Autostrada A1: Podwykonawcy chcą szybszej wypłaty należności za pracę, GDDKiA chce mobilizacji włoskiej firmy Salini na placu budowy

Anna DziedzicZaktualizowano 
Budowa odcinka F autostrady A1. Odcinek buduje konsorcjum włoskich firm, w którym liderem jest firma Salini. GDDKiA
Budowa autostrady A1 w Śląskiem pod znakiem zapytania. 4 marca w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach odbyło się kolejne spotkanie dyrekcji z przedstawicielami podwykonawców włoskiej firmy Salini, która buduje odcinek F autostrady A1 w Śląskiem. To autostradowa obwodnica Częstochowy. Wciąż nie wiadomo, czy żądająca kilkuset milionów złotych od GDDKiA firma, dokończy rozpoczętą trzy lata temu inwestycję.

Budowa autostrady A1 pod znakiem zapytania

4 marca w siedzibie GDDKiA w Katowicach odbyło się kolejne z organizowanych cyklicznie spotkań GDDKiA z przedstawicielami firm podwykonawczych, pracujących dla włoskiej firmy Salini na budowie odcinka F autostrady A1. Podwykonawcy skarżyli się, że miesiącami czekają na pieniądze, a nawet jeśli pieniądze za wykonaną na budowie A1 usługę, dostaną w końcu bezpośrednio od GDDKiA, to proces ten trwa zbyt długo. A to grozi często utratą płynności finansowej niewielkich firm związanych umową z włoską firmą.

30 wezwań do zapłaty od podwykonawców

Na budowie autostrady A1, odcinek F, w sumie zawarto ponad 300 umów z podwykonawcami, dostawcami i usługodawcami. Dotąd do GDDKiA wpłynęło ponad 30 wezwań do bezpośredniej płatności, z czego 14 dotyczy robót budowlanych. Główny wykonawca, który podpisuje umowę na budowę i zawiera m.in. umowy podwykonawcze, jest zobowiązany regulować wszystkie należności wobec swoich kontrahentów. W sytuacji, gdy tego nie robi to właśnie GDDKiA podejmuje stosowne działania i wypłaca należne środki poszkodowanym podwykonawcom.

GDDKiA: Pieniądze będą szybciej

Podczas spotkania z zainteresowanymi firmami ustalono, że GDDKiA dołoży wszelkich starań, aby jak najszybciej rozpatrywać wnioski o płatność bezpośrednią, a firmy, które złożyły wnioski, będą je na bieżąco uzupełniać w razie konieczności.

- Takie działanie powinny w znaczący sposób przyspieszyć wypłatę należności. Dlatego od dziś zostanie rozszerzony zespół, zajmujący się wnioskami złożonymi na budowanym odcinku F. Wszystko po to, aby przyspieszyć rozpatrywanie złożonych dokumentów - informuje Dorota Marzyńska-Kotas z biura prasowego GDDKiA w Katowicach. - Każda sprawa musi być rozpatrywana indywidualnie, po wyczerpującej analizie przedłożonych wniosków. Tym nie mniej jesteśmy zdeterminowani, aby podwykonawcy dostali swoje pieniądze, stąd deklaracja pełnej mobilizacji, aby jak najszybciej weryfikować wnioski i niezwłocznie regulować płatności. Dlatego realizujemy działania mające na celu jak najszybszą wypłatę zaległych a należnych firmom środków. Należy pamiętać, że na czas rozpatrywania wniosku ma wpływ kompletność złożonych dokumentów - dodaje.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z BUDOWY AUTOSTRADY A1

Salini ma kłopoty, co z autostradą?

Przypomnijmy. Włoska firma Salini, która jako jedna z trzech głównych wykonawców buduje odcinek F autostrady A1 w województwie śląskim ma kłopoty finansowe. Wraz grupą innych włoskich firm, realizujących budowy dróg ekspresowych w Polsce zażądała od GDDKiA sporej waloryzacji kontraktów. W sumie włoskie firmy zażądały od GDDKiA ponad 1,2 mld zł. Ma to być rekompensata za straty poniesione w związku z podwyżką cen materiałów i robocizny w Polsce. Firmy twierdzą, że muszą dokładać do inwestycji, które realizują. GDDKiA przypomina z kolei, ze robią to za zaproponowaną w przetargu cenę, którą same wyliczyły. Firmy zagroziły, ze jeśli nie dostaną pieniędzy, są skłonne nawet zawiesić prace na budowach.

Jedna z takich, bardzo ważnych dla Polski inwestycji jest właśnie budowa autostrady A1 w województwie śląskim.
Zapytaliśmy więc GDDKiA czy w obliczu takich problemów firmy będącej głównym wykonawcą uda się zakończyć budowę A1, jak planowano w trzecim kwartale tego roku?

- Wymagamy od głównego wykonawcy realizacji kontraktu po zakończeniu okresu zimowego. W przeciwnym wypadku podejmiemy zgodne z kontraktem działania, stosowne do tego, aby jak najszybciej zrealizować całą inwestycję i udostępnić trasę kierowcom przy zachowaniu najwyższej jakości wykonywanych prac - mówi Dorota Marzyńska-Kotas.

A1 musi być przejezdna

Jakie to mogą być kroki? Po pierwsze dotkliwe kary finansowe zawarte w umowach z wykonawcą, a w ostateczności wyrzucenie firmy z placu budowy i ogłoszenie przetargu na dokończenie inwestycji przez inne firmy.

Ekspert: To nie cena powinna decydować

Skąd się wzięły takie kłopoty wykonawców na polskich budowach dróg? Specjalnie dla DZ skomentował to dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców budownictwa, do którego należy kilkadziesiąt firm budowlanych w Polsce.

- Obecne problemy niektórych firm wykonawczych z realizacją kontraktów infrastrukturalnych są pokłosiem niedoskonałych procedur wyboru najkorzystniejszej oferty w zamówieniach publicznych - uważa dr Damian Kaźmierczak. - W tym konkretnym przypadku wynikają one ze stosowania przez inwestora publicznego ceny jako kluczowego kryterium w zamówieniach na roboty budowlane. W latach 2016-2017 wielu wykonawców projektów drogowych i kolejowych zostało wyłonionych na podstawie ofert, których cena była o 50-60 proc. niższa od budżetów inwestorskich, bez krytycznego spojrzenia na ich zaplecze sprzętowe i zasoby kadrowe na terytorium kraju. W obliczu drastycznego wzrostu cen materiałów i usług podwykonawców oraz narastającej presji płacowej od momentu podpisania umowy, a także z powodu ograniczonego potencjału wykonawczego, realizowane kontrakty zaczęły przynosić takim wykonawcom dotkliwe straty, których nie można było zminimalizować z powodu braku sprawnie funkcjonujących klauzul waloryzacyjnych.

Autostrada A1: Podwykonawcy chcą szybszej wypłaty należności...

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Autostrada A1: Podwykonawcy chcą szybszej wypłaty należności za pracę, GDDKiA chce mobilizacji włoskiej firmy Salini na placu budowy - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3