Bohater narodowy, Serafin Wojciech Szulc, został upamiętniony. Specjalna tablica pamiątkowa pojawiła się w Siemoni

OPRAC.:
Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej, poświęconej Serafinowi Wojciechowi Szulcowi, w Siemoni Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej, poświęconej Serafinowi Wojciechowi Szulcowi, w Siemoni Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE mat. organizatorów
Udostępnij:
W niedzielę, 17 października, po mszy świętej w kościele pw. Wszystkich Świętych, na głównym palcu w Siemoni miała miejsce patriotyczna uroczystość. Odsłonięta i poświęcona została tablica upamiętniająca urodzonego w tej miejscowości 190 lat temu Serafina Wojciecha Szulca, kapelana oddziałów powstańczych z okresu powstania styczniowego 1863/1864.

Tablica została ufundowana przez Stowarzyszenie Siemonia - Przeszłość Teraźniejszość Przyszłość, a jej odsłonięcie było zainspirowane „odkryciem” i opisaniem tej wybitnej postaci przez Dariusza Jurka, prezesa stowarzyszenia regionalnego Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego

Otwierając uroczystości prezes Stowarzyszenia Siemonia - Przeszłość Teraźniejszość Przyszłość, Joanna Waler, powitała wszystkich uczestników, w tym m. in. proboszcza miejscowej parafii, władze gminy Bobrowniki z wójt Małgorzatą Bednarek, radną Sejmiku Śląskiego Jadwigę Baczyńską, dyrektora Instytutu Zagłębia Dąbrowskiego prof. Dariusza Nawrota, prezesa stowarzyszenia FdZD, przedstawicieli Zagłębiowskiego Klubu Przyjaciół Camino, przedstawicieli stowarzyszenia „Szaniec 1863”, miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich, strażaków, dyrekcję Szkoły Podstawowej im. marszałka Józefa Piłsudskiego.

W krótkich wystąpieniach prof. Dariusz Nawrot opowiedział o przebiegu Powstania Styczniowego z 1863 roku w regionie oraz o innych czynach niepodległościowych ludności Zagłębia Dąbrowskiego, a Dariusz Jurek przybliżył biografię o. Serafina Wojciecha Szulca i kulisy powstania pamiątkowej tablicy.

Mszę św. i uroczystości uświetniły poczty sztandarowe: NSZZ "Solidarność" KWK "Jowisz", Duszpasterstwa Ludzi Pracy Zagłębia Dąbrowskiego im. Księdza Jerzego Popiełuszki (obłożony przez pielgrzymów caminowych), sztandar Powstańców Styczniowych z Łaz (obłożony przez Stowarzyszenie Szaniec 1863) i miejscowe Koła Gospodyń Wiejskich, Ochotniczej Straży Pożarnej i Szkoły
Podstawowej im. marszałka Józefa Piłsudskiego.

Na koniec uroczystości uczniowie szkoły złożyli pod tablicą kwiaty, a Koło Gospodyń Wiejskich zainicjowało rotę, którą wspólnie odśpiewano. Po uroczystościach w pobliskim Domu Kultury odbyło się spotkanie uczestników tego wydarzenia patriotycznego; rozmowy przy kawie i pysznych ciastach, przygotowanych przez miejscowe gospodynie.

Nie przeocz

Oto wystąpienie Dariusza Jurka w trakcie uroczystości:

„Za tą górą wznosi się chatka włościańska, w której się rodziłem i gdzie mnie moja ukochana kołysała matka w czasie, kiedy na ziemi naszej rozlegały się strzały wielkiego boju za niepodległość Polski. Cóż to za łaska i szczęście, że dzisiaj powracając w moje rodzinne strony, zastałem na nich nowy, wielki bój za świętą sprawę, że tu po raz pierwszy ze łzą rozkoszy w oku powitałem białego orła, tu na tej ziemi krakowskiej, obfitej w pamiątki narodowe, w rycerskie dzieła ojców naszych (…)”

To są słowa Serafina Wojciecha Szulca, które w swoim przemówieniu wygłosił 8 lutego 1863 roku w Dąbrowie Górniczej. Dzień po zwycięskim boju o Sosnowiec, a góra o której mowa, to oczywiście Góra św. Doroty, czyli popularna „Dorotka”.
Wojciech Szulc urodził się w Siemoni 16 kwietnia 1831 roku, czyli w tym roku obchodzimy 190 rocznicę jego urodzin.

Później, już w klasztorze, przyjął także imię zakonne Serafin. Należał do grupy młodych księży i zakonników, polskich patriotów, którzy na wieść o wybuchu powstania styczniowego bez wahania porzucali swoje dotychczasowe zajęcia. Po to, aby włączyć się do tego niepodległościowego dzieła, służąc insurgentom opieką duchową i pełniąc dodatkowo różnorodne funkcje powstańcze.
Ja z tą piękną, lecz zupełnie zapomnianą postacią spotkałem się po raz pierwszy już wiele lat temu. Wtedy, gdy w moje ręce trafił pamiętnik wydany w Paryżu w 1866 roku, a więc tuż po upadku powstania styczniowego. Czytając go, niczym scenariusz filmu historycznego, byłem pod ogromnym wrażeniem jego treści, które w znacznej części odnoszą się do naszego regionu.
To moje ogromne, pozytywne wrażenie mieszało się jednak ze złością; jak można takiego polskiego bohatera narodowego zapomnieć? Jak to możliwe, że tu, w naszym regionie nie tylko nie ma żadnego upamiętnienia, ale że ta postać jest zupełnie nieznana. Postać, z której powinniśmy być dumni i która powinna być obecna w naszej, regionalnej pamięci.

Postanowiłem to zmienić. Miałem w ręku „Pamiętnik Kapelana”, przeprowadziłem kwerendę wśród dostępnych źródeł i opracowałem biogram, który zamieściłem w książce wydanej w 2016 roku przez stowarzyszenie regionalne Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego.
W książce tej zamieściłem także wspomniany wcześniej pamiętnik naszego bohatera. Pełen entuzjazmu odwiedzałem różne urzędy i instytucje, opowiadając o Serafinie Wojciechu Szulcu i rozdając książki. Książki oczywiście przyjmowano, zainteresowanie okazywano i na tym się kończyło! Lecz nie miejsce i nie pora, aby o tym szerzej opowiadać. Na szczęście, skróconą wersję biogramu naszego bohatera zamieściłem także w internecie, w Internetowej Encyklopedii Zagłębia Dąbrowskiego; www.wikizaglebie.pl

I stał się cud! Ziarno które zasiałem, jednak wzeszło! Odezwało się do mnie Wasze lokalne stowarzyszenie z Siemoni, której prezesem jest wyjątkowa kobieta, pani Joanna Waler.

To jej, oraz oczywiście pozostałym członkom stowarzyszenia „Siemonia – Przeszłośc Teraźniejszość Przyszłość” zawdzięczamy to, że spotkaliśmy się tu w tym miejscu, że za chwilę spełni się jedno z moich marzeń, że ta piękna wyjątkowa postać Serafina Wojciecha Szulca zostanie upamiętniona w miejscu jego urodzenia, że dowiedzą się o niej nie tylko mieszkańcy Siemoni, ale wszyscy. Także ci, którzy wędrują za znakami muszli, najważniejszym szlakiem kulturowym Europy, czyli Drogą św. Jakuba Via Regia , która także przebiega przez Siemonię. Pani prezes, dziękuję bardzo!

Dziękuję bardzo także profesorowi Dariuszowi Nawrotowi za wypowiedziane tu słowa, lecz nie tylko, bo jeszcze bardziej za wszystkie działania, które przyczyniają się do odkłamywania historii naszego regionu, tak bardzo pokrzywdzonego paradygmatem „matecznika komuny”. To kłamstwo, skutecznie funkcjonujące przez wiele lat uczyniło temu regionowi i nam, jego mieszkańcom wiele zła.

Prawda jest zupełnie inna. Zagłębie Dąbrowskie to region ludzi o niezwykłym patriotyzmie. Pan profesor mógłby wiele o tym opowiedzieć. Ja tylko wspomnę krótko o udziale jego mieszkańców we wszystkich powstaniach narodowych; kościuszkowskim, listopadowym i styczniowym, o zwycięskim powstaniu na tak zwanym „Nowym Śląsku”, w czasach napoleońskich (co zresztą odkrył i opisał obecny tu profesor Nawrot), wspomnę o udziale Zagłębiaków w Pierwszej Kompanii Kadrowej Piłsudskiego i o tych tysiącach młodych ludzi, którzy trafili do Legionów, którzy potem walczyli z nawałą bolszewicką. Trzeba pamiętać o tych mieszkańcach naszego regionu, którzy w czasie II wojny zginęli z rąk Niemców czy sowieckich oprawców w dołach Katynia i innych miejscach kaźni. Trzeba pamiętać o tych wszystkich, którzy walczyli z okupacją niemiecką i z sowiecką, także wtedy, gdy formalnie było już po wojnie.

Lecz dzisiaj tu i teraz przywracamy pamięć o bohaterze narodowym z czasów powstania styczniowego, urodzonego tu, w Siemoni, Waszego krajana! Bądźcie z niego dumni, chwalcie się i opiekujcie się tym miejscem! Wszystkim którzy przyczynili się do realizacji tego wydarzenia i wszystkim, którzy w nim uczestniczą, serdecznie dziękuję! Na koniec, w imieniu Serafina Wojciecha Szulca wypowiem się jeszcze raz jego słowami; „Cóż to za łaska i szczęście, że dzisiaj powracając w moje rodzinne strony, zastałem na nich nowy, wielki bój za świętą sprawę, że tu po raz pierwszy ze łzą rozkoszy w oku powitałem białego orła, tu na tej ziemi krakowskiej, obfitej w pamiątki narodowe, w rycerskie dzieła ojców naszych (…).
Cześć i chwała bohaterom!"

Musisz to wiedzieć

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie