Bielsko-Biała: Leon Tarasewicz tworzy mural

Wanda Then
Mural Tarasewicza powstaje na ścianie centrum handlowego
Mural Tarasewicza powstaje na ścianie centrum handlowego Fot. Łukasz Klimaniec
eon Tarasewicz, artysta światowej sławy, jeden z najwybitniejszych współczesnych malarzy polskich, rozpoczął w poniedziałek tworzenie dużego dzieła na zewnętrznej ścianie nowego centrum handlowo-rozrywkowego Gemini Park.

Dzieło nawiązywać ma do przypadkowo zniszczonej mozaiki nieżyjącego już bielskiego artysty Ignacego Bieńka. Artyście w pracy pomagają uczniowie bielskiego plastyka: Piotr Szwagrzyk i Krzysztof Piętka. Tworzenie dzieła potrwa trzy dni. Potem artysta zajmował się nim będzie już tylko w chwilach wolnych i przerwach między innymi zajęciami.

- Propozycja pojawiła się dość późno i to w czasie, gdy jestem mocno zajęty. Dlatego będę pracował w Bielsku w różnych terminach. Muszę zdążyć do września, ale postaram się, żeby wszystko gotowe było wcześniej. Teraz popracuję tylko trzy dni, bo mam na głowie kilka wystaw, dyplomantów, tworzenie nowego wydziału i koniec roku akademickiego - powiedział nam wczoraj Leon Tarasewicz.

Ściana, na której powstanie mural, to fryz o długości 147 metrów, biegnący wzdłuż chodnika dla pieszych i ścieżki dla rowerzystów. Przy wysokości ponad 2,6 m, powierzchnia muralu wyniesie blisko 450 m kw. Finansują go właściciele Gemini Park.

Mozaika stworzona przez Ignacego Bieńka pod koniec lat 60. była nowatorskim ewenementem wśród podobnych realizacji w Polsce. Zniknęła z mapy miasta w 2000 r. podczas wyburzania budynków fabryki Welux pod mający tu powstać Gemini Park. Sprawa przeciwko inwestorowi, który deklarował zachowanie mozaiki, toczyła się kilka lat w bielskim sądzie. Ponieważ mozaika nie była wpisana do rejestru zabytków, sprawa nie zakończyła się wyrokiem.

Inwestor, Gemini Holding, postanowił jednak zrekompensować w jakiś sposób mieszkańcom spowodowaną przez swojego podwykonawcę stratę. Zwrócił się do władz miasta z prośbą o pomoc w zagospodarowaniu ściany centrum handlowego. Początkowo mieli to zrobić bielscy artyści, ostatecznie zdecydowano, by powierzyć to zadanie Leonowi Tarasewiczowi. Zaprojektował on mural, w którym zmieniające się kolory malowane długimi, przenikającymi się pasmami przypominać mają nitki osnowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie