Alarm przeciwpowodziowy w powiatach raciborskim i wodzisławskim. Ponad 300 zgłoszeń, 90 posesji zalanych. Straty są bardzo duże

Arek Biernat
Arek Biernat
Syrynia w powiecie wodzisławskimZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Wodzisław Śląski i okolice-Informacje drogowe 24H
Alarm przeciwpowodziowy w powiatach raciborskim i wodzisławskim! Woda zalała posesje, domy, piwnice, ale i ulice w Krzyżanowicach, Tworkowie, Pogrzebieniu, Rydułtowach, Wodzisławiu Śl., Lubomi. Zgłoszeń są setki, strażacy nie nadążają z usuwaniem skutków nawałnicy. Straty są bardzo duże. Strażacy otrzymali ponad 300 zgłoszeń w woj. śląskim. Ok. 90 posesji jet zalanych.

Alarm przeciwpowodziowy w powiecie raciborskim. Ulewa zalała Krzyżanowice, Tworków, Pogrzebień

Dramatyczna sytuacja w powiecie raciborskim. Ulewy w środę i w czwartek, 12-13 maja. W kilku miejscowościach mieszkańcom przypomniał się tragiczny 1997 rok. W wielu miejscach ulice zamieniły się w rwące potoki. Zalane są posesje, piwnice, a nawet domy.

W powiecie raciborskim najwięcej interwencji po nawałnicy jest w Krzyżanowicach, Pogrzebieniu, Tworkowie. Podtopione są posesje, piwnice i domy. Ponad 50 zastępów straży pożarnej w akcji.

- Starosta Raciborski ogłosił alarm przeciwpowodziowy na całym obszarze powiatu raciborskiego. Został on wprowadzony zarządzeniem nr 59/2021 i obowiązuje od godz. 19.00 - informuje Starostwo Powiatowe w Raciborzu.

Strażacy mają pełne ręce roboty, nie nadążają z usuwaniem skutków nawałnicy. Jeszcze nie zakończyli sprzątania po środpwych ulewach. Straty będą bardzo duże.

Nie przeocz

W Wodzisławiu Śl. sztab kryzysowy

Bardzo trudna sytuacja jest też w sąsiednim powiecie wodzisławskim. Najgorzej sytuacja wygląda w Rydułtowach, Pszowie, Lubomi. Straty są ogromne. Woda wdzierała się nie tylko do piwnic, garaży, ale też do domów. Służby nie nadążają z usuwaniem skutków nawałnicy.

Tuż przed godz. 21 wczoraj, 13 maja, zakończyło się posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które starosta wodzisławski zwołał w trybie pilnym. Starosta zarządził alarm przeciwpowodziowy.

- W związku trudną sytuacją pogodową do Komendy Powiatowej Państwowej Straż Pożarnej w Wodzisławiu Śl. napłynęło dotychczas ponad 500 zgłoszeń, które dotyczą zalanych dróg i posesji. Są one sukcesywnie usuwane. W pierwszej kolejności te, gdzie istnieje sytuacja zagrożenia dla życia i zdrowia - mówili w Starostwie Powiatowym w Wodzisławiu Śl.

Do usuwania zdarzeń zadysponowały zostały wszystkie siły i środki, również spoza powiatu. W terenie działały w czwartek po południu 42 zastępy, łącznie ponad 200 strażaków z KP PSP i OSP.

Raport z powiatu wodzisławskiego

Około godz. 17.30 ulewa przeszła nad Rydułtowami. Zalana jest ulica Ofiar Terroru w Rydułtowach. Miejscami woda sięgała na wysokość kolan.

- Leje od godz. 17.30. Z początku to była ściana wody. Dawno nie było czegoś takiego - mówi nam jeden z mieszkańców osiedla Orłowiec w Rydułtowach.

Pod wodą znalazła się też droga na rydułtowskiej Strefie Gospodarczej. Rzeka płynęła ulicą Plebiscytową obok szpitala. Tak też było na ulicy Radoszowskiej i Barwnej. Mieszkańcy Rydułtów donosili, że woda dosłownie przelewała się przez cmentarz przy ulicy Blachnickiego. Nieprzejezdna była też ulica Pszowska w Pszowie. To droga wojewódzka nr 933.

Zalane posesje są w Lubomi. Ulica Potocka zamieniła się w jedną rzekę. Wody jest po pas. W wielu miejscach mieszkańcy czują się ponownie, jak w koszmarnym 1997 roku, kiedy region nawiedziła powódź tysiąclecia. Źle sytuacja wygląda też w Syryni. Strażacy czyścili główny plac zabaw po środowej ulewie... w czwartek znów znalazł się pod wodą.

Burze w województwie śląskim. Oberwanie chmury w Rydułtowach...

Rozdzwoniły się telefony w komendzie straży pożarnej. W powiecie wodzisławskim słychać było syreny. Mieszkańcy zgłaszają zalane piwnice i garaże. Są też informacje o wodzie w domach.

Kolejny dzień trudna sytuacja z powodu ulewy jest w dzielnicy Zawada w Wodzisławiu Śl. Są podtopienia. Woda zniszczyła boisko, część z ławką rezerwowych osunęło się. Po drugiej stronie miasta na ulicy Grodzisko przewróciło się drzewo.

Trudna sytuacja jest też na ulicy Chrobrego w Radlinie II. Pod wodą jest boisku na Bagienku, a także pobliska ulica w centrum dzielnicy. Radny Adam Króliczek zwraca uwagę, że nie wylała żadna z rzek, a to wody opadowe z miejskich ulic. Od prezydenta miasta domaga się zmian.

- Wiemy, że sytuacja w wielu miejscach jest ciężka. Zawada, Radlin II, Jedłownik, czyli w dzielnicy nisko położonych, tu mamy największe problemy. Wiemy też, że okoliczne miasta, jak Pszów czy Rydułtowy, mają jeszcze gorzej. Siły Państwowej Straży Pożarnej skierowane są właśnie tam. Wszystkie miejskie służby są zaangażowane i podejmują interwencje tam, gdzie mogą - informuje Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śl.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

EURO 2020 - Polacy jadą do domu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie