Auto nie chce odpalić? Za darmo pomoże Straż Miejska w Częstochowie

Bartłomiej Romanek
Mł. insp. Dariusz Szwajda z częstochowskiej Straży Miejskiej pomógł odpalić nam samochód dzięki urządzeniu rozruchowemu
Mł. insp. Dariusz Szwajda z częstochowskiej Straży Miejskiej pomógł odpalić nam samochód dzięki urządzeniu rozruchowemu Bartłomiej Romanek
Auto nie chce odpalić?. Nie przejmuj się i dzwoń do straży miejskiej. Już drugą zimę częstochowscy strażnicy miejscy pomagają w mroźne dni uruchamiać samochody kierowcom. Robią to za darmo.

Straż Miejska w Częstochowie, słucham - słyszymy w słuchawce. - Nie mogę odpalić samochodu, możecie mi Państwo pomóc - pytamy sprawdzająco. - Nie ma sprawy, już wysyłam patrol - odpowiada głos w słuchawce.

To nie żart. Częstochowscy strażnicy miejscy już drugą zimę pomagają w najmroźniejsze dni odpalić samochody kierowców. Oczywiście pod warunkiem, że nie mają wtedy ważniejszych rzeczy do zrobienia.

- Dyżurny straży miejskiej musi mieć do dyspozycji zmotoryzowany patrol, a w tym samym czasie nie może być innych ważniejszych interwencji. Wiadomo, że priorytetem będzie dla nas pomoc bezdomnemu czy na przykład bójka - mówi Artur Kucharski z częstochowskiej Straży Miejskiej.

CZYTAJ i SPRAWDŹ KONIECZNIE:
* JAK ŁADOWAĆ AKUMULATOR: 8 KROKÓW ŁADOWANIA AKUMULATORA
* JAKI AKUMULATOR WYBRAĆ? KTÓRY AKUMULATOR JEST NAJTAŃSZY I NAJLEPSZY?

Wszystko zaczęło się przed rokiem, kiedy straż kupiła za ponad 1000 złotych specjalne urządzenie rozruchowe służące do odpalania samochodów z rozładowanymi akumulatorami. Dla niektórych koszt może się okazać nieduży, ale dla oglądającej każdą złotówkę straży miejskiej to spory wydatek.

Urządzenie rozruchowe na co dzień jest wożone w jednym z radiowozów. We wszystkich pojazdach znajdują się również zwykłe kable do łączenia dwóch akumulatorów. Dlatego każdy ze zmotoryzowanych patroli może służyć pomocą w odpalaniu samochodu.

Praktycznie nie ma mroźnego dnia, żeby przynajmniej kilka osób nie prosiło strażników o pomoc przy uruchomieniu samochodu.

- Sam pomysł nie wziął się znikąd, bo wcześniej mieliśmy podobne prośby od mieszkańców - mówi Jacek Maduzia ze Straży Miejskiej w Częstochowie. - W ubiegłym roku takich interwencji mieliśmy ponad 100, w tym już kilkanaście, a pierwszego dnia dużych mrozów odpaliliśmy siedem samochodów.
Częstochowscy strażnicy chętnie służą pomocą, ale podkreślają, że mogą jedynie odpalić samochód ze sprawnym akumulatorem i na tym ich rola się kończy. W przypadku poważniejszych problemów technicznych, trzeba już dzwonić do fachowców.

CZYTAJ i SPRAWDŹ KONIECZNIE:
* JAK ŁADOWAĆ AKUMULATOR: 8 KROKÓW ŁADOWANIA AKUMULATORA
* JAKI AKUMULATOR WYBRAĆ? KTÓRY AKUMULATOR JEST NAJTAŃSZY I NAJLEPSZY?

A ich usługi kosztują. Sam przyjazd i odpalenie samochodu to wydatek 25-30 zł, dodatkowo mogą dojść koszty ładowania lub wymiany akumulatora.

Podobne usługi świadczą taksówkarze. W województwie śląskim jest kilkadziesiąt punktów świadczących kompleksowe usługi związane z akumulatorami. Największe z nich, podczas najostrzejszych mrozów, mają dzienne utargi przekraczające 100 tysięcy złotych.

Niestety, częstochowska Straż Miejska jest jedyną w naszym województwie, która oficjalnie pomaga kierowcom w uruchomieniu samochodu. Tymczasem w innych regionach staje się to już powoli normą. W odpalaniu aut pomagają strażnicy w Bełchatowie, Człuchowie, Legnicy i w Lublinie.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Eskimos
Potwierdzam słowa kolegi strażaka. Ja również mam jenoxa i to już 5 rok - bez niespodzianek. Dobra POLSKA marka
s
strażak
Jeśli umiesz liczyć to licz na siebie. Dobre przysłowie, nie wierzyłbym jakoś w takie obietnice. Ja postawiłem na kupno nowego akumulatora bo zimą to on zazwyczaj lubi szwankować. Kupiłem dokładnie jenoxa z serii gold. Jak były te duże mrozy to palił bez zarzutów.
k
kelto
Znowu wielu nie pomyślało, że jak idą mrozy to stary akumulator wypada w końcu wymienić, zwłaszcza jeśli już wcześniej robił problemy. Te nowe, nawet niekoniecznie z tych najdroższych, to już technologicznie zupełnie inna bajka jednak niż te sprzed paru lat.
W
Wrocławianin / Oławianin
Brawo! Oby nasi Strażnicy we Wrocławiu i Oławie wzięli przykład.
Dodaj ogłoszenie