Agresywny pielgrzym zaatakował pracowników Straży Jasnogórskiej. Zgłosił się sam na policję i usłyszał zarzuty

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek

Wideo

Mężczyzna, który 19 marca 2021 roku na terenie Klasztoru naruszył nietykalność cielesną pracowników Straży Jasnogórskiej, sam zgłosił się na policję po tym, jak rozpoznał się na opublikowanym w mediach nagraniu z monitoringu. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Co mu teraz grozi?

Pobicie na Jasnej Górze

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 19 marca 2021 roku na terenie Jasnej Góry. Nieznany mężczyzna wszedł na teren llasztoru nie respektując obowiązku zasłaniania nosa i ust. Zauważony przez pracowników Straży Jasnogórskiej został poproszony o założenie maseczki lub opuszczenie miejsca kultu religijnego.

Mężczyzna nie założył maseczki i spokojnie wyszedł z pracownikami na zewnątrz kaplicy. Przed budynkiem z zaskoczenia zaatakował pracowników Straży Jasnogórskiej uderzając i szarpiąc ich za odzież. W wyniku szarpaniny jeden z pokrzywdzonych przewrócił się na ziemię.

Nie przeocz

Ujawnienie nagrania z monitoringu pomogło w sprawie

W poniedziałek częstochowska Policja opublikowała nagranie z monitoringu, na którym utrwalony był wizerunek sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej pracowników Straży.

- Dzięki wzorowej współpracy z mediami nagranie zostało rozpowszechnione, co przyniosło wymierny efekt. W środę 51-letni mieszkaniec Gliwic sam zgłosił się do komisariatu. Policjanci z Częstochowy pojechali do gliwickiej jednostki, gdzie zatrzymali 51-latka, a następnie doprowadzili go do częstochowskiej prokuratury - mówi podkomisarz Sabina Chyra-Giereś z KMP w Częstochowie.

Zobacz koniecznie

Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. W środę 28 kwietnia usłyszał 2 zarzuty popełnione w warunkach czynu chuligańskiego – naruszenia nietykalności cielesnej i spowodowania uszczerbku na zdrowiu pracowników Straży Jasnogórskiej. Prokurator skierował wniosek do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu. W czwartek 29 kwietnia odbyła się rozprawa. Decyzją sądu mężczyzna został objęty policyjnym dozorem i raz w tygodniu musi się teraz stawiać we wskazanym komisariacie. Grozi mu do 2 lat więzienia.

- W trakcie przesłuchania mężczyzna odmiennie wyjaśnił cały przebieg zdarzenia niż poszkodowani. Na tym etapie nie będziemy ujawniać szczegółów wyjaśnień oskarżonego - mówi Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Musisz to wiedzieć

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Całus Torunski

Pamietaj agresywny pielgrzymie i jemu podobni:

Wielki Maluch narodowy powiedzial: ..... Kto podnosi rękę na Kościół, chce go zniszczyć, ten podnosi rękę na Polskę ....

A wiec nie niszcz sobie tej twojej Polski!

Choc z drugiej strony - chlopina przyjechal z Gliwic, a odwiecznie polskie Gleiwitz lezy tam, gdzie jest .. wysokie natężenie PATOLOGII”..... - jak stwierdzil wyzej cytowany mezec od Ksiezyca i honorowy debil II RP.

Dodaj ogłoszenie