Największa zachorowalność na zaburzenia lękowe występuje w grupie osób między 20. a 44. rokiem życia. Odpowiednia terapia to jednak szansa na powrót do życia pozbawionego lęku.

Lęk jest naturalnym uczuciem, którego doświadcza każdy człowiek. O problemie ze strachem można mówić wówczas, gdy zaczyna on rządzić życiem i utrudnia bądź wręcz uniemożliwia, normalne, codzienne funkcjonowanie w społeczeństwie. Szacuje się, że około 15 do 20 procent populacji cierpi na jakiś rodzaj zaburzeń lękowych.

W Polsce jest to najpowszechniejsze schorzenie psychiczne. Największa zachorowalność występuje w grupie osób między 20. a 44. rokiem życia. Odpowiednia terapia to jednak szansa na powrót do życia pozbawionego lęku.

ZOBACZ TEŻ:
Najdziwniejsze fobie: nie wyobrażacie sobie, czego można się bać! WIDEO

„Zaburzenia lękowe zalicza się do tak zwanych zaburzeń nerwicowych, wyróżnia się fobie (np. agorafobia, arachnofobia, fobia społeczna) oraz inne zaburzenia lękowe (zaburzenia lękowe z napadami leku i lęk uogólniony). Nie ma uniwersalnego opisu tego schorzenia, bowiem nie jest to grupa jednorodna. Poszczególne kategorie lęku różnią się od siebie i mają inne podłoże. Łączy je jednak jedno – utrudniają lub uniemożliwiają choremu normalne funkcjonowanie, często doprowadzając go do izolacji i marginalizacji społecznej” – tłumaczy dr Sławomir Murawiec, Członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Przyczyny zaburzeń lękowych
Nie do końca poznane są przyczyny zaburzeń lękowych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że podłożem tego schorzenia mogą być zmiany biologiczne w organizmie, a konkretnie – zmiany w strukturze mózgu związane z ośrodkiem pamięci i koncentracji bądź też brak równowagi chemicznej w organizmie (tak samo jak w przypadku depresji czy choroby afektywnej dwubiegunowej). Źródłem zaburzeń lękowych mogą być także bardzo silne przeżycia, traumy. Na wystąpienie tego schorzenia bardziej podatne są osoby, u których w rodzinie wcześniej występowały już nerwice albo które cierpią na innego rodzaju zaburzenia psychiczne, np. depresję.

Fobie – rodzaje i metody leczenia
Słowo fobia pochodzi od greckiego wyrazu „phobos”, oznaczającego strach. Ten rodzaj lęku wiąże się z konkretnymi sytuacjami życiowymi, np. przebywaniem w tłumie ludzi. Strach związany z fobią mogą wywołać nawet same myśli o danej rzeczy bądź też konkretny zapach albo dźwięk. Wyróżnia się dwie grupy fobii, czyli swoiste oraz społeczną.

Fobie swoiste cechuje nadmierny irracjonalny lęk przed określonymi zjawiskami, np. zwierzętami, przebywaniem na dużej wysokości czy w małych pomieszczeniach. Strach w tym przypadku rzadko uniemożliwia codzienne funkcjonowanie, ale zmniejsza komfort życia i jest nieprzyjemny. Osobom z fobiami swoistymi zaleca się psychoterapię, zazwyczaj behawioralną.

Z kolei podstawą fobii społecznej jest kontakt z innymi osobami, zwłaszcza obcymi. Lęk budzić może już sama myśl o tym, że znajdzie się wśród nieznanych sobie osób. Wiąże się to między innymi z poczuciem ciągłego osądzania przez innych. W tym wypadku strach może w dużym stopniu uniemożliwiać codzienne funkcjonowanie. W skrajnych sytuacjach prowadzić może do całkowitej izolacji społecznej. Osobom dotkniętym fobią społeczną zaleca się długoterminową psychoterapię, czasami również włączenie farmakoterapii pod postacią leków uspokajających oraz antydepresyjnych.

Lęk napadowy i uogólniony
Lęk napadowy charakteryzują silne ataki strachu panicznego, które objawiają się somatycznie, między innymi dusznością, bólem w klatce piersiowej, kołataniem serca, nadmiernym poceniem się czy wypiekami na twarzy. Towarzyszy także przemożne uczucie, że znajduje się w stanie ogromnego zagrożenia, że grozi jej nawet śmierć.

Takie ataki paniki są krótkie, trwają zazwyczaj kilka minut, najdłużej 20-30. Mijają równie szybko jak się pojawiły, czasami pozostawiając po sobie nieprzyjemne odczucie i wyczerpanie. Pacjentom cierpiącym na ten typ zaburzenia lękowego zaleca się, podobnie jak w przypadku fobii społecznej, psychoterapię oraz farmakoterapię. Leczenie w tym wypadku jest bardzo ważne, gdyż częste napady lęku mogą prowadzić do niebezpiecznych dla zdrowia a nawet życia chorób układu krążenia.

Jeżeli pacjent uskarża się na stałe poczucie zagrożenia i strachu, które utrzymuje się przez dłuższy okres czasu, można mówić o tak zwanym lęku uogólnionym. Jest to bardzo nieprzyjemny stan, który negatywnie wpływa na codzienne funkcjonowanie człowieka.

CZYTAJ TEŻ:
W pracy wykańcza nas stres: Polacy prowadzą w rankingu najbardziej zestresowanych pracowników w Europie

Zazwyczaj w tym wypadku rzadko występują napady panicznego leku, jeśli już, są one sporadyczne. Pacjent, który zmaga się z lękiem uogólnionym ma często problem ze snem i koncentracją, pesymistycznie spogląda w przyszłość, gdyż jest ona wypełniona nieuzasadnionym strachem. Jako najlepszą formę leczenia zaleca się najczęściej psychoterapię, bardzo rzadko stosuje się w tym wypadku farmakoterapię.

- Zaburzenia lękowe należą do najczęściej występujących zaburzeń psychicznych na świecie. Wymagają one prawidłowej diagnozy i leczenia, gdyż mogą w mniejszym lub większym stopniu zaburzać codzienne funkcjonowanie pacjenta. Fakt, że tak duża część populacji cierpi z powodu różnego typu nerwic, jest znakiem czasu. Szybkiego tempa życia, dużego napięcia związanego z życiem zawodowym. Na szczęście przy odpowiedniej terapii możliwy jest powrót do normalnego funkcjonowania, pozbawionego codziennego strachu – dodaje dr Sławomir Murawiec.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień