98 km/h w zabudowanym: Drogówka złapała ministra Brudzińskiego. Pouczenie zamiast mandatu

red
Samochód szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego został zatrzymany przez policjantów. Kierowca ministra przekroczył dozwoloną prędkość.
Samochód szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego został zatrzymany przez policjantów. Kierowca ministra przekroczył dozwoloną prędkość. Andrzej Szkocki
Samochód szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego został zatrzymany przez policjantów w powiecie kluczborskim. Minister jechał na odprawę z komendantami w Opolu. Kierowca szefa MSWiA przekroczył dozwoloną prędkość. Będzie mandat za przekroczenie prędkości?

Drogówka zatrzymała ministra Brudzińskiego

Minister Joachim Brudziński ma wziąć udział w odprawie z komendantami policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz Straży Granicznej. Odprawa odbędzie się w Urzędzie Wojewódzkim w Opolu. Podczas spotkania minister wręczy również medale „Młodego Bohatera”, przyznawane za bohaterską postawę dzieci i młodzieży.

- Komendant Powiatowy Policji w Kluczborku może być dumny ze swoich funkcjonariuszy. Ja pewno w związku z przekroczeniem prędkości przez mój służbowy samochód i w związku z zatrzymaniem przez patrol drogowy spóźnię się na odprawę z komendantami w Opolu - napisał na Twitterze Joachim Brudziński. 

O godzinie 15 minister spraw wewnętrznych i administracji ma wziąć udział w uroczystościach ślubowania nowo przyjętych funkcjonariuszy policji w Katowicach. Zapewne do stolicy województwa śląskiego również przyjedzie z opóźnieniem.

Taryfikator mandatów - sprawdź, jak wysoką karę zapłacisz za najczęstsze przewinienia drogowe:

TARYFIKATOR MANDATÓW 2018 - sprawdź, ile zapłacisz za najczę...

- W drodze do Opola na odprawę służb mundurowych mój kierowca SOP na terenie powiatu kluczborskiego miał „odrobinę” za ciężką nogę. Pech (dla niego) trafił na nieoznakowany patrol drogowy policji. Nie pomogła odznaka SOP ani informacja, że samochód MSWiA - napisał Joachim Brudziński.

Jak wynika z tej informacji, konsekwencje miał ponieść kierowca. Okazało się jednak, że nie otrzymał mandatu.


Jak informuje RMF: "ciężka noga" kierowcy... to 98km/h przy ograniczeniu do 50, w terenie zabudowanym. Nie było mandatu, tylko... pouczenie

- Zamykając temat dzisiejszej wpadki z przekroczeniem prędkości przez mojego kierowcę, chciałbym poinformować,że jutro wpłacę 500 zł na http://www.fundacjanadzieja.com. Obiecuję również, że z większą uwagę będę zwracał na to z jaką prędkością poruszają się moi kierowcy w trakcie jazdy - napisał po godzinie 17 Joachim Brudziński.

Czy wiesz, za co możesz dostać mandat? [ROZWIĄŻ QUIZ] O tych przepisach zapomina większość kierowców

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Tak wygląda willa generała Ziętka w Ustroniu

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Black
A ile punktów jest przypisanych do pouczenia ??????
B
Baca
Właśnie dorżnęli mi 100 pln za parkowanie poniżej 10 m od przejścia "na zadupiu" lecz blisko KPP. Jakiś idiota z okna KPP podpierdzielił mnie parkującego na 5 minut przy biurze na chodniku gdzie było 1.5 m przejścia ale niestety 0,5 m od przejścia przez jezdnię. Brudziński za to powinien nie tylko zapłacić 500 ale i z tym (akurat 98/h) powinien stracić prawko - jestem pewny, że tak on jak i jego kierowca mają się dobrze - bo pouczenie nie zapisuje się do dziennika wykroczeń. Taki mamy już klimat.
L
Lex
Buc Brrudziński jak cały PiS czuje się jak pan świata - była wpadka ale przyzwyczajenia się nie zmienią i nadal ignorować będą przepisy. Jechał pewnie ponad 100 km/h ale przyjazna policja zaniżyła prędkość by nie robić kłopotu z odebraniem prawka.
M
Mat
Pouczenie. To jest patologia, że podatnik nie może a urzędas może. Nie dziwcie się, że ludzie was nienawidzą.
Dodaj ogłoszenie