Bielsko-Biała. Pierwsza miejska pasieka. Powstała przy Centrum Handlowym Sarni Stok

Jacek Drost
Jacek Drost
Barbara Łysoń, Beata Bojda i Anna Waluś podczas dzisiejszego otwarcia wystawy w CH Sarni Stok.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Jacek Drost
Pierwsza miejska pasieka w Bielsku-Białej powstała przy Centrum Handlowym Sarni Stok. Na terenach zielonych, na pograniczu obszaru Natura 2000 stanęły cztery ule, z czego trzy już są zasiedlone przez pszczoły. Otwarciu pasieki towarzyszyło dzisiaj w czwartek 13 maja otwarcie wystawy fotografii „Bees&Flowers”.

- Centrum Handlowe Sarni Stok od wielu lat wspiera wszelkie inicjatywy ekologiczne - stwierdziła Anna Waluś, dyrektor CH Sarni Stok. Dodała, że dlatego centrum zdecydowało się na otwarcie pasieki miejskiej, która w tym tygodniu pojawiła się na terenach zielonych centrum, nieopodal obszaru Natura 2000. - W przestrzeni bezpiecznej dla użytkowników centrum, jak i dla pszczół stanęła pasieka. Składa się z czterech uli, w tym trzech zamieszkałych. Pojawili się w nich pierwsi mieszkańcy, około 20 tysięcy pszczół - podkreśliła dyrektor Anna Waluś.

Katarzyna Szczytowska, specjalista ds. PR wyjaśniła, że to pierwsza miejska pasieka w Bielsku-Białej, w województwie śląskim miejskich pasiek jest już około 10. Pszczoły będą doglądane przez profesjonalnego pszczelarza, który co dwa tygodnie będzie przyjeżdżał do pasieki, sprawdzał stan pszczół, podawał im wodę i sprzątał wokół uli. O ule i pszczoły będzie dbał także ogrodnik CH Sarni Stok.

Wystawa fotografii „Bees&Flowers”

Otwarciu pasieki towarzyszy wystawa fotografii „Bees&Flowers”. Autorką projektu jest Beata Bojda – artystka, stylistka, absolwentka wzornictwa w łódzkiej Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania. Wystawa została stworzona z inicjatywy Fundacji Apikultura, która aktywnie działa na rzecz pszczół miodnych i ich dobrostanu.

Nie przeocz

- Z Beatą Bojdą postanowiłyśmy stworzyć projekt, w którym pokażemy jak ważne są rośliny miododajne. Bioróżnorodność roślinna dla pszczół jest bardzo ważna i niezbędna, bo pozyskują one z roślin miododajnych nie tylko nektar, z którego tworzą miód, a także pyłek pszczeli, z którego z kolei tworzą pierzgę. Im większa szata roślinna, im większa różnorodność gatunkowa, tym pierzga jest bardziej wartościowa i dla pszczół, i dla nas podczas leczenia się produktami pszczelimi - stwierdziła Barbara Łysoń, prezes Fundacji Apikultura. Przy okazji podziękowała szefostwu CH Sarni Stok, że realnie pomaga pszczołom, promuje rośliny miododajne i pszczele produkty. - W Polsce spożywa się 60 gramów miodu rocznie, a na przykład w Grecji 3,5 kilograma. Zależy nam na tym, żeby popularność produktów pszczelich była coraz większa - powiedziała Barbara Łysoń.

Beata Bojda przyznała, że kocha kwiaty i nie wyobraża sobie życia bez nich. - Od kilku lat robię cykl portretów, który nazywa się „Etno by Beata Bojda". Łącznikiem są w nich olbrzymie korony z kwiatów. Kiedy przygotowywałam tą wystawę, starałam się wybrać takie kwiaty, które są miododajne - mówiła o koncepcji wystawy Beata Bojda, która składa się z 13 zdjęć autorstwa Adama Słowikowskiego. Ekspozycję można oglądać do 2 czerwca.

Dyrektor Anna Waluś poinformowała, że w piątek i sobotę wszyscy klienci, którzy zrobią zakupy w CH Sarni Stok zostaną obdarowani nasionami roślin miododajnych.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie