Akcja #Misiewicze. Opozycja szuka osób zatrudnionych po znajomości w państwowych spółkach

Damian Witek (aip)
Bartłomiej Misiewicz stał się symbolem nepotyzmu, jaki zdaniem opozycji, reprezentuje swoją postawą rząd Prawa i Sprawiedliwości
Bartłomiej Misiewicz stał się symbolem nepotyzmu, jaki zdaniem opozycji, reprezentuje swoją postawą rząd Prawa i Sprawiedliwości fot. Michał Dyjuk
Opozycja szuka osób zatrudnionych po znajomości w spółkach państwowych przez polityków PiS. W tym celu prowadzi akcję „#Misiewicze”.

Bartłomiej Misiewicz, rzecznik resortu obrony narodowej, został bohaterem akcji społecznościowej na Twitterze oraz symbolem nepotyzmu, jaki zdaniem opozycji, reprezentuje swoją postawą rząd Prawa i Sprawiedliwości. Misiewicz bowiem został członkiem rady nadzorczej w Polskiej Grupie Zbrojeniowej pomimo tego, że nie posiada wyższego wykształcenia i zdanego egzaminu resortowego, a stanowią one podstawowe wymogi pracy na tym stanowisku.

- Skala korupcji, kolesiostwa, nepotyzmu, które rozlały się w Polsce wostatnich 10 miesiącach dawno nie była widziana – skomentował sprawę Ryszard Petru podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Lider Nowoczesnej dodał, że „dobrej zmianie” chodziło przede wszystkim o to, by przejąć spółki Skarbu Państwa, samorządy i obsadzać swoimi najbliższymi znajomymi.

Petru zaznaczył, że jest bardzo dużo osób zatrudnionych po znajomości w spółkach SP. Oprócz Misiewicza Petru wymienił inne nazwiska, w tym: Janinę Goss członka rady nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej, która jest – według zapewnień lidera Nowoczesnej - bliską znajomą prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, Zdzisława Filipa prezesa Tauronu Wydobycie, „kolegę Beaty Szydło z podstawówki”, oraz Wojciecha Jasińskiego szefa PKN Orlen, a wcześniej byłego posła PiS.

Po tej konferencji rozpoczęła się akcja na Twitterze o nazwie „#Misiewicze”. Adam Kądziela, szef młodzieżówki Nowoczesnej zamieścił w internecie zdjęcia wymienionych przez Petru osób. Akcja zaczęła coraz bardziej zyskiwać na popularności, a włączali się do niej nie tylko członkowie partii Petru, ale również politycy innych partii opozycyjnych, dziennikarze i zwykli użytkownicy Twittera. Wszyscy chętni zamieszczają zdjęcia osób z całej Polski, które w ich opinii, zostały zatrudnione po znajomości przez polityków PiS.

Zdaniem Pawła Kukiza lidera Kukiz’15, winny jest system, bo to on umożliwia tego rodzaju patologie. - To ten ustrój, ta konstytucja gwarantuje, że mielibyście swoich Petrusiewiczów, Platforma miała swoich Grabarczyków – powiedział w programie „Kawa na ławę” w TVN24 Paweł Kukiz.

Wideo

Materiał oryginalny: Akcja #Misiewicze. Opozycja szuka osób zatrudnionych po znajomości w państwowych spółkach - Polska Times

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony
W dniu 20.09.2016 o 11:29, zbyszek napisał:

To będzie akcja która zakończy karierę tz opozycji. /w Polsce nie ma opozycji są podstawieni przez wrogie Polsce siły obcego biznesu. Opozycja jest konstruktywna i wytyka błędy a nie jeździ po śwecie i szkaluje Polskę cieszy sie jak coś nie powiedzie się Polakom/Okaże sie ,że wszystkie stanowiska w spółkach państwowych ,urzędach itp jest obsadzone przez kolesi z PO. 

Proponowanie, aby ~Zbyszek poszukał, ile razy PiS składało skargi do PE nie ma sensu. Można dyskutować z osobami potrafiącymi przyjąć niewygodne dla siebie argumenty.

Pan Misiewicz stał się symbolem skoku na kasę, symbolem "dojnej zmiany". Za kilka dni pan Macierewicz ujawni wykryty spisek: Misiewicz to agent PO. Kwestia, że współpracował od 16 roku życia będzie argumentem dowodzącym podstępnej perfidii Platformensów. Oraz ok 500 innych. Z osławionymi dyrektorami stadnin w Janowie i Michałowie na czele. 

z
zbyszek

To będzie akcja która zakończy karierę tz opozycji. /w Polsce nie ma opozycji są podstawieni przez wrogie Polsce siły obcego biznesu. Opozycja jest konstruktywna i wytyka błędy a nie jeździ po śwecie i szkaluje Polskę cieszy sie jak coś nie powiedzie się Polakom/

Okaże sie ,że wszystkie stanowiska w spółkach państwowych ,urzędach itp jest obsadzone przez kolesi z PO. 

g
gość

Czy CBA to nie jest ten urząd kierowany przez pana Kamińskiego ułaskawionego przez prezydenta ? Jeśli te stołki wymagają wiedzy, doświadczenia, zdrowego rozsądku, ale i charakteru oraz dużej odporności psychicznej, to czemu powierzane są 26-latkowi w trakcie licencjatu ?

p
prezes

Akcja powinna się nazywać #naszychwyrzuciliskandal

p
punkt

A tak szczekali PiS-owcy na temat kolesiostwa PO, nepotyzmu...
-U nas nigdy coś takiego nie będzie możliwym - i co?
Som jeszcze gorsi

t
toefl

po przejęciu władzy w Sejmie , senacie i w rządzie nastąpi zmiana w radach nadzorczych i zarządach spółek państwowych . Nowi ludzie z nadania PiS powinni być kompetentni ale zawsze może zdarzyć się ktoś niekompetentny . Niestety . To dobrze, że ta sytuacja zostanie skontrolowana i może nastąpi poprawa .

m
max

od powstania tej pseudodemokracji,liczy sie tylko obstawianie stanowisk swoimi ludzmi.uklad kolezensko-rodzinny istnieje do dzisiaj.pis zapowiadal wielkie zmiany,walke z ta patologia.i co?ostatnie rzady po-psl krecili lody,przez 8 lat.pis jest lepszy,bo niespelna przez 1 rok.zatrudnianie np.tego misiewicza,to juz profanacja.wyksztalcenie srednie,zauchowy w mon-ie,czlonek rady nadzorczej polskiej grupy zbrojeniowej.ma niespelna 26 lat,i takie juz zaslugi.od 10 lat zajmuje sie polityka.czyli mial 16 lat jak rozpoczal kariere polityka.z takimi bez wyksztalcenia polska staje sie obciachem na caly swiat.po 9 miesiacach dostaje od swego guru zloty medal za zaslugi ,moze mu dac za rok,w rocznice katastrofy smolenskiej,jakis order;moze virtuti militari.teraz na zapytanie o wyksztalcenie tego chlopca,mowi ze jest w trakcie studiow licencjackich.znajac zycie,rozpoczal je u dyrektora w toruniu.takich przypadkow jest za pewne wiecej.coz dobra zmiana w pis-ie,idzie w dobre,w mysl zasady;badz bierny,ale wierny.

z
zdziwiony
W dniu 18.09.2016 o 21:42, pisior z Petrulewic napisał:

a przed PiS to w tych spółkach byli wylącznie genialni prezesi z .....

PiS szło do wyborów z kategoryczną obietnicą niepowtarzania błędów poprzedników. Nazwali to "dobrą zmianą". Wszyscy co ważniejsi politycy PiS w mediach zaznaczali, że wyciągnęli wnioski z rządów PO-PSL (o wyczynach swej koalicji dyskretnie zapomnieli) i powtórzenie tych błędów będzie niemożliwe. Bo PiS jest tak zorganizowane. Nie w tym zatem rzecz, że robią to samo co poprzednicy ale w tym, że okłamali społeczeństwo obiecując inne standardy działania. Skoro jest tak samo a nawet gorzej to po jaką cholerę było zmieniać partię rządzącą? Jak długo będzie aktualny dowcip o wezyrze i żebraku (ten z muchami)?

p
pisior z Petrulewic

a przed PiS to w tych spółkach byli wylącznie genialni prezesi z .....

ś
św.NH

Kamiński idzie po was żule farbowane i cioty z Berlina na prochach Lenina. Sprawiedliwość dotknie każdego pepełosia po nowoczesnemu.

z
zak1953

Politykierzy zawsze paśli się w spółkach skarbu państwa. Opcja polityczna nie ma w tym przypadku znaczenia. Zawsze liczyło się "TKM". Chyba, że skubańcy nie odpalają należnej prezesowi działki?

G
Gość

Przedstawicielom Nowoczesnej zaś warto przypomnieć, że ich lider Ryszard Petru, chociaż na jeden dzień, ale został członkiem rady nadzorczej w dużej spółce Skarbu Państwa, a wcześniej dzielnie współpracował z politykami UW i PO, którzy polski majątek i polskie państwo określali jako „kamieni kupę” i „polski syf”. Zarządzanie resztką polskiego majątku jaką są dziś spółki SP i to w tak trudnym otoczeniu międzynarodowym i rynkowym jak dziś, to niewątpliwie gigantyczne wyzwanie oraz wysiłek intelektualny, wymagający wiedzy, doświadczenia, zdrowego rozsądku, ale i charakteru oraz dużej odporności psychicznej. I tak właśnie miało być z obsadzaniem stanowisk w spółkach SP. Prawdziwe efekty pokaże kontrola CBA w 66 spółkach. Oczywiście nie jest tak, że fachowcy od gospodarki są wyłącznie wśród znajomych prof. Leszka Balcerowicza, Ryszarda Petru i Donalda Tuska.

f
fachowiec

PO robiło to przez kilka lat, a ci w rok - jedynie ta różnica. Skala niekompetencji od najwyższych urzędów zlewa się teraz w dół...

g
gość

jak mądrość, krakowska czy jakaś inna?

H
Hans bleib do

Misiewicz w PGZ jak maturzysta Władysław Bartoszewski w radzie nadzorczej LOT
dobra zmiana haha

Dodaj ogłoszenie