Anna Mucha napadnięta w centrum Warszawy. Sprawą zajęła się policja. Nowe fakty!

r-bo
Anna Mucha i jej partner byli świadkami potrącenia pieszego przez samochód w centrum Warszawy.

Po chwili udzielali pierwszej pomocy poszkodowanej osobie. Wówczas, na oczach świadków, zostali napadnięci przez mężczyznę kierującego innym autem.

„To człowiek, który uciekł z miejsca wypadku i nie tylko nie udzielił pomocy, ale także spsikał mnie i mojego partnera gazem. Facet uderzył mnie i Marcela. Mam świadków. Sprawa jest poważna" - alarmowała Anna.

By ułatwić rozpoznanie mężczyzny, Anna Mucha opublikowała jego wizerunek, a także pokazała samochód sprawcy wraz z tablicą rejestracyjną. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Mężczyzna postanowił wydać oświadczenie, w którym zarzuca Annie popełnienie kilku wykroczeń.

Właśnie wchodzę na Komendę Rejonową Policji Warszawa - Śródmieście złożyć zawiadomienie w związku z popełnieniem przez aktorkę Anne Muchę i jej partnera Marcela Sore przestępstw zniszczenia cudzej rzeczy (art. 288 KK), naruszenia nietykalności cielesnej (art. 217 KK), fałszywego oskarżenia (art. 234 KK) oraz naruszenia dóbr osobistych (art. 23 oraz art. 24 KC) w związku z rozpowszechnianiem mojego wizerunku kreując mnie na bandytę. #taannamucha szykuj się na kosztowny proces, trafiłaś na nieodpowiedniego człowieka. Czas zabrać się za tych celebrytów-cwaniaczków 🤛🏻napisał na Facebooku mężczyzna.
Zobacz też:

Wideo

Materiał oryginalny: Anna Mucha napadnięta w centrum Warszawy. Sprawą zajęła się policja. Nowe fakty! - Express Ilustrowany

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...
Każdy kijek ma dwa końce a medal dwie strony.

Zapis monitoringu miejskiego potwierdzi kto do kogo startował z pięściami.
M
Maja
NIESTETY CHAMSKIEJ POSTAWY TEGO CZLOWIEKA NIC NIE TŁUMACZY . MOŻNA NIE LUBIEC MUCHY ALE TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z TYM ZE NIESTETY TAKICH PROSTAKÓW NIE BRAKUJE NA ULICACH NASZEGO MIASTA.NAJWIDOCZNIEJ TO JEMU SIE BARDZO SPIESZYŁO BY PRZEJECHAC. NIE SPODOBAŁ MU SIĘ FAKT ŻE KTOŚ MU TO UTRUDNIA .TO TYPOWE ZACHOWANIE DLA TEGO TYPU OSÓB KTÓRE TYLKO JAK NADARZY SIE OKAZJA LUBIĄ WYŁADOWYWAĆ SWOJĄ AGRESJĘ NA INNYCH .DUŻO JEŻDZĘ I NIESTETY TO PRAWIE CODZIENNOŚĆ .TAKICH TYPÓW NIE BRAKUJE.MAM NADZIEJE ŻE ZOSTANIE UKARANY
j
jef
uciekającym z miejsca wypadku i nie zatrzymującym się do kontroli przez policję prawa jazdy powinny być zabierane dożywotnio i tyle !!!
G
Gość
TA MUCHA JEST BARDZIEJ STRAWNA BO POwiaTOWA.
G
Gosc
Nie lubie jej
b
bobo
Tu już tylko lekarz może pomóc....
G
Gość
UDZIEL LAŁA PO MOcy WiENC JOM do CE NILI LIBERALNIE JAK NA ELYTEM WSIAWY PRzySStaŁO WssPÓłSZCZ UJEM PO POLACKU.
G
Gość
nawet MUCHE PObijĄ
Dodaj ogłoszenie