Będzin. Są nowe pojemniki na elektrośmieci. Dzięki temu, że wrzucimy tam zużyty sprzęt czy baterie potem w mieście staną... ule

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
W Będzinie pojawiły się nowe pojemniki na elektrośmieci. Stoją w całym mieście, a dzięki temu, że łatwiej będzie nam teraz zadbać o porządki i pozbyć się starego sprzętu. A finalnie mieszkańców czeka niespodzianka.

- Wielu z nas ma w domu stare telefony, baterie, piloty i inne niewielkie elektrośmieci, z którymi nie wiadomo co zrobić. Teraz będziemy mogli je bezpiecznie wyrzucić, a z części odzyskanych materiałów powstaną w naszym mieście ule – poinformował Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina.

W Będzinie w sumie pojawiło się 10 pojemników na elektrośmieci. Można je znaleźć tutaj:

  • Grodziec, ul. majora Bolesława Zagórnego, okolica poczty i placu zabaw;
  • Łagisza, ul. Pokoju, naprzeciwko poczty;
  • Osiedle Zamkowe: ul. Krośnieńska, przy przystanku autobusowym;
  • Gzichów, skrzyżowanie ulic Partyzantów i Armii Krajowej, przy pawilonie;
  • Osiedle Syberka, ul. Zwycięstwa, przy pawilonie;
  • Osiedle Syberka, ul. Rafała Sznajdera, przy przystanku autobusowym i wejściu na ryneczek;
  • Górki Małobądzkie, ul. Grzegorza Załogi, przy przystanku autobusowym;
  • Śródmieście, plac Kolei-Warszawsko-Wiedeńskiej, przy dworcu PKP;
  • Warpie, aleja Hugona Kołłątaja, przy przystanku autobusowym;
  • Ksawera, ul. Żwirki i Wigury, przy Strefie Aktywności Rodzinnej.

Miejskie pasieki są dziś coraz bardziej popularne. Za jakiś czas pojawią się u nas także ule w części wykonane z recyklingu. W ramach systemu "Elektryczne Śmieci" takie ule staną np. w Bytomiu.

- Każdy, kto odda zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, będzie miał swój udział w budowie wyjątkowych domów dla pszczół - wyjaśniają przedstawiciele Fundacji Odzyskaj Środowisko (FOŚ), która za całą akcję odpowiada.

Warto pamiętać, że pasieka to nie tylko nowy dom pszczół i lepsze zapylenie roślin, ale także miejski miód o wyjątkowym smaku i aromacie.

Jeśli chodzi o Bytom, to lokalizacja dla pasieki miejskiej jest po stronie miasta.

- Zapadła dopiero decyzja, więc poszukiwania odpowiedniego miejsca pewnie dopiero ruszą. Standardowo w takiej pasiece będą trzy ule z recyklingu zamieszkałe przez łagodną rasę kraińską. Ule typu wielkopolskiego standardowo dostarcza Fundacja, a pasieka jest objęta opieką zawodowego pszczelarza. W kolejnych tygodniach będziemy procedować umowy z miastem - wyjaśnia w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" Kinga Rodkiewicz, która jest odpowiedzialna w fundacji za miejskie pasieki.

wsp: SB

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie