Bieruń: 17-latek tonął na Łysinie. O włos od tragedii. W...

    Bieruń: 17-latek tonął na Łysinie. O włos od tragedii. W ciężkim stanie do szpitala zabrał go LPR

    red

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bieruń: 17-latek tonął na Łysinie. O włos od tragedii. W ciężkim stanie do szpitala zabrał go LPR
    1/6
    przejdź do galerii

    ©112tychy.pl

    O włos od tragedii na Łysinie w Bieruniu. 17-letni chłopak zaczął się topić w zbiorniku wodnym. Na brzeg wyłowili go ratownicy, dopiero po kilkunastu minutach udało się przywrócić funkcje życiowe. W ciężki stanie został zabrany do szpitala.
    Do nieszczęśliwego wypadku doszło w niedzielę po południu na Łysinie w Bieruniu. Po wodą zniknął 17-latek. Mimo, że ratownikom wspólnie z plażowiczami udało się wyciągnąć chłopaka z wody, był nieprzytomny. Funkcje życiowe udało się przywrócić dopiero po kilkunastu minutach akcji reanimacyjnej.

    Decyzją będącego na miejscu lekarza na miejsce wezwany helikopter LPR. 17 – latek w stanie ciężkim drogą lotniczą został przetransportowany do szpitala w Katowicach Ligocie. Na miejsce zdarzenia przyjechali również rodzice nastolatka. Bieruńscy Policjanci prowadzą dalsze postępowanie w sprawie tego zdarzenia.


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ratownicy

    A. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Należy jedynie dodać że RATOWNICY, którzy wyłowili chłopca, a o których wspomniano w artykule to przede wszystkim PLAŻOWICZ, mężczyźni, którzy jeden za drugim wskakiwali do wody z pomocą i przez...rozwiń całość

    Należy jedynie dodać że RATOWNICY, którzy wyłowili chłopca, a o których wspomniano w artykule to przede wszystkim PLAŻOWICZ, mężczyźni, którzy jeden za drugim wskakiwali do wody z pomocą i przez długich minut szukali tonącego. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    )łysina

    Eryk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    To racja byłem tam wtedy. Uratowanie chłopaka to przedewszystkim zasługa plarzowiczów. Ratownik prowadził grupę ratujących, nie w tą stronę gdzie chłopaka widziano. A dziewczyna(ratownik, blądyna)...rozwiń całość

    To racja byłem tam wtedy. Uratowanie chłopaka to przedewszystkim zasługa plarzowiczów. Ratownik prowadził grupę ratujących, nie w tą stronę gdzie chłopaka widziano. A dziewczyna(ratownik, blądyna) jeszcze utrudniała. Szacun dla ratujących plażowiczów. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    100 chwil na 100-lecie niepodległości. Multimedialny dokument historyczny

    100 chwil na 100-lecie niepodległości. Multimedialny dokument historyczny

    Horoskop miesięczny na listopad 2018 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na listopad 2018 wróżki z Katowic

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim