Barcelona wygrała z Betisem i utrzymała pozycję lidera [ZDJĘCIA]

Grzegorz IgnatowskiZaktualizowano 
Real Betis Sewilla - FC Barcelona Angel Fernandez
Walka o mistrzostwo Hiszpanii trwa w najlepsze. Barcelona dotrzymała kroku Atletico i w meczu 25. kolejki pokonała Real Betis Sewilla 1:0. Katalończycy mają zatem na koncie tyle samo punktów co Rojiblancos, ale to oni zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

Barcelona prawdopodobnie już do końca sezonu będzie grała z nożem na gardle, który będzie symbolizował depczące po piętach w tabeli hiszpańskiej Primera Division ekipy Atletico i Realu Madryt. Dwaj najwięksi rywale Katalończyków wygrali swoje spotkania, więc teraz Barca musiała zrobić to samo. Jednak piłkarze Betisu Sewilla postawili trudne warunki. Co prawda w pierwszych 30 minutach do protokołu wpisali się Lionel Messi i Gerard Pique, ale stało się tak tylko dlatego, że sędzia pokazał im żółte kartki. Gospodarze zapisali się w protokole dokładnie w ten sam sposób, z tą różnicą, że Heiko Westermann obejrzał żółtą kartkę dwa razy, więc sędzia wyrzucił go z boiska już w 35. minucie.

Przewaga jednego zawodnika nie zmieniła obrazu spotkania. Do końca pierwszej połowy nie oglądaliśmy zbyt wielu akcji podbramkowych, za to... była kolejna żółta kartka. Podsumowując, w pierwszych 45 minutach arbiter pokazał aż siedem żółtych i jedną czerwoną kartkę.

Po wznowieniu gry na ciekawe wydarzenia nie musieliśmy czekać zbyt długo. Już w 47. minucie Luis Suarez miał kapitalną okazję do zdobycia gola, lecz Urugwajczyk posłał piłkę obok bramki. Trzy minuty później już nic nie uratowało gospodarzy. A wszystko przez bramkarza Antonio Adana, który źle obliczył tor lotu piłki po dośrodkowaniu Lionela Messiego, z czego skorzystał Ivan Rakitić, posyłając futbolówkę do pustej bramki. W tym momencie Barca miała taki sam wynik jak Real czy Atletico, które wygrały swoje dzisiejsze mecze w stosunku 1:0.

A mogła prowadzić wyżej, bo w 73 minucie Lionel Messi wystawił piłkę Luisowi Suarezowi jak na tacy. Suarez, który w ostatnich dwóch meczach strzelił osiem goli, mógł zrobić wszystko, łącznie z zabawieniem się w popularną zabawę z Turbokozaka "nie kręć, że strzelisz". Nie bawił się, strzelił, i trafił wprost w Adana. Ta sytuacja zapewne śniłaby mu się po nocach, gdyby kilka minut później nie trafił do siatki po znakomitym podaniu Messiego. Na 10 minut przed końcem Barcelona prowadziła 2:0 i mogła być pewna utrzymania się na fotelu lidera.

W końcówce meczu doszło do zaskakującej zmiany. Trener Luis Enrique wprowadził Marca-Andre ter Stegena w miejsce Claudio Bravo, który sygnalizował jakiś uraz. Nie wpłynęło to jednak na losy spotkania, które w tym momencie było już właściwie rozstrzygnięte, ale jeśli kontuzja Bravo okaże się poważniejsza, to... kto wie, czy nie zadecyduje ona o tytule mistrzowskim.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Barcelona wygrała z Betisem i utrzymała pozycję lidera [ZDJĘCIA] - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3