Beskidy na weekend. Klimczok i Szyndzielnia szlakiem turystycznym z Dębowca. Zobaczcie ZDJĘCIA

Kamil Lorańczyk
Kamil Lorańczyk
Beskidy. Trasa Dębowiec – Szyndzielnia – Klimczok. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Beskidy. Trasa Dębowiec – Szyndzielnia – Klimczok. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE KL
Udostępnij:
Przyjemna wycieczka na trzy wierzchołki Beskidu Śląskiego. Na Klimczok, najwyższy szczyt Bielska-Białej, przejdziemy z Szyndzieli, na którą prowadzi urokliwy szlak z Dębowca. To jedna z popularnych tras spacerowych w Beskidach, atrakcyjna dla wprawionych turystów, ale również wdzięczna dla tych, którzy w góry wybierają się od święta. O tym, że to świetny pomysł na spacer najlepiej przekonać się na szlaku, można też w naszej galerii zdjęć.

Spis treści

Trasa spacerowa na trzy wierzchołki Beskidu Śląskiego: Dębowiec – Szyndzielnia – Klimczok

Sam początek to oczywiście parking. Samochód wygodnie zostawić na parkingu pod Dębowcem. Trasa w jedną stronę to około 6 km, średni czas przejścia to 2 godziny. Na pierwszy wierzchołek - Dębowiec - prowadzi całkiem krótkie, niezbyt wymagające podejście, choć w słońcu może okazać się trochę męczące. Na górze czeka na nas widok na miasto. Dalej, kierujemy się na Szyndzielnię. Szlak czerwony jest dość długi, za to przyjemnie, delikatnie pnie się w kierunku następnego szczytu.

Na Szyndzielni znajduje się stacja kolejki linowej (958 m n.p.m.), trochę wyżej położone jest schronisko PTTK (1001 m n.p.m.). Idąc czerwonym szlakiem podążamy do tego drugiego miejsca. Do stacji kolejki natomiast prowadzi żółty szlak, z którego też warto skorzystać, choćby po to, aby dostać się do atrakcyjnej wieży widokowej.

Z Szyndzielni na Klimczok trasa zajmuje średnio 25 minut. Jest stosunkowo łatwa, choć kamienista, więc odczuwając już zmęczenie spacer może być trochę nieprzyjemny. Dobrą rekompensatą powinny być ładne widoki. Po około 15 minutach znajdziemy się przed rozwidleniem szlaków, jeden prowadzi do schroniska, drugi zaś na szczyt Klimczoka. Który wybrać? Lepiej krótszy, czyli ten prowadzący bezpośrednio na wierzchołek. Potem, przyjemnie można zejść ze szczytu do schroniska, aby odpocząć.

Na szczycie Klimczoka znajduje się też wyjątkowy ogród z kamieniami. Każdy z kamieni w ogrodzie pochodzi z innego miejsca na świecie – w większości z różnych szczytów.

Oczywiście po drodze warto zatrzymać się w schronisku, do wyboru są aż trzy: na Dębowcu, Szyndzielni i pod Klimczokiem. Wracając tą samą trasą łącznie pokonamy około 12 km.

Szlaki turystyczne prowadzące na Klimczok

Najłatwiejszy i najkrótszy jest szlak na Klimczok ze Szczyrku – czas wejścia to 1 godzina i 40 minut. Teoretycznie dłuższy spacer czeka nas ze wspomnianego już parkingu pod Dębowcem. Oprócz tych szlaków, w kierunku Szyndzielni i Klimczoka można także wyruszyć żółtym szlakiem z Doliny Wapienicy.

Sporym ułatwieniem jest również kolejka, która dowozi do stacji na Szyndzielni. Jak zatem dojechać pod kolejkę na Szyndzielnię? Kolejka Szyndzielnia dolna stacja znajduje się w Bielsku-Białej pod adresem: Aleja Armii Krajowej 366.

Aktualny cennik kolejki na Szyndzielnię

Bilet normalny w cenie 29 złotych (w jedną stronę) i 38 złotych (w obie strony). Zaś bilety ulgowe są o kilka złotych tańsze, czyli 23 złote (w jedną stronę) i 29 złotych (w obie strony).

Warto także zaglądnąć na stronę kolejki i w zależności od tego, jaką mamy sytuację sprawdzić cenę biletu. Są przeróżne dostępne oferty, np.: normalny rodzina plus, ulgowy rodzina plus czy karta seniora.

Godziny otwarcia kolejki

  • W poniedziałek kolejka kursuje w godzinach od 10:00 do 19:30.
  • w pozostałe dni kursuje w godzinach od 9:00 do 19:30 (także w niedziele i święta).

Godziny odjazdów przy niskiej frekwencji:

  • poniedziałki: 10:00, 10:30, 11:00, 11:30, 12:00, 12:30, 13:00, 13:30, 14:00, 14:30, 15:00, 15:30, 16:00, 16:30, 17:00, 17:30, 18:00, 18:30, 19:00, 19:30.
  • pozostałe dni: 9:00, 9:30, 10:00, 10:30, 11:00, 11:30, 12:00, 12:30, 13:00, 13:30, 14:00, 14:30, 15:00, 15:30, 16:00, 16:30, 17:00, 17:30, 18:00, 18:30, 19:00, 19:30.

Więcej informacji na stronie kolej-szyndzielnia.

Klimczok – skąd wzięła się ta nazwa?

Klimczok przed laty zwany był także jako Klimczak. Nazwa miała pochodzić od nazwiska zbójnika, działającego pod koniec XVII wieku na terenie dzisiejszej Żywiecczyzny i Beskidu Śląskiego.

Tu miał dorastać z Klementyną Sułkowską, w której z czasem zakochał się ze wzajemnością. Jej ręka miała być jednak przeznaczona wiedeńskiemu księciu, wobec czego Klimczok uciekł w góry, gdzie zorganizował bandę, która rabowała bogatych, a pomagała biednym. Nie mogąc jednak zapomnieć o ukochanej, porwał ją przed ślubem z kaplicy zamkowej i uprowadził w góry. Wybudował dla niej kamienny dwór w miejscu, gdzie stoi schronisko PTTK na Klimczoku. Jednak po pewnym czasie Klementyna zatęskniła za matką i zapragnęła się z nią zobaczyć. Nie mogąc jej odmówić, Klimczok ruszył z nią w doliny. Tu został rozpoznany, a jeden z miejscowych – skuszony nagrodą – zawiadomił komendanta straży książęcej. Urządzono zasadzkę, w której zbójnik został ranny i pojmany. Zmarł, powieszony na haku za żebro.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kolejny krok krok do reparacji dla Polski - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie