Bielsko- Biała. Śląscy terytorialsi budują strefy bezpieczeństwa w domu dziecka. Powstają śluzy dekontaminacyjne

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Bielsko-Biała. Śląscy terytorialsi budują strefy bezpieczeństwa w domu dziecka. Powstają śluzy dekontaminacyjne.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Bielsko-Biała. Śląscy terytorialsi budują strefy bezpieczeństwa w domu dziecka. Powstają śluzy dekontaminacyjne.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Mat. prasowe
Udostępnij:
Zespół interwencyjny w skład którego wchodzą żołnierze 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej działa na terenie województwa śląskiego praktycznie od początku pandemii. W domach pomocy społecznej, domach seniora, hospicjach, domach dziecka i innych placówkach z pobytem stałym zajmuje się między innymi zaaranżowaniem przestrzeni i edukacją zarówno personelu jak i podopiecznych.

Żołnierze tworzą strefy „zieloną” dla zdrowych i „czerwoną” dla osób zakażonych, w której mogli odbywać kwarantannę i odzyskiwać zdrowie nie stanowiąc zagrożenia dla pozostałych mieszkańców, budują śluzy dekontaminacyjne, ozonują
i odkażają pomieszczenia, korytarze oraz klatki schodowe.

Wszystko po to, by zarówno mieszkańcy jak i personel byli bezpieczni. Tak jest także w przypadku Domu Dziecka w Bielsku gdzie część dzieci jest zdrowych a część zakażonych, konieczne więc było wydzielenie stref i zdezynfekowanie całego budynku.

Do tej pory śląscy terytorialsi wsparli już w ten sposób kilkadziesiąt placówek.

- Teraz walczymy na innej wojnie niż te do których się szkoliliśmy, z niewidzialnym ale równie niebezpiecznym wrogiem. Walczymy ramię w ramię z medykami i strażakami o życie i zdrowie mieszkańców naszego regionu. Nie wyobrażam sobie w tej sytuacji siedzieć bezczynnie gdy wiem, że mogę pomóc – podkreśla st. szer. Paweł Kanafoski ze 133 batalionu lekkiej piechoty 13. ŚBOT.

Nie przeocz

Jak zaznacza dowódca 13 ŚBOT, płk. Tomasz Białas, nasi żołnierze wraz z żołnierzami z wojsk operacyjnych i innymi służbami działają na wielu frontach walki koronawirusem.

- Od ponad roku nasi żołnierze nieprzerwanie wspierają szpitale, domy pomocy społecznej, hospicja i różnego rodzaju placówki, pomagają policji w kontroli kwarantanny, przewożą sprzęt do szpitali, pomagają w budowie i funkcjonowaniu szpitali tymczasowych, pomagają kombatantom i seniorom. Trudno wymienić wszystkie działania do jakich są kierowani w czasie pandemii. Są po prostu wszędzie tam gdzie jest taka potrzeba bo wsparcie mieszkańców naszego regionu to jedno z ich podstawowych zadań. Co jednak najważniejsze – nie robią tego dlatego, że muszą, ale dlatego, że chcą – dodaje płk. Białas.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Toplowiec-emeryt

Wiadomo po co sa ci "terytorialsi" akurat na Slasku. Bo jak trza bydzie powyszczylac reszta Slonzokow, to oprawcy som na miejscu.

A sluzy odkazajonce? Jak jo bou sztudynt, to mie na wojsku uczyli, co jak sie sciepnie bomba atomowo, to bydzie sie szuo gipko oplukac ze promjyni. A teroski bydom tam myc gorolstwo, jak jusz bydzie smierdziec niy do wyczimanio.

Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie