Antyterroryści przez pomyłkę wtargnęli do mieszkania w Katowicach. Rozprawa odroczona

Redakcja
Akcja antyterrorystów miała miejsce w Katowicach przy ul Orkana
Akcja antyterrorystów miała miejsce w Katowicach przy ul Orkana
Sąd Okręgowy w Katowicach nie rozpatrzył w piątek apelacji od wyroku dla antyterrorystów, którzy przez pomyłkę wtargnęli do mieszkania w Katowicach, gdzie przebywali niewinni ludzie. Rozprawa odroczona. Oficjalna przyczyna: choroba jednego z oskarżonych. Apelację złożył obrońca policjantów. Antyterroryści z Katowic szukali groźnego bandyty, niestety pomylili mieszkania. Zdemolowali je i pobili właścicieli.

Do pomyłkowej akcji antyterrorystów doszło 20 marca 2012 roku na katowickim osiedlu Orkana. To właśnie wtedy funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Katowicach otrzymali informację, że w jednym z mieszkań przebywa poszukiwany złodziej samochodów, który może być uzbrojony.

Już podczas akcji okazało się, że w mieszkaniu, do którego weszli antyterroryści, nie ma przestępcy, tylko dwójka lokatorów: 40-letni mężczyzna i 24-letnia kobieta.

4963 zł netto zarabia komendant komisariatu policji.Ponad połowa Polaków rozważających emigrację nie pracuje.

Tyle zarabiają żołnierze, policjanci, prokuratorzy i strażni...

Oboje relacjonowali później przedstawicielom mediów, że antyterroryści użyli wobec nich siły, a mieszkanie zostało zniszczone. Kobieta opowiadała, że uderzano jej głową o podłogę (straciła część zęba - dop. red.), a mężczyzna doznał między innymi urazu oka.

Złodziej samochodów, który miał trafić w ręce policjantów, ostatecznie został zatrzymany w tym samym budynku, lecz w innym mieszkaniu. Przedstawiciele policji przepraszali poszkodowanych i zadeklarowali, że szybko pokryją szkody.
Tym samym doszło do zawarcia ugody, na mocy której policja zobowiązała się do pokrycia oszacowanych na 40 tysięcy złotych kosztów remontu mieszkania.

Dwóch policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, którzy odpowiadali za zaplanowanie niefortunnej akcji, ukarano dyscyplinarnie.

Jeden z nich dostał naganę, natomiast drugi tzw. ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na pełnionym stanowisku.

Antyterroryści zostali natomiast oskarżeni o przekroczenie uprawnień i pobicie.

W czerwcu tego roku przed Sądem Rejonowym Katowice-Zachód zapadł wyrok w tej sprawie. Trzech antyterrorystów skazano na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, a jednego na rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Wszyscy czterej musieli również zapłacić poszkodowanym po 1000 złotych odszkodowania i zostali obciążeni kosztami postępowania sądowego.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazimierz Figiel
Oboje relacjonowali później przedstawicielom mediów, że antyterroryści użyli wobec nich siły, a mieszkanie zostało zniszczone. Kobieta opowiadała, że uderzano jej głową o podłogę (straciła część zęba - dop. red.), a mężczyzna doznał między innymi urazu oka ! ! ! ! .

Skurwysyny a nie antyteroryści.
T
To NIE jest państwo prawa
Jesteś w błędzie, to problem państwa-CHOREGo państwa. Ten kraj, to państwo ZAWSZE było, jest i będzie CHORE. To NIE jest państwo prawa, zresztą NIGDY NIE było
t
toefl
następny będzie chorował a wyrok będzie oddalał się . To trzeba zmienić . Choroba to problem strony a nie sądu .
u
uzdek98
z kazdym nieuzbrojonym sobie poradza.. ale kiedy w magdalence trafili na 2 ruskich z gnatami, to tylko kwiczeli i kicali po krzakach jak zajace..
N
NR34
W newsie stoi, że policja sama zobowiązała się do pokrycia szkód, w kwocie innej niż za "umywalkę i 2 płytki".
m
mmmm
Myślę, że zanim wydamy wyrok powinniśmy iść do sądu na sprawę i posłuchać jak było. Z tego co wiem to 24-latka straciła ząb wcześniej a chciała się "podpiąć" na leczenie na koszt policji hehehe, mieszkanie nie zostało zdemolowane przez policjantów bo nie biegali po nim i nie rozbijali sprzętu tylko (ponieważ właściciel zabarykadował wejście na słowa 'OTWIERAĆ POLICJA"), wrzucili granaty hukowe które wpadając do łazienki potrzaskały umywalkę i 2 płytki. I tak to z grubsza wygląda :-). Jesli wydaje się osąd trzeba najpierw przyjrzeć się sprawie
A
Aczap
..działalność policji i służb pokrewnych.
N
NR34
Tego, że stworzono coś, co "przypomina kompanię komandosów" czepiać się nie ma po co - to jest po prostu potrzebne, chyba, że chcemy wrócić to lat 90-tych, kiedy wobec części bandytyzmu niedoinwestowana i niedoszkolona policja była bezradna, a ich szefowie udawali, że nie ma problemu.

Problem jest z etyką zawodową, tępak jeden z drugim naogląda się właśnie relacji z USA i chce być taki sam, zapominając, że tam to zazwyczaj działa w obie strony i normalny obywatel nie dyskutuje z policjantem, bo ma podstawy żeby ufać, że ten wykonuje swoją robotę uczciwie i jak złamie prawo albo spartoli robotę to kolesie nie będą go kryć, tak ja to miejsce u nas, gdzie policję udaje formacja mentalnie zakorzeniona w minionym systemie, w której, paradoksalnie, najbardziej zdemoralizowani i bezczelni są ci najmłodsi, nie mający świadomości skąd się wzięły wzorce kopiowane przez nich od starszych.
A
Anatol
Poszkodowani powinni dostac conajmniej od kazdego po 10000 zl plus naprawe to co zniszczyli.
t
tępaki
błazny
n
najpierw pomyśl
Skoro stworzono potworka, który bardziej przypomina kompanię komandosów używanych do siania śmierci i zniszczenia trzeba się przyzwyczaić, że takich wpadek będzie od groma.
Ciekawe, czy wzorem licencjonowanych ochroniarzy przechodzą oni raz na 3 lata badania psychologiczno-psychiatryczne a na bieżąco ich krew/mocz/włosy są kontrolowane na obecność sterydów i narkotyków?
Dodaj ogłoszenie