Bielscy żołnierze strzelali przy minus 30 stopniach z etatowej broni kanadyjskiej piechoty

Łukasz Klimaniec
Żołnierze w trakcie manewrów
Żołnierze w trakcie manewrów ppor. Jarosław Turkowski
Udostępnij:
20 żołnierzy 18. Batalionu Powietrznodesantowego w ekstremalnie niskich temperaturach szkoliło się w kanadyjskiej prowincji Quebec.

Dowodzony przez ppor. Jarosława Turkowskiego pluton, w jakim znaleźli się bielscy żołnierze, pojechał do Kanady na zaproszenie 22. Królewskiego Regimentu. Jak informuje ppor. Anita Skowron, oficer prasowy 18. Batalionu Powietrznodesantowego, każdy z żołnierzy musiał spełniać kilka warunków, m.in. na poziomie podstawowym porozumiewać się po angielsku i mieć odpowiednie predyspozycje.

Szkolenie w Kanadzie podzielono na dwa etapy. Pierwszy trwał siedem dni i obejmował zajęcia teoretyczne i praktyczne, podczas których żołnierze uczyli się podstawowych zasad postępowania w niskich temperaturach. Drugim były manewry.

W rejonie, w którym ćwiczyli bielscy żołnierze, temperatury w nocy spadały do nawet minus 40, a w dzień wzrastały do minus 15 stopni Celsjusza. Dlatego zwracano uwagę na prawidłowe odżywianie, uzupełnianie płynów i higienę, przeprowadzono też szkolenie z posługiwania się specjalistycznym sprzętem, który Polacy otrzymali od Kanadyjczyków. Spadochroniarze trenowali poruszanie się na rakietach śnieżnych, transportowali sprzęt z wykorzystaniem toboganu - sań śnieżnych do przewozu towarów lub rannych - oraz organizowali bazę w rejonie wyjściowym.

- Dla Kanadyjczyków to podstawy, ale polskim żołnierzom bardzo się przydały. Mimo doświadczenia i częstych szkoleń w górach, różnice w wyposażeniu oraz w warunkach, jakie panują w Polsce i Kanadzie, są olbrzymie - informuje ppor. Anita Skowron.

Bielscy żołnierze na strzelnicy w Valcartier, 20 km od miasta Quebec, ćwiczyli strzelanie m.in. z karabinu maszynowego C9 - etatowej broni kanadyjskiej piechoty. Jak podkreślają w 18. Batalionie Powietrznodesantowym, to nowość dla polskich żołnierzy. A przy minus 30 stopniach nie jest to łatwe.

W trakcie wspólnych manewrów bielscy spadochroniarze dowiedli, że w niczym nie ustępują kolegom z innych armii, a wręcz przeciwnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fridka Nowoczka
A kulki im niy zamarzly?
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie