Adam Kszczot po raz trzeci z rzędu został lekkoatletycznym...

    Adam Kszczot po raz trzeci z rzędu został lekkoatletycznym mistrzem Europy w biegu na 800 metrów!

    (bart)

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    Adam Kszczot znów zwyciężył
    1/2
    przejdź do galerii

    Adam Kszczot znów zwyciężył ©paweł relikowski

    Lekkoatleta RKS Łódź Adam Kszczot po raz kolejny potwierdził, że jest wybitnym sportowcem. Zdobył bowiem złoty medal mistrzostw Europy, które trwają w Berlinie. Przeszedł do historii, został bowiem pierwszym w historii zawodnikiem, który wygrał bieg na 800 metrów w trzech kolejnych mistrzostwach Starego Kontynentu.
    Do decydującego biegu zakwalifikowało się trzech naszych reprezentantów. Oprócz Adama byli to również Mateusz Borkowski (jego klubowy kolega z RKS) oraz Michał Rozmys.

    Kszczot znów pokazał plecy wszystkim rywalom. Rozpoczął finał jak zwykle spokojnie (z trzeciego toru), ale później przyspieszył (wcześniej, niż zwykle) i kontrolował sytuację. Triumfował ze swoim najlepszym czasem w tym roku (1.44,59 min). Oprócz zwycięstw w ME na stadionie w 2014 oraz 2016 roku, Adam stał także na najniższym stopniu podium w 2010 roku.

    Rozmys był czwarty (1.45,32), a Borkowski piąty (1,45,42). Obaj pobili swoje rekordy życiowe.

    - Nie do końca to do mnie jeszcze dociera - powiedział Kszczot w rozmowie z dziennikarzem TVPSport. - Nie było lekko. To był szybki bieg. Całe mistrzostwa są wymagające, zawodnicy prezentują wyrównany poziom. Świetnie, że zakończyło się szczęśliwie. Obawiałem się rywali, wielu z nas miało szansę na dobry wynik. Wygrało doświadczenie. Zaprocentowały lata spędzone na bieżni, dzięki którym łatwiej było mi się odnaleźć w tym biegu - dodał złoty medalista z Łodzi.

    Bardzo dobry znajomy Kszczota, Sylwester Bednarek (także zawodnik RKS Łódź) zajął siódmie miejsce w skoku wzwyż. Rozpoczął konkurs od pokonania w pierwszej próbie 2,19 metra, później zaliczył 2,24 (ale dopiero w trzecim podejściu). Wysokości 2,28 już nie dał rady. Aby zająć trzecie miejsce w stolicy Niemiec, trzeba było skoczyć 2,31.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łodzianin

    Łódź to Widzew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    brawo profesorze Adamie Kszczocie. Bieg pod pełną kontrolą i jak widać rosną następcy w RKS-ie.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W Łodzi tylko ŁKS!!!

    kibic ŁKS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    W Łodzi tylko ŁKS!!!

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Wisła Kraków Live 8 17 5 2 1 17-7
    2 Lechia Gdańsk Live 8 17 5 2 1 13-8
    3 Jagiellonia Białystok Live 8 16 5 1 2 13-7
    4 Piast Gliwice Live 8 16 5 1 2 13-9
    5 Zagłębie Lubin Live 8 15 5 0 3 13-9
    6 Legia Warszawa Live 8 14 4 2 2 10-10
    7 Lech Poznań Live 8 13 4 1 3 13-10
    8 Korona Kielce Live 8 12 3 3 2 10-10
    9 Miedź Legnica Live 8 11 3 2 3 11-12
    10 Górnik Zabrze Live 8 8 1 5 2 8-11
    11 Wisła Płock Live 8 7 1 4 3 12-13
    12 Arka Gdynia Live 8 7 1 4 3 7-9
    13 Zagłębie Sosnowiec Live 8 6 1 3 4 12-16
    14 Śląsk Wrocław Live 8 6 1 3 4 8-13
    15 Pogoń Szczecin Live 8 4 0 4 4 5-12
    16 Cracovia Live 8 3 0 3 5 4-13