Alicja Knast: Praca za granicą była moim marzeniem. Spór sądowy z marszałkiem jeszcze się nie skończył

Katarzyna Pachelska
Katarzyna Pachelska

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Alicja Knast, odwołana przez marszałka Chełstowskiego dyrektorka Muzeum Śląskiego w Katowicach, wygrała konkurs na szefową jednej z najważniejszych instytucji kultury w Czechach - Galerii Narodowej w Pradze. W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" wyjaśnia, dlaczego zdecydowała się na pracę za granicą, na jakim etapie jest jej spór prawny z marszałkiem, co chce osiągnąć w Galerii Narodowej w Pradze i kiedy przeprowadza się do Czech.

Rozmowa z Alicją Knast, byłą szefową Muzeum Śląskiego, która wygrała konkurs na dyrektorkę generalną Galerii Narodowej w Pradze.

Dziennik Zachodni: Gratulujemy wygranej w konkursie na szefową Galerii Narodowej w Pradze. Kiedy zaczęła się pani starać o posadę w stolicy Czech?
Alicja Knast: Dość dawno temu, bo w marcu 2020 r., tuż po zwolnieniu mnie ze stanowiska dyrektorki Muzeum Śląskiego. Konkurs na stanowisko dyrektorki generalnej Galerii Narodowej w Pradze był złożony aż z pięciu etapów. Najpierw musiałam opisać swoją wizję muzeum i sposób, w jaki chcę ją zrealizować. Później był etap przesłuchań przed jury. W sali było aż 20 osób, z czego 14 jurorów z całej Europy. Później musiałam przyjechać na spotkanie z ministrem kultury. Później był test psychologiczny. Następnie minister wysłał rozprawy wszystkich kandydatów do dyrektorów dużych muzeów w różnych krajach na świecie, m.in. w Nowym Jorku, w Dreźnie, w Wiedniu. Poprosił ich o analizę i ocenę naszych wypowiedzi pisemnych. Później minister kultury jeszcze raz ze mną rozmawiał. W sumie rozmawialiśmy po angielsku kilka godzin. Wnikliwie mnie o wszystko wypytywał. Proces rekrutacji był więc wyjątkowo długi i dokładny. Ale tak powinno się wybierać dyrektorów! Nie na zasadzie, że ktoś mi się osobiście podoba, a ktoś nie. Galeria Narodowa w Pradze to jedna z dwóch najważniejszych instytucji kultury w Czechach, obok Filharmonii Narodowej. Musi pani jednak przyznać, że Galeria Narodowa nie należy do głównych atrakcji turystycznych Pragi.

Alicja Knast, odwołana dyrektor Muzeum Śląskiego, dyrektorką...

DZ: Tak, przewodniki raczej nie wyliczają jej wśród 10 miejsc, które trzeba zobaczyć w Pradze.
AK: Nie jest turystyczną destynacją. Ma za niską frekwencję. Moim zadaniem będzie ją zwiększyć, oczywiście po zakończeniu pandemii, i sprawić, by znalazła się w gronie najważniejszych i najbardziej cenionych galerii sztuki w Europie.

Nie przeocz

DZ: Dlaczego zdecydowała się pani szukać posady za granicą?
AK: Zawsze chciałam pracować za granicą. W sumie w pracy zawodowej moimi pragnieniami od zawsze było ułożyć muzeum po swojemu - co mi się kilka razy już udało, więc jedno zawodowe spełnienie już miałam za sobą, oraz właśnie pracować za granicą. Gdy zauważyłam ogłoszenie o konkursie w Pradze, uznałam, że to jest rzecz dla mnie. Spełniałam wszystkie warunki, co do jednego. Uznałam, że jest nawet o 1000 razy lepiej być dyrektorem muzeum w Pradze niż w Liverpoolu czy Manchesterze. Tam jest już wszystko poukładane, a my tutaj, w Europie Środkowej, musimy jednak popracować nad pewnymi kwestiami. Bardzo się cieszyłam, że Czesi w tak dojrzały sposób podeszli do wyboru dyrektora tej ważnej instytucji.

DZ: Czym przekonała pani Czechów do siebie? Jaki ma pani pomysł na to muzeum?
AK: Stoję na stanowisku, że w takich miejscach jak Galeria Narodowa trzeba bardzo uważać, by nie popaść w rutynę, w przeświadczenie, że muzeum jest miejscem elitarnym. Nie wolno się bać wychodzić ze strefy komfortu. Sztuka powinna być prezentowana też osobom niewykształconym, tylko trzeba to robić w odpowiedni sposób. Ja nie jestem dyrektorem, który stworzy elitarystyczną instytucję dla wąskiej grupy, tylko wręcz przeciwnie. Uważam, że w przypadku prezentowania sztuki liczą się postawy ludzi - czyli czy są zainteresowani mniej czy bardziej, a nie demografia - wiek czy płeć.

Musisz to wiedzieć

DZ: Galeria Narodowa w Pradze jest największą instytucją, którą będzie pani zarządzać?
AK: Tak. Ma kilka oddziałów. W tej chwili są one zamknięte, ze względu na epidemię. To bardzo ważna dla Czechów instytucja kultury, obok Filharmonii Narodowej, która jest oczkiem w głowie Czechów.

DZ: Jaki jest teraz pani status w Muzeum Śląskim? W czerwcu 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach unieważnił uchwałę zarządu woj. śląskiego odwołującą panią ze stanowiska dyrektora Muzeum.
AK: Pan marszałek wniósł od tego wyroku skargę kasacyjną. Co oznacza, że ta sprawa będzie się wlokła przez kolejne lata. Dopóki ta kasacja nie zostanie rozpatrzona, nie będzie prawdopodobnie rozpatrywana sprawa w sądzie pracy. Pan marszałek założył też sprawy w prokuraturze, które będą procedowane pewnie przez następne osiem lat. Proszę mi wybaczyć, ale nie będę siedziała w domu i czekała na rozwiązanie tej sytuacji.

DZ: Oczywiście, w końcu jest pani u szczytu swojej kariery zawodowej.
AK: Tak, gdy ma się 40 czy 50 lat, człowiek ma już doświadczenie, a jednocześnie jeszcze sporo energii do działania. Tęsknię za pracą w Muzeum Śląskim i bardzo mi żal, że to się tak skończyło, ale chcę też dać przykład innym, że świat się nie kończy na takich, przykrych przecież, sytuacjach.

DZ: Przeprowadzi się pani na stałe do Pragi?
AK: Tak, myślę, że już w styczniu się przeprowadzimy całą naszą niedużą rodziną, czyli ja, mąż i pies. Nie mamy dzieci, więc decyzja o przeprowadzce za granicę jest dla nas łatwiejsza.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
art

Gratulacje dla Pani Alicji Knast!

Skyes the limit :) i tego się trzymajmy!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3