Anoreksja w ciąży. Niebezpieczna moda wśród młodych mam. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do śmierci

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
pixabay
Anoreksja nie dotyka już jedynie zmagających się z kompleksami nastolatek. Coraz częściej odchudzają się także kobiety w ciąży. Kult idealnej sylwetki po ciąży narzuciły celebrytki i gwiazdy mediów społecznościowych. Naukowcy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przestrzegają: anoreksja to jedno z zaburzeń odżywiania, na które niebezpiecznie rośnie moda wśród młodych mam. Zagraża nie tylko zdrowiu kobiety, ale i rozwijającego się w niej dziecka. W skrajnych przypadkach może wywołać poronienie i depresję.

Kobiety obserwując profile matek-celebrytek w mediach społecznościowych, czują coraz większą presję, aby w ciąży wyglądać fit, a po porodzie, ekspresowo dojść do siebie. Wielu sprowadza swoje zdrowie do tego, aby w ciągu tych szczególnych dziewięciu miesięcy przytyć jak najmniej. Aby osiągnąć swój cel, sięgają po środki moczopędne i przeczyszczające. Narażając tym samym zdrowie własne i swoich nienarodzonych pociech.

Naukowcy nazywają anoreksję ciążową pregoreksją. Jest to jedno z zaburzeń odżywiania, na które niebezpiecznie rośnie moda wśród kobiet. Według współczesnych kanonów piękna, każdy powinien być szczupły. Rzutuje to na powstanie chorób natury psychicznej, związanych z dążeniem do ideału współczesnego świata, do których zaliczamy anoreksję, bulimię, czy kompulsywne objadanie się.

– Szacuje się, że występowanie zaburzeń odżywiania może dotyczyć nawet kilkunastu procent pań. Anoreksję ciążową częściej diagnozuje się u kobiet, które wcześniej miały tego typu zaburzenia. Kobiety te, jak dowodzą badania, w większości negatywnie reagują na informację o ciąży – mówi dr Mateusz Grajek z Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nie przeocz

Pregoreksja zagraża nie tylko zdrowiu kobiety, ale i rozwijającego się w niej dziecka. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do śmierci. – Do komplikacji występujących w czasie ciąży wśród kobiet z zaburzeniami odżywiania zalicza się poronienia, depresję – w tym depresję poporodową oraz bardzo słabe przywiązanie do niemowlęcia – wymienia dr Grajek.

Jak podkreśla, panie cierpiące na zaburzenia odżywiania narażają swoje nienarodzone dziecko na poważne komplikacje zdrowotne takie jak wyższa zachorowalność na niektóre choroby, stany przedrzucawkowe czy niższą masę urodzeniową. Częściej też rodzą dziewczynki, co najprawdopodobniej jest związane z tym, że gamety męskie są słabsze, co skutkuje poronieniem, ze względu na trudne warunki do przetrwania.

Z doświadczeń lekarzy wynika, że panie cierpiące na pregoreksję, aby nie przytyć stosują środki moczopędne i przeczyszczające. Oczywiście długotrwale niedożywienie organizmu niesie za sobą skutki niedoboru witamin oraz mikro - i makroelementów. Jednym z ważniejszych pierwiastków, który jest niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu jest żelazo. Niestety, wśród kobiet cierpiących na zaburzenia odżywiania jego niedobory występują bardzo często, tymczasem żelazo jest bardzo ważne dla prawidłowego rozwoju płodu. Ma szczególne znaczenie dla ukształtowania centralnego układu nerwowego. Głodząc siebie i dzieci pozbawiamy się także kortyzolu, hormonu, który ma wpływ na powstawanie zaburzeń neurologicznych u dzieci.

O prawidłowym odżywianiu należy pomyśleć już na etapie planowania ciąży. Optymizmem napawa fakt, że część kobiet po zajściu w ciążę, mimo zaburzeń odżywiania, zmienia swój styl życia na zdrowy.

– Coraz częściej przeprowadzam z pacjentkami rozmowy dotyczące właśnie wagi w czasie ciąży. Sprawa wymaga edukacji i odpowiedniej wiedzy. Generalnie kobieta w ciąży nie powinna przytyć więcej niż 12 -16 kilogramów. Z kolei przyrost masy ciała w ciągu pierwszych 16 tygodni ciąży nie powinien przekroczyć dwóch kilogramów, zaś potem w każdy kolejny tydzień aż do rozwiązania, nie powinno to być więcej niż 0,5 kg – wyjaśnia prof. Krzysztof Nowosielski, kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Specjalista radzi zatem przyszłym mamom, aby korzystały z dostępnych aplikacji, które „czuwają” nad przyrostem wagi w ciąży, a także, gdy miały zaburzenia odżywiania lub potrzebują fachowej rady, aby udały się do dietetyka. – W ciąży jemy nie za dwóch, ale dla dwóch. Mniej posiłków, a częściej. Są przypadki, że mama nie tyje w czasie ciąży wcale, a płód doskonale się rozwija. Jednak brak przyrostu wagi przyszłej mamy zawsze musi być skonsultowany z ginekologiem – mówi Nowosielski.

Zobacz koniecznie

Jaka jest recepta na zdrową ciążę i zdrowe potomstwo?

Dr Grajek przypomina natomiast, że najwięcej energii oraz składników odżywczych powinny nam dostarczać śniadanie i obiad. Najlepiej zaś rozłożyć sobie na dzień równomiernie pięć posiłków. Taka regularność i dostarczanie składników odżywczych sprzyjają prawidłowemu wydzielaniu insuliny, regularnemu zwiększaniu masy ciała oraz zapobiega odkładaniu się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej u kobiety ciężarnej. – Zgodnie z zaleceniami Amercian Institute of Medicine (AIM) wskaźnik masy ciała (BMI, ang. body mass index) przed zajściem w ciążę stanowi punkt wyjścia do obliczenia optymalnego przyrostu masy ciała w czasie ciąży. Zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze jest różne w zależności od trymestru ciąży oraz od tego czy ciąża jest pojedyncza, czy bliźniacza – wyjaśnia dr Agnieszka Białek-Dratwa z Katedry Dietetyki SUM w Katowicach.

Co ciekawe, wytyczne Wielkiej Brytanii sprzeciwiają się rutynowym badaniom kontroli masy ciała u kobiet w ciąży, w celu zminimalizowania niepokoju u przyszłej matki. Z kolei rekomendacje chilijskie mówią o tym, że kobieta podczas ciąży powinna osiągnąć 120 proc. swojej standardowej przedciążowej masy ciała. – Rozbieżność zaleceń dotyczących przyrostu masy ciała w trakcie ciąży może wynikać z trudności w określeniu optymalnej wartości masy ciała kobiety, zapewniający prawidłowy rozwój płodu. W Polsce średni przyrost masy ciała u kobiet ciężarnych wynosi około 15 kilogramów – podsumowuje dr Grajek.

Jak odżywiać się w czasie ciąży? Kilka rad dla przyszłych mam

Głównymi źródłami białka u kobiet w ciąży powinno być białko zwierzęce (lub też nasiona roślin strączkowych). Zapotrzebowanie na białko wzrasta w tym okresie o 0,3 g/kg/doba.

Przetwory mleczne, nie tylko są źródłem witamin z grupy B, ale również zawierają duże ilości wapnia i powinny być spożywane każdego dnia. Wapń jest ważnym budulcem kości dziecka, jak również wraz z witaminą D współdziała w ochronie kości matki przed odwapnieniem i działa prewencyjnie w stosunku do osteoporozy.

Podczas ciąży zapotrzebowanie organizmu na kwasy tłuszczowe wzrasta do 50 proc., których źródłem są oleje roślinne np. rzepakowy, tłuste ryby morskie, orzechy oraz nasiona. W przypadku ryb należy uważać na ich spożycie, gdyż mogą być ewentualnym źródłem metali ciężkich, a także przeciwwskazane jest w ciąży spożywanie surowych ryb i owoców morza.

W diecie kobiety spodziewającej się dziecka powinny znaleźć się również warzywa w ilości 300g w pierwszym trymestrze oraz w ilości 400g w drugim oraz trzecim trymestrze, szczególnie bogate w żelazo i kwas foliowy.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie