800 plus zastąpi 500 plus? Ekspert nie ma wątpliwości. Waloryzacja 500 plus lub reforma programu PiS wkrótce stanie się faktem?

TK

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Wraca dyskusja wokół 500 plus. Ekonomiści zwracają uwagę, że program Rodzina 500 plus przyczynił się do obniżenia aktywności kobiet na rynku pracy, ponadto 500 plus nie jest warte tyle, co w momencie, gdy było wprowadzane. Wszystko przez galopującą inflację. Świadczenie nie podlega jednak corocznej waloryzacji, jak emerytura, czy renta wypłacana przez ZUS. Czy to oznacza, że czeka nas reforma 500 plus, czy jego podwyżka. "To byłoby realne" - przyznał na łamach "Business Insider Polska" były minister finansów, Paweł Wojciechowski.

800 plus zamiast 500 plus? "To byłoby realne"

500 plus to sztandarowy program wsparcia dla rodzin wprowadzony przez Prawo i Sprawiedliwość w 2016 roku. W chwili, gdy program debiutował, ówczesna premier Beata Szydło podkreślała, że jego głównym celem jest:

  • poprawa wskaźnika związanego z przyrostem naturalnym,
  • zredukowanie ubóstwa,
  • inwestycji w polskie rodziny.

Program Rodzina 500 plus to koszt związany z kwotą 41 mld złotych rocznie. Czy program spełnił stawiane przed nim założenia? Były minister finansów Paweł Wojciechowski przyznał na łamach "BI Polska", że program okazał się:

  • nieefektywny,
  • nieskuteczny.

Co zatem należałoby zrobić, by poprawić sytuację?

– Wystarczy wprowadzić progi dochodowe i te zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na trzy rodzaje wydatków. - tłumaczy Wojciechowski.

Waloryzacja 500 plus lub reforma świadczenia?

W opinii Wojciechowskiego podwyżka 500 plus do kwoty 800 zł jest realna. Jakie rozwiązania proponuje obecny główny ekonomista Pracodawców RP? Mowa jest o trzech postulatach:

  • "Po pierwsze podniesienie świadczenia do 800 zł dla osób o średnich i niższych dochodach".
  • "Po drugie, na wsparcie kobiet, matek lub tych planujących macierzyństwo, np. na usługi, które umożliwią im kontynuowanie pracy, takie jak żłobki".
  • "Po trzecie, na wachlarz świadczeń niepieniężnych dla biednych rodzin, które rzeczywiście trafią do dzieci – tłumaczy główny ekonomista Pracodawców RP".

W opinii ekonomisty kluczowym czynnikiem, który miałby się przyczynić do wzrostu dzietności powinno być wspieranie łączenie pracy kobiet z macierzyństwem.

Źródło: "Business Insider Polska".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie