Andała ws. sprawcy pożaru w Jastrzębiu: Czerwone lampki w głowie detektywa

Aldona Minorczyk
Arkadiusz Andała, detektyw
Arkadiusz Andała, detektyw
Udostępnij:
Mocne przesłanki, że sprawcą może być mąż i ojciec dzieci były już na samym początku. Kiedy usłyszałem, że mężczyzna ubezpieczył żonę na życie miesiąc przed jej śmiercią zapaliły mi się w głowie wszystkie czerwone lampki ostrzegawcze. Rozmowa z Arkadiuszem Andałą, szefem biura detektywistycznego Andała Patrol. Rozmawia Aldona Minorczyk-Cichy

W swojej policyjnej i detektywistycznej praktyce często spotyka się pan z sytuacją, że za zbrodnią stoi ktoś z rodziny ofiary?
Bardzo często. Sprawca zwykle kryje się w pierwszym tomie akt sprawy. Dowody na niego zazwyczaj jednak znajdują się dopiero w dziesiątym tomie.

CZYTAJ KONIECZNIE:
WSTRZĄSAJĄCE USTALENIA WS. OJCA, KTÓRY PODPALIŁ DOM I SKAZAŁ RODZINĘ NA ŚMIERĆ

Podpalenie i śmierć rodziny z Jastrzębia Zdroju. Co pan sądzi o przebiegu tego śledztwa?
Mocne przesłanki, że sprawcą może być mąż i ojciec dzieci były już na samym początku. Kiedy usłyszałem, że mężczyzna ubezpieczył żonę na życie miesiąc przed jej śmiercią zapaliły mi się w głowie wszystkie czerwone lampki ostrzegawcze. Po raz drugi stwierdziłem, że coś nie jest w porządku, kiedy dowiedziałem się, że ten dom już wcześniej płonął.

Dziwne jest też to, że nie minął rok od śmierci żony, a podejrzany jest związany już z trzecią kobietą.
Nie tylko to. On nie przejawiał żalu po śmierci najbliższych. Potem wręcz sam na siebie produkował dowody.

Dlaczego profesjonalistom w Komendy Wojewódzkiej Policji dojście do prawdy zajęło aż rok?
Tego ocenić nie mogę, bo nie mam wglądu w akta sprawy. Badania zlecane biegłym trwają czasami naprawdę długo. Zastanawia mnie jednak jedna sprawa. Dlaczego tak długo czekano z oględzinami miejsca zbrodni. Takie kryminalistyczne oględziny mające dać odpowiedź na pytanie: czy doszło do wypadku, czy też do zbrodniczego podpalenia - powinny być wykonane jak najszybciej, a nie po upływie miesięcy.
Poda pan przykłady podobnych zbrodni z własnej praktyki detektywistycznej?
Choćby sprawa śmierci ministra Wróbla. Zatrudniła nas jego żona. Kiedy na drugi dzień powiedzieliśmy jej, że sprawcą może być jej syn - wyrzuciła nas. A przecież w śledztwie chodzi o wykrycie sprawcy, a nie tuszowanie śladów. Także w sprawie zaginięcia Alicji Cesarz sprawcą okazał się jej konkubent. Odsiaduje właśnie 25 lat więzienia. Współpracował, chciał być pomocny i kłamał. Każdy śledczy powinien wiedzieć, że największy udział w gaszeniu pożaru zwykle ma podpalacz.

CZYTAJ KONIECZNIE:
WSTRZĄSAJĄCE USTALENIA WS. OJCA, KTÓRY PODPALIŁ DOM I SKAZAŁ RODZINĘ NA ŚMIERĆ

W tej sytuacji z Jastrzębia Zdroju wszyscy w pierwszej kolejności na podejrzanego o tę zbrodnię patrzyliśmy jednak przez pryzmat tragedii, jaka go dotknęła. Stracił niemal całą rodzinę. To przesłoniło nam obraz.
Dobry śledczy podejrzewa wszystkich i bada różne wersje. Niektóre wyklucza, ale po czasie do nich wraca. Proszę sobie przypomnieć Katarzynę W. i to, jak ośmieszyła policję, prokuraturę, psychologów i innych biegłych. Te wszystkie osoby w jej przypadku mają powody, aby mocno bić się w piersi. Ten przypadek pokazał nam, że sprawcą może być także osoba, którą uważamy za poszkodowanego.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wrr
diabeł w masce!!!!
z
zak1953
tego, co powiedział pan detektyw już bardzo dawno, dawno temu uczono we wszystkich szkołach policyjnych oraz na studiach prawnych. W tej sprawie - można zadać pytania o kierowanie postępowaniem wyjaśniającym oraz koordynowanie działań. Coś musiało zgrzytać, ale jeżeli wnioski są rzeczywiście poprawne, to mimo wszystko procedury zadziałały. Liczy się nieuchronność i pewność wykrycia sprawcy. Mimo wszystko nie widzę w postępowaniu wyjaśniającym miejsca dla pana detektywa. Chyba, tylko jako komentatora lub informatora prokuratury.
P
Porucznik Zubek
Porucznik Zubek, dajcie tu helikopter - padłem :))) A na poważnie to jeśli każdy detektyw w Polsce potrzebuje licencji, żeby opowiadać takie banały to ja dziękuję...
k
karlus
Detektywowi pomyliły się święta! Lampki to się zapala na Boże Narodzenie a nie na Wielkanoc!
Jego dociekania są na poziomie porucznika Zubka - partnera Borewicza!
Dajcie mi tu helikopter!!!
A tak na poważnie to detektyw korzysta z tzw. "wtyczek" - cokolwiek by to miało znaczyć ;-)
B
Bensz
"Jak ubezpieczył żonę, to mi się zapaliły lampki" - wow, pan detektyw po prostu mnie zmiażdżył mnie swoją dedukcją. Hahahaha detektyw Monk albo Colombo wysiada.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie