Anna Sundberg "Żona terrorysty" RECENZJA: historia Szwedki, która 16 lat żyła wśród dżihadystów

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Anna Sundberg, Jesper Huor - "Żona terrorysty"
Anna Sundberg, Jesper Huor - "Żona terrorysty" Maria Olecha
Udostępnij:
„Żona terrorysty” to oparta na faktach opowieść o młodej Szwedce, która przyłącza się do międzynarodówki dżihadystów i pozostała z nimi przez 16 lat. To unikatowy dokument życia z niebezpiecznym terrorystą i szczegółowy opis codzienności radykalnych islamistów. Autorami książki są Anna Sundberg, nauczycielka, działaczka związkową, ekspertka w sprawach oświaty, i dziennikarz Jesper Huor.

Anna Sundberg jest Szwedką pochodzącą z zamożnej rodziny. Mieszka w willowej dzielnicy w Halmstad. Szybko dorasta i dojrzewa poszukując własnej tożsamości i miejsca w życiu. Pewnego dnia poznaje znacznie starszego od siebie muzułmanina Walida. Ten dzień zmienia w jej życiu wszystko. Jej świadectwo jest absolutnie wyjątkowe, również na skalę międzynarodową. Niewielu mężczyzn – a tym bardziej kobiet – odważyło się lub mogło opowiedzieć o swoich doświadczeniach z życia codziennego dżihadystów.

Anna wybrała islam i dżihad z własnej woli
Myli się ten, kto sądzi, że Anna Sundberg została zmuszona do życia z niebezpiecznym terrorystą, jednym z najbliższych współpracowników Osamy Bin Ladena, przywódcy Al-Ka’idy. Albo że żyła w strachu, terroryzowana przez męża terrorystę. Anna Sundberg wybrała islam z własnej woli. Podobnie z własnej woli wybrała dżihad i podporządkowała mu całkowicie życie swoje i swoich dzieci.

Kiedy poznaje pierwszego męża, Walida, doświadcza w życiu obecności Boga. Już dwa tygodnie później wychodzi za niego za mąż, a wcześniej przechodzi na islam. Zanurza się w nową religię tak bardzo, że Allah staje się w jej życiu najważniejszy. Do tego stopnia, że żyjący nie po muzułmańsku, wbrew woli Allaha, mąż Walid zaczyna ją irytować. Dlatego się z nim rozwodzi i szuka oparcia w prawdziwie oddanym Allahowi muzułmaninie.

Gdy Anna poznaje Saida Arifa, zakochuje się ponownie. Podziwia swojego męża i wspiera go. W ciągu dnia Said Arif spotyka się we swymi współbraćmi w tajnych miejscach w Berlinie, podczas gdy Anna czeka na niego w mieszkaniu. Wkrótce wraz z synami Anny wyjeżdżają do wioski w pobliżu granicy z Czeczenią. Żyje się tam jak w raju – mężczyźni modlą się w słońcu, jeżdżą konno w góry i ćwiczą ciało, zupełnie jak w czasach Proroka. Kobiety karmią dzieci. Anna jest ponownie w ciąży i przeczuwa, że jej odrealniona egzystencja właśnie się kończy.

Wyszła za mąż za groźnego terrorystę
Said Arif jest ścigany w ramach światowej walki z terroryzmem, w lipcu 2003 agenci syryjskiego dyktatora Baszara Al- Asada w końcu dopadają go z Anną w Damaszku. Anna rozumie, że musi uciekać, najlepiej do Szwecji. Szwedzkie obywatelstwo jest ostatnią deską ratunku dla niej i jej dzieci...

„Żona terrorysty” to poruszający zapis życia kobiety wychowanej w szwedzkim, demokratycznym społeczeństwie, która dobrowolnie postanowiła dokonać rewolucji w swoim życiu. Dlaczego? Co ją do tego skłoniło? Odpowiedź na to pytanie nurtowała mnie najbardziej, kiedy czytałam tę książkę. Autorka nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Nie tłumaczy się z tych 16 lat swojego życia, kiedy była dżihadystką, kiedy z dumą patrzyła na swoich synów, którzy w wieku 3 i 5 lat uczyli się strzelać. Albo kiedy dobrowolnie opuszczała Szwecję, aby żyć w wiosce bez prądu i gazu, w pobliżu granicy z Czeczenią lub w Syrii. Wszystko po to, by wspierać braci i siostry w islamie, wszystkich walczących w świętej wojnie.

„Żona terrorysty” nie jest dla Anny Sundberg próbą usprawiedliwienia życiowych błędów i niepowodzeń. Autorka nikogo nie obwinia o zmanipulowanie. Anna Sundberg po prostu opowiada swoją historię pozwalając czytelnikowi znaleźć odpowiedź na pytanie, co skłoniło młodą Szwedkę do przyłączenia się do terrorystów.

Poruszająca i prawdziwa historia Szwedki, która żyła wśród terrorystów
A ta odpowiedź wcale nie jest prosta. Anna miała w życiu wszystko: rodziców, dobry dom, brata, przyjaciół, chłopaka zakochanego w niej po uszy. Miała perspektywy na przyszłość. Była przebojowa, energiczna, towarzyska, lubiana przez otoczenie. A jednak czegoś jej brakowało. Miotała się od wczesnej młodości, poszukiwała sama siebie. I w takim kluczowym i kryzysowym jednocześnie momencie życia poznała Walida.

Czy bohaterka i autorka żałuje? Dlaczego zerwała z islamem? Zachęcam do przeczytania książki i samodzielnego poszukania odpowiedzi. Co ważne, oprócz opowieści Anny, dziennikarz Jesper Huor zebrał również wspomnienia jej najstarszego syna, który wychowywał się od maleńkości wśród dżihadystów, a dziś jest dorosłym mężczyzną.

„Żona terrorysty” to wciągająca, bardzo prawdziwa i przez to poruszająca historia. Ku przestrodze i w świetle współczesnych wydarzeń na świecie - zdecydowanie warto!

ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie