Alternatywna historia regionu: Władysław II Przebiegły - śląskie siły specjalne

Tomasz Borówka, Ryszard Parka
Udostępnij:
Historycy są zgodni: gdyby nie śląski Piast z Opola, Władysław II Przebiegły, losy polskiego królestwa w XIV wieku potoczyłyby się ku wojnom i zamętowi. Skuteczny polityk, nieprzeciętny strateg i brawurowy rycerz skutecznie zapobiegł wszelkim związkom Polski z Litwą, co rodziłoby konflikty najpierw z państwem krzyżackim, a niedługo potem z Moskwą. Jego koligacje i przyjaźnie na dworach czeskim, węgierskim i niemieckim, doprowadziły w krótkim czasie do wzrostu potęgi państwa polskiego i ekspansji na wschód i południe.

Kariera Władysława Przebiegłego warta jest sensacyjno-szpiegowskiej powieści. W młodzieńczych czasach przebywał na dworze węgierskim, gdzie mógł zgłębiać tajniki polityki sztyletu i trucizny. Gdy w 1356 roku, po śmierci ojca obejmował Opole, w sobie tylko znany sposób przekonał braci, by nie dzielić niewielkiego księstwa.

Na dworze Ludwika Andega-weńskiego szybko doceniono negocjacyjne zdolności Piasta. Udana misja, która zaowocowała andegaweńsko-luksemburskim królewskim małżeństwem, była dla Władysława kopniakiem ku karierze. Ludwik Węgierski ustanowił Władysława palatynem, a ten szybko wzbogacił się na należnych mu opłatach sądowych. Na tyle, by swoją skromną opolską drużynę książęcą rozbudować i wyposażyć tak, że w niedługiej przyszłości, podczas wyprawy na Bułgarię stanowiła liczącą się na polu bitwy siłę. Ta sama siła i wrodzona przebiegłość pozwoliły Władysławowi zagwarantować tron polski dla Ludwika. Żaden z nieślubnych synów Kazimierza Wielkiego ani zipnął w obronie dziedzictwa. Wkrótce też spacyfikował pozostające pod władzą Luksemburgów Morawy, by następnie poprowadzić z nimi rozmowy mediacyjne.

Ludwik Węgierski zaczął postrzegać Władysława jako swoiste siły szybkiego reagowania. Jego drużyna trafiła na Ruś Halicką, która szybko z drewniano-błotnego księstewka stała się kwitnącym terytorium z centrum we Lwowie. Potem do Krakowa, skąd mieszczanie wypędzili Węgrów. A jeszcze później na ziemię dobrzyńską, na granicę z państwem zakonnym. Władysław dzięki drobnym nadaniom i przywilejom, jak również dzięki dowodom na zakonne fałszerstwa dokumentów, okazał się dla krzyżaków znośnym sąsiadem.

Władysław opolski wyrósł na najbardziej znaczącego wśród polskich książąt. Stawiał zamki, osadzał miasta na prawie magdeburskim, przywilejami doprowadzał do rozwoju rzemiosła i handlu, rozbudowywał swoją drużynę, która pod koniec XIV wieku stanowiła wzór dla całej Europy. Udało mu się też przekonać Polaków, że stosowane przez nich prawo salickie, zezwalające na dziedziczenie jedynie w linii męskiej, nieco się zestarzało. Dzięki temu po śmierci Ludwika Węgierskiego na krakowski tron mogła wstąpić jego młodziutka córka Jadwiga.

Oczywiście królowej należało znaleźć męża. Szukano go u Habsburgów i na Mazowszu, a nawet na pogańskiej Litwie. Władysław tylko czekał na taką okazję. Dzięki intrygom kandydatury Habsburga i płockiego Siemowita upadły. A dzięki perswazjom dowiódł, że zbrojna krucjata na Litwę z udziałem krzyżaków będzie tańsza niż symboliczny chrzest miejscowego księcia Jogajły.

Władysław cel osiągnął. 4 marca 1386 roku, jako mąż Jadwigi Węgierskiej został koronowany na króla Polski. Potem historia potoczyła się torami wojny i dyplomacji. Jeszcze niedawno sprzymierzonym Węgrom odebrał Ruś Halicką, mianując się jej opiekunem. Prowadząc systematyczną wymianę ziem z krzyżakami przesunął granice państwa zakonnego na północny zachód, tworząc z niego wygodny bufor między księstwem moskiewskim a podbitymi i wcielonymi do Polski ziemiami litewskimi. Sprzymierzył się też z Tatarami po ich klęsce na Kulikowym Polu, zapewniając sobie ochronę na styku rozrastającego się państwa z księstwem moskiewskim. Zmarł nagle w 1401 roku, przeżywszy raptem o 2 lata swoją królewską małżonkę Jadwigę. Nie pozostawił męskiego potomka. Nie było też nikogo, kto z jego siłą i sprytem przekonałby Polaków do osadzenia na tronie kolejnej kobiety.


Tak było naprawdę

Władysław Opolczyk nigdy nie został królem Polski, choć rozważano jego kandydaturę. Był przeciwnikiem Władysława Jagiełły, sprzymierzeńcem krzyżaków i Luksemburgów. Wspólnie z nimi próbował doprowadzić do rozbioru Polski przez Zakon, Czechy i Węgry.

Możesz dowiedzieć się więcej: Zarejestruj się w DZIENNIKZACHODNI.PL/PIANO


*Marsz Autonomii 2012: ZDJĘCIA, WIDEO, OPINIE
*Olimpiada w Londynie 2012: RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
*KONKURS FOTOLATO 2012: Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Euro
Dziwne, że autorzy odcinka "Alternatywnej historii Śląska" nic nie wspomnieli o być może najważniejszej decyzji księcia Władysława Opolczyka – o sprowadzeniu do Polski ikony "Czarnej Madonny".

Władysław Opolczyk był księciem opolskim, jako lennik Czech (1356-1401), palatynem węgierskim ("comes palatinus regni Hungariae") w latach 1367-1372, węgierskim namiestnikiem Rusi Czerwonej (łac. "Ruthenia Rubra") w latach 1372-1378, wielkorządcą Polski w 1378 roku, księciem dobrzyńskim i kujawskim (1378-1392), a w latach 1370-1392 księciem wieluńskim (Wieluń, Częstochowa, etc.), jako lennik Polski.

W 1382 r. książę sprowadził na Jasną Górę w Częstochowie pierwszych węgierskich paulinów ("Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae"), którym ufundował klasztor. Wówczas też podarował paulinom cudowną ruską ikonę Matki Boskiej ("Czarna Madonna"), którą wywiózł z bełzkiego Zameczku na Jasną Górę w Częstochowie ("Imago thaumaturga Beatae Virginis Mariae Immaculatae Conceptae, in Claro Monte").

Znamienne jest, że lokacja miast Częstochowy i Bełza na prawie magdeburskim nastapiła do/w 1377 roku z nadania księcia Władysława Opolczyka.

PS. Miasteczko Bełz (jidysz "Majn Sztejtełe Bełz")

Gołda Tencer & Sława Przybylska: Majn Sztejtełe Bełz
h******www.youtube.com/watch?v=ro2y4knY0bA

Magda Umer: Miasteczko Bełz
h******www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=PSwtTo3bDf8&NR=1
Dodaj ogłoszenie