Alojzy i Loziki. Felieton Marka Szołtyska, historyka i znawcy Śląska

Marek Szołtysek
Członkowie Towarzystwa św. Alojzego wraz ze sztandarem i figurą swego patrona. Nazywano ich alojzjanami albo alojzikami. Zdjęcie z Niedobczyc z 1933 roku.
Członkowie Towarzystwa św. Alojzego wraz ze sztandarem i figurą swego patrona. Nazywano ich alojzjanami albo alojzikami. Zdjęcie z Niedobczyc z 1933 roku. arc
Na przełomie XIX i XX wieku, kiedy w wielu regionach Europy ludzie odchodzili od wiary, to na Śląsku dało się zauważyć jakby zjawisko odwrotne. Religijność się rozwijała i pogłębiała. Było to o tyle dziwne, że zazwyczaj wraz z uprzemysłowieniem i powstawaniem kolonii robotniczych, tereny te się laicyzowały, a nawet ateizowały.

Śląsk jednak to jedyny region przemysłowy na świecie – gdzie tak się nie stało. To było naprawdę niezwykłe, co dzisiaj niewielu tylko sobie uświadamia. A zatem w tym okresie przełomu wieków powstawały na Górnym Śląsku przeróżne bractwa i stowarzyszenia religijne. Działały wówczas: Bractwo Żywego Różańca, Bractwo Niepokalanego Serca NMPanny, Bractwo Pocieszenia NMP, Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa, Katolickie Stowarzyszenie Robotników na Górnym Śląsku, Bractwo Wstrzemięźliwości, Towarzystwo Chrześcijańskich Przemysłowców oraz liczne Stowarzyszenia św. Cecylii i jeszcze około sto (!) innych pobożnych grup. Wyjątkowo godne uwagi jest charakterystyczne dla śląskiego regionu – Towarzystwo św. Alojzego.

Tak, towarzystwo to było znane tylko na Górnym Śląsku. A zostało ono założone w Bytomiu w 1871 roku przez zasłużonego Ślązoka, ks. Norberta Bonczyka. Nazywano ich potocznie alojzjanami albo alojzikami. Ruch ten spopularyzował na Śląsku nie tylko kult do św. Alojzego, ale i samo imię - Alojzy. Dlatego na przełomie XIX i XX wieku prawie co dziesiąty Ślązok nazywał się Alojzy, Alojz, Lojz, Lojzek, Lozik, Lojzik albo Alojziczek czy Alojzeczek. Alojzjanie jednak mieli nie tylko cele religijne, ale też szerzono oświatę, zamiłowanie do podróżowania i pielgrzymek, dobre wychowanie, moralne zachowanie, wspólny śpiew, organizowanie teatrów amatorskich i powstrzymywanie się od alkoholu. Natomiast sama nazwa towarzystwa odwoływała się do ich patrona św. Alojzego Gonzagi (1568-1591). Był to wyjątkowo pobożny, odważny i mądry młody człowiek. Był Włochem, wstąpił do jezuitów i zmarł pomagając chorym podczas zarazy w Rzymie.

Trzeba jednak wyjątkowo podkreślić pewien profil tego towarzystwa, otóż alojzjanie krzewili polsko-śląskie tradycje, co wyrażał wiersz napisany przez ich założyciela ks. Bonczyka: „Ty młodzieży wznoś sztandary, / Broń języka, broń swej wiary. / Kto te ojców skarby spodli, / Darmo się do Boga modli!” I za te polsko-śląskie nastawienie alojzjanie byli tępieni przez władze niemieckie do czasów powstań śląskich i później po wkroczeniu na Śląsk hitlerowców.

Współcześnie imię – Alojzy, jest prawie całkowicie zapomniane a spotkanie młodego chłopaka z takim imieniem graniczy z cudem. Ale może kiedyś znów przyjdzie moda na Alojzów. Mój syn nadał swemu dziecku to imię. Wprawdzie jako drugie, ale to już coś.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie