Będzie duża podwyżka opłat za parkowanie w Katowicach. Projekt zmian już gotów. Urząd Miasta czeka na opinie mieszkańców do końca stycznia

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Centrum Katowic
Centrum Katowic Lucyna Nenow
Katowice szykują zmiany w strefie płatnego parkowania. Najważniejsza z nich to podwyżka opłat za postój - stawki wzrosną nawet o 50 proc.. Ale będzie też podwyżka kar dla kierowców, którzy za parking nie zapłacą. Projekt zmian jest gotowy, urzędnicy na opinie mieszkańców w tej sprawie czekają do końca stycznia.

Duże zmiany w strefie płatnego parkowania w Katowicach

Katowice szykują duże zmiany w strefie płatnego parkowania. Projekt jest już gotowy, natomiast do końca stycznia urzędnicy czekają na opinie mieszkańców (te można zgłaszać na adres konsultacje@katowice.eu).

Zmian będzie sporo. Najważniejsza to duży wzrost opłat za postój w centrum. Pierwsza godzina parkowania ma kosztować 3 zł, druga – 3,6 zł, trzecia – 4,2 zł, a każda kolejna godzina to 3 zł. Dla porównania obecnie to 2 zł za pierwszą godzinę, 2,4 zł – za drugą, 2,8 zł - za trzecią i 2 zł za każdą kolejną. Jak łatwo obliczyć, za ośmiogodzinny postój kierowcy zapłacą przy nowych stawkach 25,8 zł. Obecnie płacą 17,2 zł.

Nowe stawki opłat za parkowanie w Katowicach:

  • 3 zł – pierwsza godzina parkowania (obecnie jest 2 zł)
  • 3,6 zł – druga godzina parkowania (obecnie jest 2,4 zł)
  • 4,2 zł – trzecia godzina parkowania (obecnie jest 2,8 zł)
  • 3 zł – każda kolejna godzina parkowania (obecnie jest 2 zł)

To nie koniec. Wyższe będą też kary dla kierowców, którzy za parking nie zapłacą. Obecnie kara wynosi 50 zł, po zmianach wzrośnie do 200 zł.

Zobacz koniecznie

Dla mieszkańców Katowic miasto szykuje specjalne abonamenty na korzystanie ze strefy płatnego parkowania. Planowana jest taryfa dla katowiczan zamieszkujących w SPP oraz poza nią. Ci pierwsi za kartę mieszkańca strefy płatnego parkowania zapłacą tyle ile obecnie - 20 zł miesięcznie, albo 50 zł na kwartał. Natomiast abonament dla mieszkańców spoza SPP ma kosztować 200 zł miesięcznie i 480 zł na kwartał.

Podwyżka opłat ma zachęcić kierowców spoza Katowic do przesiadki na komunikację publiczną

O podwyżce poinformował na początku stycznia prezydent Katowic Marcin Krupa.

- Do Katowic wjeżdża dziennie średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami z miast ościennych. Liczba miejsc parkingowych w Śródmieściu jest ograniczona, a parkują tu głównie osoby z innych miast. Zależy mi na tym, żeby mieszkańcy Katowic załatwiając sprawy w centrum, mieli gdzie zaparkować pojazd i nie musieli szukać miejsca przez kilkanaście minut. Z drugiej strony osoby zamieszkujące centrum również chcą móc parkować samochody pod swoimi domami – tłumaczy.

Nie przeocz

Jak twierdzi, decyzja o przemodelowaniu polityki parkingowej w Katowicach została podjęta kilka lat temu. - Jej głównym celem jest zachęcenie tysięcy osób przyjeżdżających codziennie do Katowic do pracy z innych miast, by korzystały z komunikacji publicznej i centrów przesiadkowych, jak to się dzieje od lat w wielu krajach Europy Zachodniej – podkreśla Krupa.

To kolejna już zmiana w polityce parkingowej w Katowicach

To nie pierwsze zmiany w polityce parkingowej Katowic. Miasto już w 2019 roku rozszerzyło strefę płatnego parkowania o ulice Ceglaną i Wita-Stwosza, zapowiadane jest też wprowadzenie opłat na parkingach w Strefie Kultury, gdzie godzinny postój ma kosztować aż 10 zł, a o połowę mniej - 5 zł - z Katowicką Kartę Mieszkańca.

Nie przegap

Spore zmiany w SPP wprowadzono również w ubiegłym roku. Od 4 września w strefie można płacić poprzez aplikację mobilną, albo kartą płatniczą w parkomatach. Z ulic zniknęli inkasenci, pojawili się natomiast kontrolerzy, którzy sprawdzają czy postój jest opłacony, jeśli nie - wówczas od razu naliczana jest kara w wysokości 50 zł (wcześniej było 14 dni na uiszczenie opłaty).

Nie przegap

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jessica

Oczywiście podwyżka za podwyżką, ale jak mieszkaniec który mieszka od 7/8lat, tu skończył studia, ma tu założoną działalność i w tym mieście placi podatki, w tutejszym urzędzie zapłacił za rejestrację auta i jeździ na tutejszych tablicach- przesyła wniosek o zniżki dla mieszkańców to się dowiaduje że nic dla miasta nie znaczy bo nie miał szczęścia posiadać na własność mieszkania w którym mógłby się zameldować. Żenujący poziom złośliwości urzędników do których należy podejmowanie decyzji o zatwierdzaniu wniosków...

Dodaj ogłoszenie