8 biznesmenów ze Śląskiego na liście 100 najbogatszych Polaków [POZNAJ ICH]

Aldona Minorczyk-Cichy
8. miejsce: Jarosław Pawluk - transport. Majątek wyceniony na 1,6 mld zł. Wcześniej - CLT Logistic. Handluje turbinami wiatrowymi Darek Iwański/mat. prasowe
Podium krezusów - Polaków nie zmienia się - tak jak rok temu są to Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz-Żak oraz Leszek Czarnecki. Na liście Forbesa stu najbogatszych Polaków są też śląskie fortuny!

Śląskie fortuny? Pierwsze skojarzenie to rody Giesche i Donnersmarck. Błąd! We współczesnym biznesie pojawili się nowi, wielcy gracze. Jarosław Pawluk przełamał monopol PKP na przewóz towarów. Założył w Sosnowcu firmę transportową CLT Logistics i kupił większość udziałów Kopalni Piasku Maczki-Bór. Przejął tabor kolejowy tej firmy. W 2008 roku sprzedał 75 proc. akcji CTL za 1 mld zł (zachował 25 proc.). Teraz handluje turbinami wiatrowymi. Jego majątek Forbes oszacował na 1,6 miliarda złotych.

Andrzej i Zyta Olszewscy z Tychów to właściciele większościowego pakietu akcji giełdowej hurtowni farmaceutycznej Farmacol. Pan Andrzej za czasów komuny pracował w górnictwie, a w 1990 r. wraz z żoną kupił aptekę. Potem otwierali kolejne. Są także właścicielami luksusowego hotelu Belweder w Ustroniu i restauracji Burbon w Katowicach.

W Poraju pod Częstochową w 1990 roku 24-letni Przemysław Sztuczkowski założył punkt skupu złomu za 500 dolarów. Zarobił je na handlu w ZSRR. Miał biuro w pokoju wynajętym od fabryki wózków dziecięcych. Z czasem utworzył sieć punktów o nazwie Złomrex. Dziś należy do niego kilka hut.

W rankingu Pawluk znalazł się na ósmym miejscu z majątkiem 1,6 mld zł. 12. miejsce zajmuje Tomasz Domagała (Famur w Katowicach - maszyny górnicze), 17. Krzysztof Jędrzejewski (Kopex, który w kopalni Zofiówka buduje szyb za 200 mln zł), 35. Zyta i Andrzej Olszewscy, 44. Przemysław Sztuczkowski, 47. Teresa i Kazimierz Mokryszowie (kawa Mokate w Ustroniu), 70. Arkadiusz Muś (częstochowski Press Glass i pole golfowe). Śląską stawkę zamyka Zbigniew Opach (Mostostal Zabrze Holding, 76. miejsce).

Ile są warci?
Jan Kulczyk, najbogatszy Polak - 7,4 miliarda złotych
Jarosław Pawluk, najbogatszy w woj. śląskim - 1,6 miliarda złotych
Tomasz Domogała, drugi na liście najbogatszych w regionie - 1,2 miliarda złotych

Dlaczego nie lubimy rodzimych milionerów?
Rozmowa z socjolog Weroniką Ślęzak-Tazbir

Kiedy nasi krezusi nie tylko będą zbijać fortuny, ale - tak jak kiedyś ród Giesche - zaczną się nimi dzielić?
To się stanie, kiedy nasze młode społeczeństwo obywatelskie dojrzeje. Ono ma dopiero 20 lat. Minie jeszcze 50, zanim to się zmieni i zanim osoby majętne zaczną dostrzegać korzyści ze społecznej odpowiedzialności biznesu.
Dlaczego nie lubimy milionerów?
Ze wszystkich stron jesteśmy atakowani informacjami o aferach. Wydaje się nam, że majątku nie da się zrobić uczciwie.
To się kiedyś zmieni?
Młode pokolenie ma już zupełnie inne podejście. My zaś inaczej spojrzymy na milionerów, kiedy podniesie się poziom życia.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
biedak

wajwięcej złodziej jest w naszym sejmie i senacie , legalnie kradną i się nie kryją z tym ,
i każdy o tym wie

E
Ewcia

Nie rozumiem, jak coś ktoś osiąfa to od razu złodziej???

Ja mam kolegę w swoim wieku. Bartek Skulimowski też dobrze zarabia, pnie się do góry, ma powodzenie u lasek i sam na to pracuje, żeby kiedyś być jak tamci panowie, wysoko.

C
Cipy

Złodzieje !

Ś
Ślązak

Najwięcej złodzieji jest w Warszawie!

a
and

Naiwniaku, poczytaj sobie o przewałach i nielegalnych przejeciach Domagały, to może zrozumiesz, że te majątki nie powstały dzięki pracy...

b
baniek

akurat na przyklad wysokie miejsce domogały cieszy, bo swiadczy o tym, ze na kopalinach i na sprzecie kopalnianym mozna zarabiac i mozna z tego zrobic dochodowy biznes, wbrew temu co niektorzy maruderzy twierdza, ze trzeba zamykac kopalnie, itd.

Dodaj ogłoszenie