Bazylak: Nie ma żadnej rozmowy, nie ma poważnego traktowania samorządu GOŚĆ DNIA DZ I RADIA PIEKARY

AJDZaktualizowano 
Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej, był gościem Marcina Zasady
Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej, był gościem Marcina Zasady FB/Radio Piekary
W piątek, 6 września, gościem dnia Dziennika Zachodniego i Radia Piekary był Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej. Komentował m.in. sytuację polskich samorządów i tworzenie list wyborczych, przede wszystkim w wyborach do Senatu.

- Czy Pan już zaplanował swoją abdykację? Słyszał Pan, co mówił prezydent Gliwic? - pytał Marcin Zasada, nawiązując do głośnej deklaracji Zygmunta Frankiewicza, prezydenta Gliwic, który zdecydował się na start do Senatu.

CZYTAJCIE:
Zygmunt Frankiewicz tłumaczy, dlaczego będzie startował do Senatu

- Sytuacja jest bardzo ciężka - mówił z kolei Marcin Bazylak.

- Frankiewicz twierdzi, że jeśli nic się nie zmieni, za rok albo za dwa, samorządowcy będą odchodzić w niesławie. Pan się podpisuje pod tą prognozą?



- Wszystko zmierza w tym kierunku. Nie ma żadnej rozmowy, nie ma poważnego traktowania samorządu. Z jednej strony pokazuje się, że Polska się zmienia lokalnie, chwali się inwestycjami. Mnóstwo rzeczy nie upada, dzięki pracownikom samorządowym, którzy stają na wysokości zadania. Z drugiej strony rząd zmierza do centralizacji państwa - mówił Bazylak.

- Dąbrowa Górnicza będzie miała problem z budżetem na 2020 rok? - pytał Zasada.

- My nie jesteśmy jeszcze w tej sytuacji, choć na skutek podatkowych manewrów, o których się mówi, możemy stracić około 20 mln złotych. Będziemy ograniczać inwestycje. Fabryka i centra przesiadkowe to projekty już uruchomione, będziemy je wspierać środkami zewnętrznymi. Są zagrożone inne inwestycje. Jeśli sytuacja w Polsce się nie zmieni, nasz budżet inwestycyjny będzie topnieć w oczach - komentował Bazylak.

Nie przegapcie

Prezydent Dąbrowy Górniczej mówił też o kandydatach do Senatu, przede wszystkim wystawianych przez tzw. Pakt Senacki. Jak mówił, niektórych ruchów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nie rozumie, w części okręgów wystawiono bowiem nieznanych kandydatów według klucza partyjnego.

- Senat to była duża szansa, żeby ustabilizować tę sytuację, która była w kraju. Szansa niewykorzystana już na starcie. Po wyborach zobaczymy, czy będzie zimny prysznic. Mocno kibicuję wszystkim kandydatom, którzy patrzą ponadpartyjnie - mówił.

Zobaczcie koniecznie

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3