Afera korupcyjna w śląskiej skarbówce. Prokuratura nie wyklucza kolejnych zatrzymań po śmierci naczelnika Śląskiego Urzędu Skarbowego

Redakcja
Udostępnij:
Marcin K., były naczelnik I Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu, był głównym podejrzanym w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. Do sierpnia, gdy popełnił samobójstwo w celi w Areszcie Śledczym w Warszawie - Białołęce, przedstawiono mu zarzuty popełnienia 30 przestępstw, za które groziło nawet 10 lat pozbawienia wolności. K. miał przyjąć łapówki w wysokości ponad 600 tysięcy złotych. Śledztwo w sprawie korupcji trwa. Prokuratorzy i funkcjonariusze ABW prowadzą intensywne czynności zmierzające do ustalenia roli innych osób, w tym urzędników aparatu skarbowego, w przestępczej działalności Marcina K.

Marcin K. został zatrzymany przez ABW w lutym 2017 roku, podobnie jak prezes piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec Marcin Jaroszewski (zgodził się na podawanie pełnych danych) oraz lokalny biznesmen Piotr D. Obaj zostali zwolnieni za poręczeniem majątkowym. Prezes Zagłębia Sosnowiec wydał oświadczenie. Poinformował wówczas, że nie widzi korzyści, jaką miałby osiągnąć, wręczając urzędnikowi bilety na mecz Legia - Ajax (prezes podkreślał, że ostatecznie nie przekazał wejściówek). Zatrzymania były związane ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach od października 2016 roku.

Już 20 czerwca 2017 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Delegatury w Katowicach zatrzymali Mirosława M. oraz Dariusza S. związanych w przeszłości z Fundacją Ruch Chorzów oraz Ruch Chorzów SA. Obaj - od marca 2015 roku do kwietnia 2016 roku - mieli wręczyć Naczelnikowi Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu łapówki o łącznej wartości 72 tysięcy złotych.

Zatrzymano też m.in. Kazimierza K. biznesmena powiązanego z branżą górniczą, który również miał wręczać łapówki Marcinowi K. Śledztwo w sprawie tej korupcyjnej afery nadal toczy się w Prokuraturze Regionalnej. Do tej pory zarzuty o charakterze korupcyjnym ogłoszono 13 osobom.

Naczelnik Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu powiesił się w celi. Zarzuty dla funkcjonariuszy Służby Więziennej

- Na obecnym etapie prokuratorzy i funkcjonariusze ABW prowadzą intensywne czynności zmierzające do ustalenia roli innych osób, w tym urzędników aparatu skarbowego, w przestępczej działalności Marcina K. - przekazała prokurator Beata Salamon z Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Śmierć w celi
Śledztwo w sprawie śmierci Marcina K. w celi aresztu prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa - Praga, a w 15 lutego funkcjonariusze Służby Więziennej usłyszeli zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych.

Prokurator referent ocenił, że 10 sierpnia 2017 roku funkcjonariusze pełniący służbę w Areszcie Śledczym w Warszawie - Białołęce w niewłaściwy sposób obserwowali celę, w której znajdowali się osadzeni mężczyźni.

Marcin K. powiesił się na pasku od spodni w chwili, gdy funkcjonariusze, którzy usłyszeli zarzuty, byli na służbie i mieli obowiązek stałego monitorowania pomieszczenia. Podejrzani nie przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Grozi im do 3 lat więzienia.

**Obserwuj autora na Twitterze TWITTER_FOLLOW https://twitter.com/PatrykDrabek

**

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected]
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

TYDZIEŃ Magazyn informacyjny reporterów Dziennika Zachodniego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafał
Ktoś to kontroluje? Jak to Śląsk, a mowa o Sosnowcu?
w
wdowa
Ustawa o przyznaniu 10 tys. zł rekompensaty za deputat węglowy dla górniczych emerytów i rencistów została przyjęta ponad 4 miesiące temu. Pieniądze przyznano też wdowom i sierotom po emerytowanych pracownikach kopalni. Wyrównania nie należy się jednak grupie prawie 20 tys. osób - wdowom i sierotom po zmarłych górnikach, w tym ofiarach wypadków na kopalniach. Czy Ministerstwo Energii znowelizuje ustawę?
t
teoretyczne państwo
Co to jest 600 tys. zł. To tyle co splunięcie. Skąd by się wzięła cała armia multimilionerów, gdyby łapówki i przekręt wynosiły jedynie 600 tys zł. ? W roku 1989 jedynym milionerem w PRL był Wilczek. 2-4 lata później Wilczek był już tylko ubogim "krewnym" polskich miliarderów.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie