Alarm w Katowicach: Groźna substancja w przesyłce pocztowej w sądzie ZOBACZCIE ZDJĘCIA Ulica Andrzeja zablokowana. Sąd Okręgowy ewakuowany

Magdalena Grabowska
Cała ulica Andrzeja od skrzyżowania do placu dworcowego jest zablokowana przez straż pożarną i policję.
Cała ulica Andrzeja od skrzyżowania do placu dworcowego jest zablokowana przez straż pożarną i policję. Aleksandra Smolak
Alarm w Katowicach: Cała ulica Andrzeja od skrzyżowania do placu dworcowego była zablokowana przez straż pożarną i policję przed południem w środę, 3 października. W Sądzie Okręgowym wykryto substancję niewiadomego pochodzenia, która może być zagrożeniem dla życia i zdrowia. ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Alarm w Katowicach

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Ulica Andrzeja została zablokowana. Straż pożarna prowadzi tam działania związane z substancją niewiadomego pochodzenia, którą znaleziono w sądzie. Na miejscu jest także pogotowie ratunkowe i pluton chemiczny straży pożarnej.

W ulicę Andrzeja nie można wjechać od strony Mikołowskiej, dlatego tworzą się ogromne korki.

- W tym miejscu prowadzimy działania związane z substancją niewiadomego pochodzenia w sądzie przy ul. Andrzeja. Działania na tą chwilę cały czas trwają, ustalamy zagrożenie czy jest realne. Jeśli wyniki nie wykażą zagrożenia, otworzymy ulicę ponownie - mówi kpt. Adam Kryla.

Akcja została zakończona w południe.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Spotkania Medyczne. Odc. 1 - Borelioza.

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jeżeli rzeczywiście substancja była w kopercie, to być może podrzuciły ją "służby" jako łapówkę dla sędziego, aby sobie przykleił łapkę, gdy włoży do środka.
Komu, jak komu, ale głównie rządowi zależy na jak najwyższej wykrywalności przestępstw i wykroczeń wśród sędziów, którzy swoją genealogię wywodzą z lat 40 i 50 XX wieku. Wówczas to wykończono ostatnich przedwojennych sędziów sanacyjnych (tych, których nie wymordowali Niemcy) , więc ciągłości z obecną palestrą nie ma.
P
Psikuta
Pani Krysia z działu sprzątania przelała płyn do mycia do worka bo jej się zrobiła dziura w butelce. Zostawiła worek z płynem na parapecie i zapomniała, bo rutynowo szukała butelki po płynie i nie znalazła. UFF
Z
Zirytowana
Sąd nie został i nie będzie ewakuowany. Nie zarządzono żadnego alarmu, jak również pracownicy Sądu nie otrzymali żadnej oficjalnej informacji na ten temat. Ponadto pierwsza informacja o podejrzanej zawartości koperty pojawiła się po godz. 08:00, zaś dopiero ok. 09:15 zapadła decyzja o nie wpuszczaniu i nie wypuszczaniu ludzi do i z budynku. Zatem osoby, które do 09:15 weszły i wyszły z budynku, mogły już wyjść z ewentualną chorobą. Brawo dla zarządzających tym Sądem! Powinno się zarządzić ewakuację, jak to miało miejsce w ubiegłym roku w SO w Koszalinie, ale po co, skoro lepiej narazić życie plebsu (czyt. pracowników i petentów).
Z
Zirytowana!
Sąd nie został i nie będzie ewakuowany. Nie zarządzono żadnego alarmu, jak również pracownicy Sądu nie otrzymali żadnej oficjalnej informacji na ten temat. Jak zwykle prasa wie więcej, niż osoby przebywające w budynku. Żenada!!! Ponadto pierwsza informacja o podejrzanej zawartości koperty pojawiła się po godz. 08:00, zaś dopiero ok. 09:15 zapadła decyzja o nie wpuszczaniu i nie wypuszczaniu ludzi do i z budynku. Zatem osoby, które do 09:15 weszły i wyszły z budynku, mogły już wyjść z ewentualną chorobą. Brawo dla zarządzających tym Sądem! Powinno się zarządzić ewakuację, jak to miało miejsce w ubiegłym roku w Sądzie Okręgowym w Koszalinie, ale po co, skoro lepiej narazić życie plebsu (czyt. pracowników i petentów).
Dodaj ogłoszenie