Bruk-Bet Termalica - Podbeskidzie 2:2. Duże emocje i zmarnowana szansa Górali

Przemysław Drewniak
Przemysław Drewniak
Arkadiusz Gola
W niedzielnym meczu 12. kolejki Fortuna 1. Ligi Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:2. Górale dwa razy obejmowali prowadzenie, ale błędy w defensywie nie pozwoliły im na zatrzymanie ataków gospodarzy.

Dzięki przerwie w rozgrywkach Dariusz Żuraw wreszcie miał więcej czasu na pracę z nowym zespołem. Przez ostatnie dwa tygodnie trener Górali skompletował swój sztab i zaczął wdrażać zmiany w sposobie gry, dzięki którym Podbeskidzie ma regularnie wygrywać i walczyć o czołowe miejsca w Fortuna 1. lidze. W meczu w Niecieczy było widać już pierwsze efekty, ale spadkowicz z Ekstraklasy wypunktował również słabości bielszczan. Tych najwięcej było w defensywie, przez co cały wysiłek Górali w ataku poszedł na marne.

Żuraw założył, że gospodarzy najlepiej będzie zaskoczyć szybkim przejściem z obrony do ataku - to w ten sposób Podbeskidzie stworzyło w pierwszej połowie kilka groźnych sytuacji. W jednym przypadku zrobiło to wzorowo: Joan Roman rozpoczął akcję podaniem z własnej połowy do Kamila Bilińskiego, podążył za akcją i wyłożył piłkę wychodzącemu na czystą pozycję Emre Celtikowi, który nie zmarnował okazji.

Bielszczanie prowadzili, ale to Bruk-Bet zdecydowanie dłużej utrzymywał się przy piłce i w końcu przekuł to na zdobycie bramki. Złe ustawienie i kompletny chaos w defensywie Górali wykorzystał Kacper Karasek, trafiając do siatki z bliskiej odległości. Odpowiedź Podbeskidzia była błyskawiczna, bo już kilkadziesiąt sekund później Jeppe Simonsen zakręcił w narożniku pola karnego obrońcą Bruk-Betu i posłał precyzyjne dośrodkowanie na głowę Bilińskiego. Kapitan gości świetnie złożył się do strzału i zdobył swoją szóstą bramkę w tym sezonie.

Podbeskidzie prowadziło do przerwy po raz pierwszy w tym sezonie, ale po zmianie stron straciło impet i samo prosiło się o kłopoty. Nieciecza przeważała i wywalczyła rzut karny, po tym jak jeden ze strzałów ręką zablokował Ezequiel Bonifacio. Muris Mesanović z jedenastu metrów nie dał szans Matveiowi Igonenowi.

Rezerwowi wprowadzili nieco ożywienia w grze bielszczan, którzy kilka razy zagrozili bramce gospodarzy, ale w końcówce goście musieli drżeć o wynik. Wychodzącego na czystą pozycję Kacpra Śpiewaka sfaulował Julio Rodriguez i sędzia bez cienia wątpliwości pokazał mu czerwoną kartkę.

Osłabione Podbeskidzie wytrzymało napór gospodarzy, ale po końcowym gwizdku mogło mieć ambiwalentne odczucia. - Sam nie wiem czy cieszyć się z tego punktu, bo czujemy niedosyt. Graliśmy z moim zdaniem najlepszym personalnie zespołem w tej lidze, ale w drugiej połowie zabrakło nam odwagi. Mamy potencjał, żeby grać znacznie lepiej - podkreślił po spotkaniu trener Żuraw.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2
Kacper Karasek 41', Muris Mešanović 62' (k.) - Yiğit Emre Çeltik 32', Kamil Biliński 43'

Bruk-Bet Termalica: Tomasz Loska - Taras Zawijskyj (46' Rajko Rep), Nemanja Tekijaški, Artem Putiwcew, Bartłomiej Kukułowicz - Daniel Pietraszkiewicz (46' Kacper Śpiewak), Michal Hubínek (73' Andrij Dombrowskyj), Maciej Ambrosiewicz, Kacper Karasek (73' Filip Jania) - Muris Mešanović (82' Artem Polarus), Tomáš Poznar.

Podbeskidzie: Matvei Igonen - Ezequiel Bonifacio, Daniel Mikołajewski, Julio Rodríguez, Iwajło Markow, Jeppe Simonsen - Yiğit Emre Çeltik (75' Michał Janota), Jakub Bieroński (64' Marcel Misztal), Tomasz Jodłowiec, Joan Román (64' Maksymilian Sitek) - Kamil Biliński (75' Kacper Wełniak).

Żółte kartki: Tekijaški, Ambrosiewicz - Bieroński, Bonifacio, Sitek, Misztal.
Czerwona kartka: Julio Rodríguez (83')
Sędziował: Wojciech Myć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze. Polscy kibice przed meczem z Argentyną

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie