czekają z założonymi rękami, aż inni za nich coś zrobią, wycofują się z wcześniejszych uzgodnień (np. SKR), a urzędnicy beztrosko przychodzą sobie posiedzieć 8 godzin przy biurku i wychodzą zrelaksowani do domu. Szkoda, że w rywalizacji nie bierze udziału miasto, w którym widać, że coś się dzieje - a są takie w województwie.
R
Ruan
Nazwa ważniejsza od naszych portfeli - brawo dla idiotów.
!
Nie bredź! Silesia to łacińska nazwa wielkiego, historycznego i etnicznego regionu a nie nazwa tej pseudo metropolii. Skoro toto ma być budowane na kłamstwie to właśnie wygląda tak jak wyglada!
R
Ruan
200 tys Katowice nie mają szans.
Teraz widzicie do czego nam potrzebna Silesia !!!
P
PepeWróć
Za dużo jest fandzolynia jeno ło Ślónsku, jeno Ślons Ślóns i Ślónsk, a na ten wosz Ślónsk inni nie robią? Poza tym, gdzie tyn wasz Ślónsk jest, ino w Katowicach, bytomiu, Gliwicach, Chorzowie? Przestońcei łodstowiać fandzolynie, fulanie gupot i weźcie się do uczciwej roboty pseudo-ślonzoki i inne patrity od 15. Boleści.
Z
Zagłębiak!
Skoro sobie Ślązaków chcecie prosić nie zauważając że to nie jest żadna konurbacja śląska a śląsko-zagłębiowska, że mieszkają tu nie tylko Ślązacy to sobie proście a ja mam was w doopie i mam nadzieję że całe Zagłębie także to zrobi! Kibicuję Poznaniowi, przynajmniej tam nie plują na Polskę !
k
kaktusnadłoni
Pod warunkiem, że Katowice nie będą zachowywać się jak stajnia mandaryna, o którą wszyscy mają dbać i pucować, a korzystać z niej będzie tylko mandaryn.

Władze miasta z władzami sejmiku winny wziąć się przede wszystkim za komunikację publiczną, by z miast ościennych łatwo i szybko można było dojechać do centrum Katowic. I nie tylko tam, gdzie ta komunikacja już jest, ale przede wszystkim tam, gdzie tej komunikacji brakuje. Z Żor i Jastrzębia prócz busów jadą dziennie setki samochodów osobowych do centrum Katowic. Katowice nie są tak wielkie by powiedzmy 500 samochodów mniej lub więcej w centrum, nie odbijało się na zatłoczeniu. A kierunek cieszyńsko-jastrzębsko-żorski jest jednym z kilkunastu, które zbiegają się w Katowicach.
Dodaj ogłoszenie