Akcja ratownicza na Babiej Górze. Interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Kamil Lorańczyk
Kamil Lorańczyk
Akcja ratownicza na Babiej Górze.
Akcja ratownicza na Babiej Górze. GOPR Beskidy/FB
Udostępnij:
Do akcji ratowniczej na samym szczycie Babiej Góry doszło w poniedziałek, 25 października, po tym jak ratownik dyżurny otrzymał zgłoszenie o osobie, która doznała urazu nogi. Bardzo silny wiatr uniemożliwił lądowanie śmigłowca na szczycie. Potrzebna była ewakuacja ratowanego na teren położony niżej, gdzie nastąpiło przekazanie go załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Interwencja ratownicza na Babiej Górze

Dyżurny ze Stacji Ratunkowej Markowe Szczawiny w poniedziałek, 25 października, o godz. 14.20 otrzymał zgłoszenie o osobie, która na samym szczycie Babiej Góry doznała urazu nogi. Potrzebna była pomoc, jednak warunki pogodowe sprawiły, że w tamtym momencie nie mógł interweniować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - bardzo silny wiatr uniemożliwił lądowanie śmigłowca na najwyższym szczycie Beskidu Żywieckiego.

Na miejsce, w którym przebywał ratowany dotarli ratownik dyżurny oraz zespół ratowników z Sekcji Operacyjnej Babia Góra. Po zabezpieczeniu urazu, rozpoczęli ewakuację mężczyzny na Kościółki (część grzbietu i północnych zboczy Babiej Góry w Beskidzie Żywieckim, pomiędzy Złotnicą na północy a Pośrednim Grzbietem na wschodzie). To tam nastąpiło przekazanie ratowanego załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Nie przeocz

Ratownikom przybywa pracy w Beskidach

W ostatnich latach w Beskidach jest coraz więcej turystów. Nie tylko z powodu mody na aktywny wypoczynek, ale także pandemii - w czasie kolejnych lockdownów, kiedy pozamykane były m.in. kina czy baseny, wiele osób na nowo odkryło góry.

- Statystyki pokazują, że z roku na rok przybywa nam pracy. W ubiegłym roku mieliśmy 524 wypadki, a w tym roku mamy już prawie 600, a przecież do końca roku zostały dwa miesiące - powiedział Marcin Szczurek, naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR w Szczyrku.

Zgłoszenia w ostatnim tygodniu

Piękna jesień sprzyja górskim wędrówkom w rejonie Babiogórskiego Parku Narodowego. Tylko w ostatnim tygodniu dyżurni z Markowych Szczawin wyruszali do następujących wypadków:

18.10. (poniedziałek) godz. 13.20 – z tras rowerowych w rejonie Mosornego Gronia dochodzi wezwanie o pomoc od rowerzysty, który w wyniku upadku doznał obrażeń jamy brzusznej.

19.10. (wtorek) godz. 18.10 – w trudno dostępnych obszarach leśnych BgPN urazu stawu kolanowego doznała pracownica naukowa podczas badań terenowych.

20.10. (środa) godz. 11.15 – ze szlaku prowadzącego na Cyl (Mała Babia Góra) dociera prośba o pomoc osoby, która w wyniku upadku doznała urazu stawu kolanowego.

21.10. (czwartek)
▫️godz. 07.50 – z rejonu przełęczy Brona dociera wezwanie o osobie z niewydolnością oddechową oraz o poszkodowanej zgłaszającej problemy ze stawami biodrowymi,
▫️godz. 16.30 – trzecia tego dnia interwencja dotyczy osoby z urazem stawu kolanowego.

22.10. (piątek) godz. 17.30 – na trasach rowerowych w rej. Mosornego Gronia w wyniku upadku rowerzysta doznał urazu stawu kolanowego.

23.10. (sobota) godz. 15.40 – uraz stawu skokowego w rejonie Przełęczy Brona, ponadto ratowany uskarża się na problemy kardiologiczne.

24.10. (niedziela) godz. 17.35 – ponowne wezwanie o pomoc do osoby która doznała urazu kończyny dolnej w rejonie przełęczy Brona.

Musisz to wiedzieć

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie