Budowa A1: Po świętach zaczną asfaltować węzeł Blachownia. Jest malowniczy, bo obok powstały nowe zbiorniki wodne

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic
Tuż po Wielkanocy drogowcy zaczynają asfaltowanie węzła Blachownia, dokładnie ronda, które pozwoli zjechać z autostrady na DK46. Węzeł w Blachowni jest ostatnim, nie oddanym dotąd do ruchu na budowanym od 2015 roku 57-km odcinku autostrady A1 w województwie śląskim. Tuż przy nim w ciągu ostatnich lat powstały dwa malownicze stawy. Skąd się wzięły?

To już pewne. Zaraz po Wielkanocy rozpocznie się asfaltowanie na węźle Blachownia, z którego można zjechać z autostrady A1 na DK 46. To ostatni węzeł na 57-kilometrowym odcinku A1. Ostatni, ale jeden z najważniejszych, bo dzięki niemu kierowcy w prosty sposób mogą zjechać na drogę krajową 46.

Jeziorka przy autostradzie A1

Węzeł ma szczególne, bardzo charakterystyczne położenie. Każdy, kto przejeżdża autostradą A1 szybko go rozpozna, nawet bez specjalnego oznakowania. Węzeł leży w pobliżu dwóch malowniczych stawów. Woda pojawiła się tam stosunkowo niedawno, już podczas budowy autostrady A1.
Skąd się wzięły dwa jeziorka w pobliżu autostrady?
Początkowo wody tam nie było. Było wyrobisko, z którego pozyskiwano piasek. Koncesję na wydobycie piasku ma tam prywatny koncesjonariusz.

Budowa autostrady A1 trwa mimo koronawirusa. Węzeł Blachowni...

- Generalny wykonawca nie korzystał z piasku, pochodzącego z tego wyrobiska, ale wiem, ze ich podwykonawcy już w pewnej części kupowali piach od firmy, która miała koncesję na jego wydobycie w tym miejscu – mówi Marek Prusak, rzecznik katowickiego śląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.

Przedstawiciel GDDKiA twierdzi, że strony konieczne było jedynie przebudowanie znajdującego się w pobliżu wyrobiska słupa i zabezpieczenie go, by miejsce było bezpieczne.
Wydobycie piasku skończyło się w momencie, gdy w tym miejscu podniosły się wody gruntowe, które wypełniły je, tworząc malownicze jeziorka.

Blachownia to ostatni węzeł na 57 km A1

Węzeł Blachownia to część ostatniego, nieukończonego jeszcze odcinka autostrady A1 w województwie śląskim. To odcinek F – zaczynający się na węźle Blachownia a kończący węzłem Częstochowa Północ (kiedyś roboczo nazywanym Rząsawa). Autostrada na tym odcinku biegnie przez powiaty częstochowski i kłobucki, po terenach gmin: Mykanów, Rędziny, Blachownia, Kłobuck i miasta Częstochowa.
Odcinek F, był bardzo pechowy, bo jako jedynego nie udało się go dokończyć generalnemu wykonawcy wybranemu w 2015 roku w przetargu. Konsorcjum spółek Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costruzioni Generali wygrało przetarg i za ponad 703,2 mln zł budowało autostradę A1 między Pyrzowicami a Częstochową o długości ok. 20-kilometrów. To część 57-km fragmentu A1 budowanego w województwie śląskim. Odcinek F, to tzw. autostradowa obwodnica Częstochowy. Obecnie jest przejezdny (za wyjątkiem węzła Blachownia).

Odcinek F: Przejezdny, ale...

Przejezdny nie oznacza jednak, że inwestycja została już tu ukończona. Po wyrzuceniu konsorcjum włoskich firm z Salini na czele, z placu budowy (w kwietniu 2019 roku) GDDKiA w przyspieszonym tempie, bez ogłaszania przetargu wybrała wykonawców prac zabezpieczających na tym odcinku. Chodziło właśnie o dokończenie podbudowy i położenie nawierzchni betonowej na tym odcinku. Czas naglił, bo jesienne czy zimowe deszcze mogły zniszczyć wykonane do tego czasu przez generalnego wykonawcę prace. Tymczasem firma Salini odwołała się od takiego trybu wybierania wykonawcy, żądając ponownego przetargu, w którym mogłaby wziąć udział. Krajowa Izba Odwoławcza nie dopatrzyła się jednak nieprawidłowości w zastosowanej przez GDDKiA procedurze i nie wstrzymała prac nowym wykonawcom czyli konsorcjum firm Strabag, Budimex i Budpol, które ostatecznie położyły nawierzchnię.

Węzeł zostanie otwarty do wakacji?

W grudniu 2019 roku kierowcy mogli już przejechać betonową A1 aż do węzła Częstochowa Południe. W ostatnich miesiącach otwarto pozostałe węzły czyli Częstochowa Jasna Góra i Częstochowa Północ. Na otwarcie czeka obecnie tylko węzeł Blachownia.
Według deklaracji przedstawicieli GDDKiA będzie nim można przejechać najpóźniej do końca drugiego kwartału, czyli końca czerwca 2020 roku.

Nie przegap

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie