Aż 250 Ślązaków utknęło na Dominikanie. Lot do Katowic odwołano z powodu awarii samolotu

Jacek Bombor
Jacek Bombor
250 Ślązaków, którzy utknęli w środę na Dominikanie, przyleciało w sobotę do Katowic.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
250 Ślązaków, którzy utknęli w środę na Dominikanie, przyleciało w sobotę do Katowic.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow/Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Na lotnisku w Pyrzowicach czarter wylądował o godzinie 11. w sobotę, 17 kwietnia. Przywiózł 250 pechowych pasażerów, którym – chcąc nie chcąc – przedłużono wakacje o kilka dni. Mieli wrócić w środę, ale z powodu awarii Dreamlinera, lot im odwołano.

Turyści z Katowic utknęli na Dominikanie

Na lotnisku w Pyrzowicach czarter wylądował o godzinie 11. w sobotę, 17 kwietnia, przywożąc 250 pechowych pasażerów, którym – chcąc nie chcąc – przedłużono wakacje o kilka dni. Mieli wrócić w środę, ale z powodu awarii Dreamlinera, lot im odwołano.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Usterki techniczne się zdarzają. Tutaj mieliśmy w środę do czynienia z mechanicznym uszkodzeniem hamulców więc lot musiał być odwołany. Na tym konkretnym lotnisku nie było mechaników, czekaliśmy też na części – słyszymy w biurze prasowym PLL LOT, które zajęło się pasażerami ze Śląska. - Zapewniliśmy im dodatkowe dwa noclegi w hotelach, vouchery na żywność – zapewniono nas w LOT.

Pasażerowie, którzy wylądowali w sobotę (wystartowali z lotniska w Punta Cana na Dominikanie w piątek po 13.) byli zmęczeni, ale szczęśliwi, że już po wszystkim.

Nie przeocz

- Od wczoraj miałem być w pracy, ale cóż, dwa dni dłużej na plaży piłem drinki. Szkoda, że w dniu wyjazdu było sporę chaosu już na samym lotnisku, czekaliśmy wiele godzin na odprawy – mówił nam jeden z turystów. - Z tego co wiem, biuro podróży jest ubezpieczone na takie wypadki, więc pewnie możemy liczyć na jakiejś odszkodowania, bo komunikacja była dramatyczna. Wiele niepotrzebnych nerwów, siedzenia bezsensownego na walizkach – mówi nam pasażer.

- Ze względu na możliwe przedłużenie naprawy samolotu w Punta Cana podjęliśmy decyzję o wysłaniu drugiego samolotu – informował w piątek Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy PLL LOT. Tak się stało, więc powrót do Katowic stał się faktem.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie