Bielsko-Biała: zawaliła się połowa domu [ZDJĘCIA]

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Opustoszała część domu zawaliła się w Bielsku-Białej na ul. Karpackiej. Nikomu nic się nie stało. Obiekt czeka na ocenę inspektora nadzoru budowlanego.

Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Jak informuje nadkom. Aleksandra Gęga, zastępca oficera prasowego bielskiej policji, dyżurny miejskiej komendy policji dostał zgłoszenie od przechodnia o spadających cegłach ze starego budynku. W obawie, że obiekt może runąć, policjanci przyjechali na miejsce, zabezpieczyli teren i wezwali przedstawicieli Miejskiego Zarządu Dróg. Próbowali też skontaktować się z przedstawicielami inspektoratu nadzoru budowlanego, ale bezskutecznie.

- Policjanci zabezpieczyli miejsce do czasu przyjazdu MZD. W tym czasie jednak część budynku zawaliła się. Nikomu na szczęście nic się nie stało – wyjaśnia nadkom. Gęga.

Tłumaczy, że budynek składał się z dwóch części - zawaliła się ta stara i opuszczona część.

Służby MZD zabezpieczyły ok. 25 metrowy fragment drogi odcinając przejazd samochodów od strony budynku, który runął.
- To teren prywatny, rozbiórka jest w gestii właściciela. Został on powiadomiony o zaistniałej sytuacji – wyjaśnia nadkom. Gęga.

Ceny mieszkań w końcu w dół

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie