Bezrobotni z zawalonego Karbia dostaną pracę w kopalni

Michał Wroński
Ewakuacja z Karbia
Ewakuacja z Karbia ARC DZ
W bytomskiej kopalni Bobrek-Centrum jest praca dla bezrobotnych mieszkańców Karbia. Oferta dotyczy jednak wyłącznie tych osób, które straciły dach nad głową wskutek szkód górniczych.

Przypomnijmy, że od sierpnia z pękających domów trzeba było ewakuować 350 mieszkańców dzielnicy, taki los czeka jeszcze kolejnych 250 - w sumie trzeba wysiedlić 600.

Jak informuje Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Bytomiu, spośród poszkodowanych z Karbia bezrobocie dotyczy 55 rodzin.

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI Z KOPALŃ I SPÓŁEK WĘGLOWYCH

Tymczasem pracę w kopalni dostało na razie 12 osób. Jak zapowiada Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej (należy do niej KWK Bobrek-Centrum), na rozpatrzenie czeka jeszcze 10 następnych podań, a sama oferta nadal jest aktualna.

- Poszukujemy pracowników dołowych, przy czym nie chodzi nam o górników, ale o osoby do pracy przy transporcie urobku - wyjaśnia Madej.

Zainteresowani taką ofertą mieszkańcy Karbia powinni zgłaszać się w dziale kadr KWK Bobrek-Centrum. Później czeka ich wstępna selekcja, a ci, którzy ją przejdą, zostaną skierowani na przeszkolenie, przygotowujące do pracy pod ziemią.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Podczas gdy wykwaterowani mieszkańcy Karbia organizują sobie życie od podstaw, władze miasta negocjują z Kompanią Węglową wysokość odszkodowania za zniszczone budynki oraz infrastrukturę. Nieoficjalnie można usłyszeć, że umowa w tej sprawie być może zostanie podpisana już w poniedziałek, a wypłacona przez spółkę kwota oscylować będzie w granicach 20-25 milionów złotych.

Za te pieniądze powstaną m.in. nowe budynki, do których przeprowadzą się ewakuowani ze zniszczonych kamienic w Karbiu. Pierwszy taki budynek ma stanąć w Szombierkach. Z myślą o przesiedlonych gmina remontuje także już istniejące lokale komunalne. Obecnie wykwaterowani mieszkają w hotelach bądź u swoich rodzin. Dla przeszło 60 osób lokale wynajmuje też Kompania Węglowa.

Oferty pracy oraz perspektywa nowych mieszkań dla ewakuowanych z Karbia budzi jednak zazdrość wśród wielu mieszkańców pobliskiej dzielnicy Bobrek.

- U nas domy również od lat się sypią z powodu szkód górniczych i nikogo to nie interesuje. Administracja puszcza nasze prośby o remont mimo uszu. Ci z Karbia po prostu mieli szczęście, że to wszystko wydarzyło się tak nagle, bo od razu zrobił się wokół tego szum i sprawy nie można było zamieść pod dywan - narzeka jedna z mieszkanek Bobrka.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zibi

juz nic innego w tym bytomiu nie ma poza tym wonglem? gorzej jak 100 lat temu

P
Podpisany

Chyba sie zapłacza za ta "wielkoduszność" Polokow!
Na pohybel z wami, durne łotry

O
Oliwka

Bardzo dobra inicjatywa. Dobrze, że organizuje się tego rodzaju pomoc dla poszkodowanych.

darmowe-porady-prawne.com.pl

Dodaj ogłoszenie