4-letnia Oliwia z Gliwic została skatowana [NOWE FAKTY]

Patryk Drabek
Patryk Drabek
Joanna N. i jej konkubent zostali zatrzymani wynajmowanym lokalu w Łodzi. Są w areszcie Materiały policji
4-letnia Oliwia z Gliwic nie żyje. Jej matka przyniosła ją na pogotowie w Łodzi, gdzie ostatnio mieszkała. Dziecko już nie żyło. Biegli stwierdzili, że Oliwia była katowana. Matka dziewczynki i jej przyjaciel zostali aresztowani. Rodzina Joanny N. od 2013 roku korzystała z pomocy Ośrodka Pomocy Społecznej w Gliwicach. Z informacji pracowników socjalnych nie wynikało, by jej dwie córki były maltretowane.

Pracownicy socjalni mieli bezpośredni kontakt z tą rodziną.

CZYTAJCIE KONIECZNIE
Tragedia! Gliwiczanka przyniosła na pogotowie martwą córkę. Partner z zarzutami zabójstwa

- Pomoc była dostosowana do zgłaszanych potrzeb. Głównie była to pomoc finansowa, pod różną postacią - przekazała Jadwiga Konopka-Chełmińska z Ośrodka Pomocy Społecznej-Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Gliwicach. - Nigdy żaden z pracowników, w tym bezpośrednim kontakcie z rodziną, nie zaobserwował niepokojących symptomów wskazujących na to, że dobro i bezpieczeństwo dzieci mogłoby być w jakikolwiek sposób zagrożone. Nie dotarły do nas także żadne informacje z zewnątrz, które by na to wskazywały - podkreśla Jadwiga Konopka-Chełmińska.

CZYTAJCIE TEŻ
Zginęła, bo... płakała

Jedyne informacje, które docierały do OPS, dotyczyły konfliktu pomiędzy Joanną N. a jej mężem Grzegorzem N. Małżonkowie nie dogadywali się ze sobą, a na efekty nie trzeba było długo czekać.

POSŁUCHAJCIE, CO MÓWI kom. Adam Kolasa z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi

Już w sierpniu tego roku rodzina została objęta procedurą tzw. Niebieskiej Karty po zgłoszeniu Joanny N. Kobieta wskazywała na to, że doświadcza przemocy ze strony męża. Nie zgłaszała, że maltretowane są także jej córki.
- Została powołana grupa robocza, by rozpoznać sytuację bezpośrednio w środowisku - mówi Jadwiga Konopka-Chełmińska.

Wkrótce Joanna N. podjęła decyzję o przeprowadzce do Łodzi. Pojechała tam razem ze starszą córką - 4-letnią Oliwią, która została później skatowana przez konkubenta Joanny N.

Grzegorz N. w dalszym ciągu był odwiedzany przez pracownika socjalnego. Nie zaobserwował niepokojących sygnałów, które wskazywałyby na to, że młodsza, 2,5-letnia córka była maltretowana przez ojca.

POSŁUCHAJCIE, CO MÓWI Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratora Okręgowego w Łodzi

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia kurator stwierdził, że w przypadku ojca dziewczynki mogą jednak występować nieprawidłowości, jeśli chodzi o sprawowanie władzy rodzicielskiej.

Okazało się, że Grzegorz N. nadużywa alkoholu i nie wywiązuje się z obowiązku opieki nad córką.

ZOBACZ WIDEO z zatrzymania podejrzanego mężczyzny o zabicie dziecka

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szok

Zajrzyjcie na fejs - miała profil. Jak Oliwka konała to ta bestia dodawała post o mikołajkach.....!!!!!!!!! Potem dopiero zaniosła martwe dziecko do szpitala... POTWÓR....! Wychodziła i zostawiała Oliwke z tym katem, chociaż wiedziała, że on katuje dziecko... ! POTWORY i BESTIE, czyste zło...szatany !!!!

j
jaga

I tak niby działa ustawa antyprzemocowa ? Dziękuję, rząd powinien natychmiast ja wypowiedzieć, i działać wg naszych przepisów !

.

Nie skatowana ale ZAKATOWANA !!!! Za chwilę dowiemy się, że sadysta został oskarżony o pobicie nieadekwatne do wieku.

K
Kris

Jakim trzeba być bydlakiem, jakim tyfusem, żeby zrobić coś takiego DZIECKU???? Wszystko jestem w stanie zrozumieć, mniej bądź bardziej, ale jak widzę krzywdę dzieci to krew mnie zalewa. Przywróciłbym kary rodem ze średniowiecza za takie wyczyny.... ba, mógłbym je osobiście wykonywać...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3