Afera w Świętochłowicach. Beger wyjaśnia dlaczego odwołał Trzebinczyka. Były wiceprezydent dementuje zarzuty

Magdalena Grabowska
Magdalena Grabowska
Daniel Beger - Prezydent Świętochłowic/fb
Udostępnij:
Prezydent Świętochłowic Daniel Beger opublikował obszerne wyjaśnienie dotyczące odwołania byłego wiceprezydenta Adama Trzebińczyka. – Nigdy nie byłem zwolennikiem publicznego prania brudów i rozstając się z Adamem liczyłem na jego dojrzałe podejście w tej sprawie – kwituje prezydent. W środowisku politycznym wrze. Skontaktowaliśmy się w sprawie oświadczenia z Adamem Trzebinczykiem i Sonią Kwaśny. Co sądzą o całej sprawie?

Przypomnijmy krótko całą sprawę. 19 stycznia Daniel Beger odwołał ze stanowiska wiceprezydenta miasta Adama Trzebinczyka. Ten znów dzień później zorganizował konferencję prasową, podczas której przedstawił zaistniałą sytuację ze swojej perspektywy. Daniel Beger zapowiedział, że w poniedziałek opublikuje pełne oświadczenie w sprawie konferencji.

Tak też się stało. W piśmie znajdują się m.in. zarzuty, które prezydent kieruje do Adama Trzebinczyka i wyjaśnia, dlaczego podjął taką, a nie inną decyzję.

– Decyzję o tym, że nasza współpraca nie ma dalszego sensu podjąłem po tym, jak otrzymałem wstępne wyniki kontroli wykazujące olbrzymie zaniedbania sprawozdawczo-księgowe, dokumentacyjne oraz organizacyjne w CIS, które miały miejsce za czasów Pani Dyrektor Magdaleny Domańskiej-Rosin. Sprawa jest rozwojowa i skończy się zawiadomieniami do prokuratury –wyjaśnia Daniel Beger.

Tymczasem jak zaznacza Trzebinczyk, żadnych raportów ani wyników nie było. – Trudno mi się do tego odnieść, ponieważ nigdy nie było żadnych raportów ani żadnego audytu przeprowadzonego w tej jednostce, więc nic mi o tym nie wiadomo, żeby takie uchybienia były. Był taki okres, że pan prezydent przestał się ze mną komunikować i musiałem przejść na komunikację mailową. W ostatnim okresie był taki moment, że pan prezydent zabraniał mi wykonywać moją funkcję, na przykład spotykać się służbowo, nawet zabraniał mi kontaktu z pracownikami – wyjaśnia nam były wiceprezydent.
Podobną strategię prezydent miasta miał przyjąć w stosunku do Soni Kwaśny, która została odwołana przez niego ze stanowiska wiceprezydenta miasta 29 kwietnia 2019 roku.

Nie przeocz

– Z przekazów medialnych dowiedziałam się w jaki sposób był traktowany Adam Trzebinczyk. Muszę przyznać, że rzeczywiście przynajmniej część zarzutów skierowanych do prezydenta Begera, mogłabym powtórzyć. Pewne rozmowy nie odbywały się w cztery oczy, tylko mailowo lub przez wysyłanie pism. Tutaj jest pewna analogia – mówi w rozmowie z DZ. – To, czego wymagał prezydent ustnie z kolei z mojej strony wymagało odpowiedzi na przykład w formie pisemnej, ponieważ część poleceń zupełnie wykraczała poza kompetencje prezydenta, więc nie mogłam ich realizować. Musiałam odpisywać, dlaczego nie zrealizuję ich na piśmie, żeby był jakiś dowód – dodaje.

Adam Trzebinczyk sam złożył rezygnację

Adam Trzebinczyk niejednokrotnie wskazywał, że jest bardzo zaskoczony zwolnieniem go ze stanowiska. Tymczasem prezydent Świętochłowic wskazuje, że dokładnie 10 maja 2021 roku były zastępca sam złożył rezygnację ze stanowiska.

- Zgadza się, złożyłem rezygnację - przyznaje Adam Trzebinczyk. - Nie zgadzałem się z polityką prezydenta związaną ze spółdzielniami socjalnymi. Złożyłem odpowiednie pismo panu prezydentowi na ten temat wcześniej. Nie zgadzałem się także ze sprawami organizacyjnymi w Centrum Kultury Śląskiej. 23 kwietnia zostałem odsunięty od tych zadań przez pana prezydenta, ponieważ nie zgadzałem się, że nie były prowadzone konsultacje ze związkami zawodowymi. Po trzecie nie odpowiadała mi polityka pana prezydenta dotycząca zarządzania zasobami ludzkimi oraz sprawy związane ze Szpitalem Powiatowym w Świętochłowcach - twierdzi.

Daniel Beger zaznacza, że rezygnacja Trzebinczyka miała miejsce, gdy skutki decyzji w jego resorcie m.in. rekomendacja zmiany dyrektora CKŚ, wypowiedzenie umów najemcom w „Grocie” zostały negatywnie ocenione przez mieszkańców.

– Zapomniał też dodać, że miał pół roku na rozwiązanie tych problemów - wskazuje Daniel Beger. – Niestety mijający czas obnażał kolejne zaniedbania w nadzorowanych przez niego obszarach (m.in. kultura, sport, sprawy społeczne), za które odpowiedzialność wizerunkowa niestety spadała na mnie – dodaje.

Musisz to wiedzieć

"Nie poczuwam się do odpowiedzialności"

Odwołany wiceprezydent zaznacza, że nigdy nie otrzymał informacji o jakichkolwiek zaniedbaniach z jego strony. – Nigdy nie otrzymałem żadnej informacji o zaniedbaniach w tej strefie i nie poczuwam się do tych zaniedbań. Oczywiście nie zgadzałem się z panem prezydentem co do polityki społecznej i kontaktu z mieszkańcami, ale tutaj mamy inny światopogląd i inne patrzenie na sprawy społeczne – wyjaśnia.

Jak wskazuje Sonia Kwaśny, zwolnienie Adama Trzebinczyka było tylko kwestią czasu. -To odwołanie było już spodziewane co najmniej od kilku miesięcy. W kuluarach już od dłuższego czasu mówiło się, że współpraca na linii prezydent i drugi zastępca się nie układa, więc kwestią czasu pozostawało, kiedy do tego dojdzie - mówi Sonia Kwaśny.

Sam prezydent nie ukrywa, że liczył na polubowne rozwiązanie sprawy i rozstanie się w zgodzie. – Nigdy nie byłem zwolennikiem publicznego prania brudów i rozstając się z Adamem liczyłem na jego dojrzałe podejście w tej sprawie. Jak pokazały działania byłego wiceprezydenta – przeliczyłem się. Wierzę, że te wyjaśnienia pomogą Państwu zrozumieć faktyczne powody jego odwołania.

Pełne oświadczenie Daniela Begera w sprawie odwołania wiceprezydenta Adama Trzebinczyka znajduje się na stronie internetowej prezydenta miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

q
qwertz
pis won !
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie