Bartosik: Nasza nadzieja umarła krótko przed północą

Stanisław Bartosik
Stanisław Bartosik
Stanisław Bartosik arc.
Gdy w nocy z czwartku na piątek, jak pewnie wielu Czytelników "Dziennika Zachodniego", śledziłem wydarzenia na ulicy Chopina w Katowicach, gdzie kilkanaście godzin wcześniej zawaliła się kamienica, często słyszanymi słowami były te zawsze używane przy tego typu tragediach: nadzieja umiera ostatnia.

WYBUCH GAZU W KATOWICACH - ZDJĘCIA + WIDEO

Reporter Faktów TVN Dariusz Kmiecik wraz z żoną i synem nie żyją

Wybuch kamienicy w Katowicach: Potężny huk, walące się ściany [RELACJE MIESZKAŃCÓW]

I mimo że wszystko, a zwłaszcza opinie ekspertów, świadczyły o tym, iż podzwałami gruzów nikogo żywego nie ma i być nie może, to wielu z nas wierzyło, że tym razem zdarzy się cud. Niestety, cudu nie było.

Teraz, wraz z żałobą po ofiarach tragedii, trzeba pamiętać o tych, którzy przeżyli. To kilkanaście osób, które w ciągu jednej chwili straciły nie tylko dach nad głową, alew wielu przypadkach także dorobek całego życia. Dobrze, że nie zostaną pozostawione same sobie. Właśnie teraz, w pierwszych chwilach po tragedii, pomoc jest im najbardziej potrzebna. Każda pomoc.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie