Angelus na krańcu świata: Paryż Karaibów

Niebieska szkoła STS Fryderyk Chopin
Angelus na krańcu świata: Paryż Karaibów
Angelus na krańcu świata: Paryż Karaibów Angelo Korzekwa
Udostępnij:
Przedstawiamy kolejną relację żaglowca STS Fryderyk Chopin. Pisze dla nas jedyny Ślązak na statku - Angelo Korzekwa

Pocztówka to świetna pamiątka z naszej podróży dla kogoś. Kiedy taką dostajemy również się uśmiechamy, bo czujemy, ze ktoś o nas pamięta. Cała załoga Fryderyka Chopina już od Martyniki wypełnia pocztówki. Niektórzy mają trzy, inni - tak jak ja - 40, ale wszystkich łączy jedno - wszyscy już od dłuższego czasu szukamy poczty.

CZYTAJ KONIECZNIE DZIENNIK PODRÓŻY ANGELUSA NA KRAŃCACH ŚWIATA:
NIEBIESKA SZKOŁA STS FRYDERYK CHOPIN

Na większości wysp slyszeliśmy wiadomości w stylu „poczta będzie za tydzień”, więc zaczynaliśmy się powoli martwić. Jednak nadszedł kres naszych wątpliwości i obaw, ponieważ przypływamy dziś do miasta, które nazywane jest „Paryżem Karaibów”, nie tylko ze względu na fakt, że znajduje się tam wiele dzieł Eiffla, ale głównie dlatego, że jest bardzo bogate i znane z przepychu (w przeciwieństwie do wielu innych, nawet mniejszych wysp, gdzie wprawdzie panował cudowny karaibski klimat, ale wiele brakowało im do europejskich standardów). Tutaj, na St. Bartolomeo wśród luksusowych łodzi i sklepów czuliśmy się wręcz zagubieni, ale na szczęście udało nam się odnaleźć pocztę. Jako, że wyspa ta jest departamentem zamorskim Francji płaciliśmy w euro, a nasza wizyta z pewnością będzie długo wspominana przez miejscowych urzędników, bo sam kupiłem 80 znaczków (wysyłając kartkę do Europy nakleja się dwa znaczki) i ogółem zakupy pocztowe załogi Fryderyka Chopina poszły w setki, jak nie tysiące znaczków.

Kolejnym punktem, do którego wszyscy podążyli były restauracje z darmowym WIFI oraz sklepy z pamiątkami. Na zwiedzanie i zakupy mieliśmy jednak tylko godzinę, ponieważ wracaliśmy wszyscy na obiad a później rozpoczynała się nasza wachta. Pod wieczór, kiedy siedzieliśmy jeszcze po kolacji, przy stołach rozległy się nagle dwa dzwonki, czyli dobrze nam znany alarm do żagli. Wszyscy szybko ubrali pełne buty, szelki i wybiegli na pokład. Stawialiśmy żagle rejowe i trójkąty, wciągnęliśmy kotwicę i wypłynęliśmy już na naszą ostatnią trasę po karaibskich, błękitnych wodach - na wyspę świętego Marcina.

TUTAJ MOŻESZ ŚLEDZIĆ POŁOŻENIE STS FRYDERYK CHOPIN

Wyprawa Angelo Korzekwy była możliwa dzięki Dziennikowi Zachodniemu oraz salonom optycznym i centrum medycznemu Signum.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie