Bielsko-Biała: skradł 3 kilogramy ciastek, wędliny, pierogi, ale nie tylko

JAK
arc
Mężczyznę, który ma na sowim koncie wiele włamań do piekarni, ciastkarni i sklepów wędliniarskich w Bielsku-Białej, zatrzymali policjanci. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, bo w przeszłości dopuszczał się podobnych przestępstw.

Śledczy pracowali na sprawą włamań do placówek handlowych i dostawczych samochodów, do których dochodziło od pewnego czasu na bielskich osiedlach Kopernika i Piastowskim. Aby rozwiązać sprawę, policjanci gromadzili dowody i ślady, które mogły ich skierować na trop sprawcy. Prowadzone czynności doprowadziły do ustalenia, że związek z włamaniami może mieć dobrze znany stróżom prawa 39-latek - relacjonuje Elwira Jurasz, rzecznik prasowy bielskiej policji.

Sprawca został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty. Zatrzymany „łasuch” ma na koncie m.in. włamanie do piekarni na ul. Księcia Przemysła, z której skradł 3 kg ciastek, telefon komórkowy i gotówkę. Włamał się też do kilku sklepów mięsnych na bielskiej ul. Jesionowej, gdzie jego łupem padły skrzynie z wędlinami i pierogami.

Jurasz dodaje, że włamywał się również do dostawczych samochodów, z których kradł artykuły spożywcze. Spowodował szkody, które sięgają blisko 4 tys. złotych. Wobec sprawcy prokurator zastosował dozór policyjny, zakazał mu też opuszczania kraju. W przeszłości zatrzymany był już karany za podobne czyny. Ponieważ przestępstw tych dopuścił się w warunkach recydywy, grozi mu do 15 lat więzienia. O jego dalszym losie rozstrzygnie wkrótce sąd.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
eropejczyk.
Złodziejstwo tak się rozpleniło w tym kraju że można to już nazwać chorobą narodową.
Niema dnia niema nocy bez kradzieży.
Prawo polskie jest w tej dziedzinie tak bardzo słabe , że sprzyja złodziejom do dalszych kradzieży.
Jest na to spsób . Należy wprowadzić prawo takie jakie obowiązuje w Kuwejcie , czyli za kradzież obcinana jest dłoń .
TO MUSI być zmnienione żeby ludzie mogli spokojniej żyć .
Dodaj ogłoszenie