Bogusław Kaczyński nie żyje. Miał 73 lata. Kilka dni temu doznał kolejnego udaru

BS
Bogusław Kaczyński nie żyje Fot. Piotr Kamionka / Polskapresse
Nie żyje Bogusław Kaczyński. Dziennikarz, publicysta muzyczny i konferansjer zmarł dziś w wieku 73 lat. W 2007 roku przeszedł udar mózgu. Doprowadziło to do częściowej utraty zdolności mówienia i paraliżu prawej strony ciała. Większość powikłań po udarze ustąpiła w wyniku intensywnej rehabilitacji. Przed kilkoma dniami Kaczyński przeszedł kolejny udar mózgu. Bogusław Kaczyński nie żyje CZYTAJ WIĘCEJ

Bogusław Kaczyński nie żyje:

"Właśnie dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość o śmierci Bogusława Kaczyńskiego. Kilka dni temu doznał kolejnego udaru, jednak byłem przekonany, że jego niezwykła wola życia pozwoli mu go przezwyciężyć. Nie udało się. Bogusław Kaczyński miał nieocenione zasługi w popularyzacji muzyki poważnej. Opowiadał o niej ze swadą i wielką kompetencją" - przekazał na Facebooku doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy Tadeusz Deszkiewicz, krytyk muzyczny i publicysta.

Bogusław Kaczyński urodził się 2 maja 1942 roku w Białej Podlaskiej. To jedna z największych polskich osobowości telewizyjnych. Był autorem wielu recenzji, felietonów, audycji radiowych i telewizyjnych. W latach 90. był prorektorem Akademii Muzycznej w Warszawie. W latach 1994-1998 dyrektorem Teatru Muzycznego Roma.

Najwybitniejszy od czasu Jerzego Waldorffa popularyzator muzyki w Polsce. Absolwent Akademii Muzycznej w Warszawie, teoretyk muzyki i pianista. Twórca Europejskiego Festiwalu im. Jana Kiepury i znanego na świecie Festiwalu Muzyki w Łańcucie, ulubieniec publiczności, gwiazdor Telewizji Polskiej, zdobywca trzech „Wiktorów” i „Super Wiktora”, laureat trzech „Złotych Ekranów”, „Kawaler Orderu Uśmiechu”.

Prorektor warszawskiej Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina. Od 1970 r. był komentatorem muzycznym radia i telewizji. Prowadził transmisje telewizyjne kolejnych Konkursów Chopinowskich, Konkursów im. Henryka Wieniawskiego oraz koncerty L. Pavarottiego i P. Domingo, jubileusz Filharmonii Narodowej, Koncerty Noworoczne z Wiednia, Konkursy Eurowizji i wiele innych. W wyniku plebiscytu „Polityki” Koniec wieku zaliczony do grona dziesięciu największych osobowości telewizyjnych XX stulecia. Zdobywca tytułu „Mistrz Mowy Polskiej”. Jesienią 2002 roku podczas gali z okazji 50-lecia TVP otrzymał statuetkę i tytuł „Gwiazda Telewizji Polskiej”. W 2010 r. otrzymał godność „Wybitnej Osobistości Pracy Organicznej” oraz statuetkę „Złotego Hipolita” nadaną przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego. W 2011 r. otrzymał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Uhonorowany prestiżową nagrodą „Piękniejsza Polska” oraz wieloma innymi odznaczeniami i wyróżnieniami w kraju i zagranicą.

Bogusław Kaczyński w opiniach znanych:
Zygmunt Kałużyński: Kaczyński zrobił dla sztuki operowej więcej niż ktokolwiek w jej dziejach w naszym kraju.

Janusz Atlas: Nie masz w kraju liczniejszej mafii wiernych wyznawców tego umuzykalnionego szatana w prześlicznej powłoce! Kaczyńskiego uwielbiają miliony posłusznych telewidzów, punktualnie opłacających miesięczny abonament.
Za wszystko: za urodę, wdzięk...

Beata Tyszkiewicz: To zadziwiające, z jaką miłością i szacunkiem mówi o gwiazdach – sam będąc największą gwiazdą.

Agnieszka Osiecka: Bogusław Kaczyński pozostanie w historii wybitnych popularyzatorów muzyki jako ten, który ocalał od zapomnienia dziesiątki śpiewaczek, utworów i dzieł .Czynił to zaś z zapałem, fantazją i talentem. Gdyby jego podopieczne gwiazdy miały fantazję godną sławy, to mogłyby zresztą na urodziny zrobić panu Bogusławowi pewien prezent. Przecież wielkie primadonny są nie tylko grube, kapryśne i próżne. Niektóre są również potwornie bogate. Niechby się złożyły po jednym brylancie i z tej zrzutki kupiły panu Bogusławowi jakąś operę! To byłoby przynajmniej godny opery gest. Ale nie ma wdzięczności na tym świecie. Co do mnie, to jeździłam z panem Bogusławem po parku w Łańcucie powozem i byłam zadowolona. Dzięki niemu też przetłumaczyłam cztery sonety Vivaldiego i musiałam się nauczyć po włosku. Głupstwo, głupstwo!

Jerzy Owsiak: W jednym z pierwszych programów „Róbta co chceta” zapytałem Bogusława Kaczyńskiego, czy zna grupę Defekt Mózgu, odpowiedział, że nazwa jest dziwna, a muzyki nie słyszał... i zaraz potem zaczął mówić o swoich muzycznych fascynacjach, czyli — gdybym mu nie przerwał — to opowiedziałby całą historię muzyki operowej. Najważniejsze wydaje się jednak to, że choć może mu się nie podobać rock`n`roll, to znalazł chwilę czasu, by powiedzieć coś dla naszego programu. Świadczy to o jakimś wielkim szacunku dla publiczności - to widać po jego krasomówstwie. Gdy oglądam go w telewizji, mam wrażenie, że zaraz pocałuje mikrofon, a w chwilę potem mnie. Oczywiście jego świat smokingów i białych pozapinanych koszul jest dla mnie śmieszny i obcy. Ale nie można zapominać, że rozchełstany, długowłosy Sting wystąpił razem na koncercie z Pavarottim. Myślę, że i w naszym programie wysłuchamy kiedyś muzyki z działki Bogusława Kaczyńskiego...

Bogusław Kaczyński o Konkursie Chopinowskim 2015:

10.10.2015 r. Dzisiaj przed południem rozpoczął się II etap Międzynarodowego Konkursu im. Fryderyka Chopina. I etap, w którym wystąpiło 78 pianistów z 25 krajów świata zaprezentowało najczęściej wysoki, profesjonalny poziom artystyczny. Dlatego międzynarodowe jury zdecydowało się dopuścić do II etapu zamiast regulaminem określonych 40 pianistów, aż 43. Rozpoczęły się zmagania konkursowe na wykonaniu bardziej skomplikowanego pod względem muzycznym repertuaru. Zobaczymy, którzy młodzi pianiści zakwalifikują się do III etapu, który jest jeszcze z wielu powodów wykonawczych trudniejszy.
Konkursowi towarzyszy gorąca atmosfera publiczności, która po brzegi wypełnia salę koncertową i gorąco oklaskuje wykonawców. Widzowie, którzy przyjechali z wielu krajów świata mają już swoich faworytów i szczególnie owacyjnie dopingują ich do dalszej pianistycznej rywalizacji.

Ciągle jedynym zmartwieniem naszej publiczności jest udział tak dużej ilości azjatyckich kandydatów: Chińczyków, Japończyków i Koreańczyków. Pamiętam, jak przed laty, po zakończeniu transmisji telewizyjnej przed Filharmonią otoczyła mnie grupa melomanów, którzy w jakiejś ekstazie mówili: „Panie Bogusławie proszę coś zrobić. To niemożliwe aby Chińczycy zdominowali konkurs chopinowski. Przecież Chopin to nasz kompozytor”. Mówiłem im na to - Cieszmy się, że potrafią tak pięknie grać muzykę Chopina, bo Chopin jest nie tylko nasz ale jednym z największych geniuszy muzycznych światowej kultury.

Cieszmy się, że mamy w Warszawie tak wielkie święto muzyczne i możemy nim zadziwiać świat.
Pozdrawiam w te coraz chłodniejsze dni i trzymajmy palce za powodzenie młodych ludzi, bez względu na to jakiej są narodowości.


*Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
*Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
*Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
*1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
był

gość 100% perfekcji a już myślałem że idzie o tego innego

Dodaj ogłoszenie