Będzin: X Krajowa Wystawa Psów Rasowych [ZDJĘCIA]

Olga Krzyżyk
Będzin: X Krajowa Wystawa Psów Rasowych
Będzin: X Krajowa Wystawa Psów Rasowych Olga Krzyżyk/Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Będzin: X Krajowa Wystawa Psów Rasowych. Od rana na stadionie OSiRu można zobaczyć ponad 800 rasowych czworonogów, które dzielnie prezentują się na trawiastej murawie.

Aktita, bokser, chihuahua, dalmatyńczyk, chow chow, dog argentyński, maltańczyk, jamnik, pekińczyk, owczarek kaukaski, pudel, czy terier szkocki to tylko kilka ze 159 ras psów, które można zobaczyć dzisiaj w Będzinie. Od godziny 10 wystawcy dumnie prezentowali swoje psy.

- Lea of Cole Elegant jest bardzo łagodna i całuśna. Dziś zdobyła drugą lokatę i srebrny medal w klasie młodzieży. Na co dzień pięknie opiekuje się moim dwuletnim wnukiem. 20 sierpnia skończy rok. O tej rasie są niestety złe, ale nieprawdziwe opinie. To, jaki pies ma charakter zależy w 80 proc. od właściciela, a tylko w 20 proc. od rasy psa – wyjaśnia Ewa Michoń z Łańcuta, która na wystawie była ze swoim pięknym american staffordshire terrierem.

Psie piękności w 18 ringach oceniali sędziowie kynologiczni z Polski, Holandii, Irlandii, Czech, Hiszpanii, Bułgarii i Słowacji. Czworonogi oceniane były według klasy, płci, a także rasy.

- W każdej rasie są określone klasy psów; od młodszych szczeniąt do weteranów. Oczywiście jest także podział na psy i suki. W konkurencjach finałowych wybieramy najpiękniejszego juniora wystawy, zwycięzcę grupy, najpiękniejszego psa wystawy, najpiękniejsze młodsze szczenię, szczenię, najpiękniejszego weterana oraz najpiękniejszego psa ras polskich – tłumaczy Karina Wilk, organizator wystawy.

Wystawcy na X Krajową Wystawę Psów Rasowych przyjechali z różnych zakątków Polski. Nie zabrakło także zagranicznych gości. Andrea Petková do Będzina przyjechała z Republiki Czeskiej. Na psie wystawy jeździ już ponad dziesięć lat.
- Wystawiam psy w całej Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych, czy nawet w Azji. Dziś przyjechałam z Liam, która pierwszy raz jest na wystawie – mówi Andrea Petková.

Z Republiki Czeskiej wprost na stadion OSiRu w Będzinie przyjechał także Stanik Hušek i Marian Puskar z dorodnym 15-miesięcznym dogiem argentyńskim, który wabi się Vasco II Del Cavdillo. Na wystawie w Będzinie byli pierwszy raz.
Już po raz siódmy na wystawę do Będzina przyjechało małżeństwo Dariusz i Anna Szelka. Ich pociecha, 16- miesięczna Opium to suka rasy jack russel terrier. Opium to prawdziwy wulkan energii.

- Opium jest w miarę posłuszna. Uwielbia się bawić i straszny z niej pieszczoch. Zawsze chce być z nami, jest bardzo wesoła. To jest taki pies – towarzysz – mówi Anna Szelka, która wraz z mężem przyjechała na wystawę z Żor.

Niektórzy wystawcy jeszcze przed samym pokazem przygotowali swoje psy. Maja Pawłowska wraz z mężem Przemkiem przyjechała z dwoma nowofundlandami: Oskarem i Primo. Już w Będzinie na stadionie OSiRu przycinali sierść i czesali swojego pupila.

- Nowofundlandy to bardzo łagodne psy, które kochają wszystkich. Często pracują z dziećmi lub jako psy-ratownicy. Potrzebują stałego kontaktu z człowiekiem – wyjaśnia Maja Pawłowska.

Psy i ich właściciele skrywali się w cieniu rozłożonych namiotów. Temperatura w cieniu przekraczała 30 stopni Celsjusza. Miska z wodą i kurtyna wodna dawały ukojenie czworonogom. W cieniu namiotu leżał także okazały berneński pies pasterski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie