Branża weselna wraca do gry. Agata Krzemińska, właścicielka sali "Zacisze" w Dąbrowie Górniczej mówi o powrocie wesel po lockdownie

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk

Wideo

Wracają wesela! Początkowo od 29, a ostatecznie od 28 maja możliwa jest organizacja imprez okolicznościowych - wesel czy komunii - w pomieszczeniach. To wielka ulga dla branży ślubnej, która z powodu epidemii koronawirusa i wprowadzonych lockdownów odnotowała spore straty. O tym czasie oraz o przygotowaniach do tegorocznego sezonu opowiedziała "Dziennikowi Zachodniemu" Agata Krzemińska, konsultantką ślubną i bizneswomen - właścicielka sali weselnej "Zacisze" w Dąbrowie Górniczej.

Powrót wesel. To najpiękniejszy dzień w życiu nowożeńców

Epidemia koronawirusa zablokowała branże weselną. Już wiosną 2020 roku wprowadzono pierwsze ograniczenia w branży weselnej. Wesela wróciły w czerwcu, ale z limitami dotyczącymi liczby gości. Następnie, od jesieni ubiegłego roku, branża weselna w Polsce została całkowicie zamknięta. To był trudny rok dla właścicieli sal weselnych, hodowców kwiatów, muzyków, fotografów. Pary młode przekładały i odwoływały śluby i wesela.

Obecnie spada liczba zakażeń COVID-19 oraz osób przebywających w szpitalach. Powoli łagodnieją też wprowadzone w Polsce zasady bezpieczeństwa. Początkowo od 29 maja, a ostatecznie od 28 maja będzie możliwość organizacji wesel i komunii w pomieszczeniach. Wcześniej, bo już od 15 maja będziemy mogli m.in. zjeść w restauracyjnych ogródkach i pójść do kina na świeżym powietrzu, a także zorganizować komunię czy wesele na powietrzu. Prawdziwy sezon weselny zacznie się jednak z ostatnim weekendem maja, gdy ruszą zabawy w salach.

O minionym sezonie, wpływie lockdownu na branżę weselną oraz nadziejach na ten sezon, opowiedziała nam Agata Krzemińska konsultantką ślubną i bizneswomen - właścicielka sali weselnej "Zacisze" w Dąbrowie Górniczej. Przeczytajcie rozmowę.

Rozmowa z Agatą Krzemińska, właścicielka sali weselnej "Zacisze" w Dąbrowie Górniczej - Ząbkowicach

Ile trwała przerwa w działalności sali weselnej "Zacisze"?
Agata Krzemińska: Przerwa w działalności branży weselnej trwała niemal rok. 2020 rok absolutnie nie mogę nazwać "sezonem weselnym". Spadek liczby wesel był ogromny - wyniósł około 80 procent. To było zaledwie kilka wesel w sezonie. Sala "Zacisze" prowadzi około 17-18 wesel w ciągu miesiąca. I tak było jeszcze w 2019 roku. W czerwcu zeszłego roku nie odbyło się żadne wesele. W lipcu i w sierpniu zorganizowaliśmy około 7 wesel w miesiącu i to bardzo małych, w porywach do 40 osób, a to na naszą salę jest bardzo mało. We wrześniu i październiku odbyło się około 10 wesel - na 20 planowanych. Nie było wesel, nie było zarobków. To był stracony rok.

Teraz rząd łagodzi obostrzenia. Wracają w końcu imprezy okolicznościowe. Kiedy w "Zaciszu" będzie pierwsze wesele?
AK: Pierwsze wesele mamy już 29 maja, tuż po zniesieniu lockdownu. Terminarz był już zapełniony imprezami od kwietnia, ale niestety kwiecień i maj, czyli dwa obfitujące w imprezy okolicznościowe miesiące, to jeszcze czas obostrzeń. Od czerwca, mam nadzieję, że będziemy pracować już normalnie. Sezon weselny trwa do końca października. W tym roku - 2021 - odbywać się będą wesela zarezerwowane jeszcze w 2017 i 2018 roku.

Jak nowożeńcy przyjęli decyzję rządu o zniesieniu obostrzeń?
AK: Pary młode bardzo się cieszą, że w końcu mogą zorganizować najpiękniejszy dzień w ich życiu. Nie ukrywam, że wiele par przychodzi do nas na tak zwaną ostatnią chwilę, bo ich lokale się pozamykały. Wielu przedsiębiorców z powodu lockdownu zbankrutowało. Teraz w końcu może organizować wesela. Czekaliśmy na to 1,5 roku - i my jako cała branża ślubna, a także właśnie nowożeńcy i ich goście. Mam gorący apel do młodych - nie bójmy się organizować wesel. Zapraszamy!

Nie przeocz

Ilu gości będzie mogło bawić się na weselu?
AK: Nasza sala weselna mieści od 160 do 180 gości. W "normalnych czasach" minimum gości to 80-160 osób. Dopiero wtedy sala zarabia na siebie. Oczywiście z powodu zasad bezpieczeństwa - od 29 maja - maksymalna liczba gości będzie wynosić 50 osób. W limit ten nie wliczają się jednak goście, którzy są zaszczepieni przeciwko COVID-19.

Jak minął ten czas lockdownu w dąbrowskim "Zaciszu"?
AK: Wykorzystaliśmy ten czas przerwy bardzo intensywnie. Korzystamy z danego nam czasu i mocno się remontujemy. Zmieniło się u nas wszystko - wyremontowaliśmy całą salę weselną. Zmieniona jest podłoga, remontowany jest dach, elewacja, są nowe meble i wykończenia. Metamorfozę przeszły także łazienki. Odnowiona sala weselna czeka na gości. Jesteśmy w pełnej gotowości na tegoroczny sezon weselny. Już czas na zabawę.

Jest obawa, że jesienią wprowadzony zostanie kolejny lockdown?
AK: Nie dopuszczamy do głowy myśli, że wróci kolejny lockdown. Sale weselne nie będą na to gotowe. Dotyczy to całej branży. Chcemy po prostu pracować. Szczepienia dają nam nadzieję, że wróci normalność i nie będzie konieczności wprowadzania ponownie ograniczeń. Nie przetrwamy kolejnego lockdownu. Dziś czekamy na nowożeńców i ich gości. Nie możemy się doczekać pierwszego wesela po lockdownie.

Rozmawiała: Olga Krzyżyk

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie