Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Beskidzka Piątka najlepsza

W. Then, Ł. Klimaniec
Andrzej Molin, burmistrz Wisły, nazywanej Perłą Beskidów
Andrzej Molin, burmistrz Wisły, nazywanej Perłą Beskidów Fot. Mikołaj Suchan
W czwartek w Warszawie na rozpoczynającym się II Forum Funduszy Europejskich ogłoszono wyniki konkursu "Polska pięknieje". W kategorii produkt promocyjny zwyciężyła Beskidzka Piątka.

W jej imieniu nagrodę odebrał burmistrz Ustronia Ireneusz Szarzec. To kierowana przez niego gmina była liderem projektu, gdyż przez ustroński UM projekt był sygnowany. - Po nominacji liczyliśmy na zwycięstwo, ale zawsze była obawa, że ktoś nas wyprzedzi - przyznał Andrzej Molin, burmistrz Wisły.

Beskidzka Piątka to pięć miejscowości Beskidu Śląskiego: Brenna, Istebna, Szczyrk, Ustroń i Wisła, które przez lata rywalizowały o turystów, a od kilku lat wspólnie się promują, występują na targach, wydają katalogi i ubiegają się o unijne fundusze.

5 gmin wspólnie się promuje, zabiega o gości i zdobywa fundusze unijne

Wszystko zaczęło się 12 czerwca 2004 roku. Tego dnia wójtowie i burmistrzowie pięciu beskidzkich gmin podpisali porozumienie powołujące Beskidzką Piątkę. Było to pierwsze takie porozumienie w Polsce, w myśl którego gminy miały wspólnie zabiegać o turystów. Jednak genezy tej organizacji należy doszukiwać się w wydarzeniach z października 2003, gdy na Przełęczy Salmopolskiej Szczyrk, Wisła i Brenna wspólnie zorganizowały regionalną zabawę. Po jej zakończeniu samorządowcy z tych gmin postanowili do współpracy zaprosić Ustroń i Istebną. Duży może więcej - argumentowali burmistrzowie i wójtowie beskidzkich gmin.

Szybko się o tym przekonali. Wspólnymi siłami i z pomocą Stowarzyszania Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner beskidzkim gminom udało się m.in. wypracować Programu Rozwoju Turystyki na obszarze Beskidzkiej 5 oraz Program Promocji Beskidzkiej 5, brać udział w międzynarodowych targach turystycznych, stworzyć certyfikację produktów lokalnych pod znakiem "Beskidzki produkt na 5". Dzięki wnioskowi napisanemu przez stowarzyszenie Delta Partner Beskidzka Piątka otrzymała też pieniądze (ponad pół miliona złotych) z funduszy unijnych, którą przeznaczyła na ogólnopolską kampanię promocyjną "Siła płynie z gór" (akcja reklamowa zostanie przeprowadzona przed sezonem zimowym 2009-2010 oraz przed wakacjami w 2010).

Ostatnią akcją Beskidzkiej Piątki był projekt "Zielona książka Beskidzkiej 5" , który skierowany jest do przedsiębiorców, organizacji ekologicznych, samorządów poszczególnych gmin Beskidzkiej 5 oraz mieszkańcy i turyści. Celem tego programu jest promocja rozwoju turystyki na obszarze Beskidzkiej Piątki.
Bój o miano siedmiu cudów Polski był zażarty. Do tegorocznej drugiej już edycji konkursu samorządowcy z całej Polski zgłosili 137 projektów. Chwalili się rewitalizacją zaniedbanych dzielnic miast, odnowieniem zabytków, ale też budową ścieżek rowerowych, basenów termalnych czy parków tematycznych. Wszystkie projekty miały wspólny mianownik - powstały dzięki pieniądzom Unii Europejskiej.

- Byliśmy zaskoczeni aż tak dużym zainteresowaniem- mówi Karolina Dolata z biura konkursu. - Zgłoszono nam o 40 proc. więcej projektów niż rok temu. Okazało się, że w Polsce mamy mnóstwo inicjatyw, którymi warto się pochwalić.

Najpierw z lawiny zgłoszeń kapituła konkursu wybrała 20 jej zdaniem najciekawszych projektów. Zostały one podzielone na siedem kategorii: rewitalizacja, zabytek, obiekt turystyczny, produkt promocyjny, turystyka aktywna, turystyka międzynarodowa oraz turystyka obszarów wiejskich. To właśnie one ubiegały się o miano siedmiu cudów Polski. Wczoraj samorządowcy poznali werdykt kapituły. Program rozwoju i promocji produktów turystycznych i kulturowych Beskidzkiej Piątki rywalizował w swojej kategorii z dwoma projektami z Warmii i Mazur oraz Wielkopolski.

- Poziom był zdecydowanie wyższy niż w ubiegłym roku, projekty bardziej dopracowane, dopieszczone w szczegółach - przyznaje Andrzej Szoszkiewicz, członek kapituły konkursu i prezes firmy Smartlink specjalizującej się w promocji funduszy europejskich. Konkurs organizowała po raz drugi na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Zwycięstwo w konkursie to nie tylko prestiż, ale także konkretne działania promujące laureatów w kraju i za granicą. Najlepsi mogą, podobnie jak w ubiegłym roku, liczyć na filmy, informacje w mediach, a także multimedialną wystawę "Polska pięknieje". W tym roku dodatkowo powstanie polsko-angielski album z wszystkimi nominowanymi i wyróżnionymi projektami, a także specjalna tablica, którą laureaci będą mogli zawiesić na elewacji budynku, który symbolizuje zwycięski projekt.
- Jeszcze nie wiem gdzie zawiesimy tablicę. Postaramy się, by było ich pięć, dla każdej z naszych gmin - powiedział nam wczoraj tuż po ogłoszeniu wyników burmistrz Wisły Andrzej Molin, ogromnie uradowany z nagrody. Jego zdaniem miano jednego z krajowych cudów cudu to marka ważna nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Obecny na wczorajszej gali burmistrz Szczyrku Wojciech Bydliński podkreślał, że sprawdziła się zasada, iż duży może więcej. - Mieliśmy tego przykład w innych kategoriach konkursu, gdzie też nagradzane były przedsięwzięcia realizujące ideę Unii Europejskiej działania niezależnie od podziałów administracyjnych - argumentował Bydliński.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kto musi dopłacić do podatków?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera